• Polecane
  • Wszystkie
  • Technologia
  • Biznes
  • Prawo
  • Finanse
  • Testy i recenzje
  • Felietony

Nienapisane 2019.11.27: Flan Scan od CloudFlare, Google Site Kit dla WordPressa, Kali Linux 2019.4, TIDAL na 120 dni za 0,99 zł, Steam Controller za 22 zł

Kilka dni temu pisałem o tym, że w ramach „rozgrzewania newslettera”...

Nienapisane 2019.11.27: Flan Scan od CloudFlare, Google Site Kit dla WordPressa, Kali Linux 2019.4, TIDAL na 120 dni za 0,99 zł, Steam Controller za 22 zł

Kilka dni temu pisałem o tym, że w ramach „rozgrzewania newslettera”...

  • Wiadomości
  • Poradniki
  • Media
  • Multimedia
  • Zakupy
  • Do pobrania
  • Inne
  • Jednym zdaniem

Nienapisane 2019.11.27: Flan Scan od CloudFlare, Google Site Kit dla WordPressa, Kali Linux 2019.4, TIDAL na 120 dni za 0,99 zł, Steam Controller za 22 zł

Kilka dni temu pisałem o tym, że w ramach „rozgrzewania newslettera”...

Nienapisane 2019.11.27: Flan Scan od CloudFlare, Google Site Kit dla WordPressa, Kali Linux 2019.4, TIDAL na 120 dni za 0,99 zł, Steam Controller za 22 zł

Kilka dni temu pisałem o tym, że w ramach „rozgrzewania newslettera”...

Nienapisane 2019.11.27: Flan Scan od CloudFlare, Google Site Kit dla WordPressa, Kali Linux 2019.4, TIDAL na 120 dni za 0,99 zł, Steam Controller za 22 zł

Kilka dni temu pisałem o tym, że w ramach „rozgrzewania newslettera”...

Nienapisane 2019.11.27: Flan Scan od CloudFlare, Google Site Kit dla WordPressa, Kali Linux 2019.4, TIDAL na 120 dni za 0,99 zł, Steam Controller za 22 zł

Kilka dni temu pisałem o tym, że w ramach „rozgrzewania newslettera”...

Najnowsze wpisy

Nienapisane 2019.11.27: Flan Scan od CloudFlare, Google Site Kit dla WordPressa, Kali Linux 2019.4, TIDAL na 120 dni za 0,99 zł, Steam Controller za 22 zł

Kilka dni temu pisałem o tym, że w ramach „rozgrzewania newslettera” wystartowaliśmy z nową serią wiadomości, w której będą się pojawiały w dość mocno skondensowanej formule informacje na tematy, które wprawdzie uznaliśmy za ważne, ale z różnych przyczyn nie powstaną z nich artykuły (np. niewielka objętość informacji, a lanie wody „pod wyszukiwarki” to nie nasza bajka). W komentarzach dostałem pytanie, czy tego typu informacje będą pojawiać się również na stronie, jako „zbiorczy artykuł”. Odpowiedziałem, że nie, raczej nie będą i tak jest/będzie. Z małymi wyjątkami od czasu do czasu. I taki wyjątek będzie też dziś.

Google przedstawiło nowe atrybuty („sponsored” i „ugc”) dla linków wychodzących, które mają uzupełnić (miejscami zastąpić) „nofollow”

Chcemy czy nie, ale wyszukiwarka Google wyznacza pewne standardy, których jako webmasterzy musimy/powinniśmy się trzymać. Zwłaszcza jeśli istotnym dla nas źródłem ruchu jest ta wyszukiwarka (a zakładam, że w większości przypadków jest). Jedną z takich wskazówek są dodatkowe atrybuty, jakie możemy/powinniśmy dodawać do linków, zwłaszcza sponsorowanych. Niedawno (wrzesień) i w tym zakresie nastąpiły pewne zmiany „we wskazówkach”.

Na Twitterze pojawiła się opcja aktywacji dwuskładnikowego uwierzytelnienie (2FA) z wykorzystaniem aplikacji uwierzytelniającej

Choć zapewne nie jestem modelowym użytkownikiem mediów społecznościowych (w ogóle nie rozumiem, po co używać np. Facebooka w celach prywatnych, niezwiązanych z biznesową promocją) to najbliżej mi chyba do Twittera. Tak, tam też trafiają się zdjęcia kotków, czy relacje z kolejnego posiłku, ale mam wrażenie, że jest tego mniej. Jednak tego typu elementy zdecydowanie lepiej „żrą” na Facebooku czy Instagramie. Twitter, bo po odpowiedniej „konfiguracji źródeł” jest to relatywnie dobre źródło informacji o tym, co się dzieje na świecie. I choć konto na Twitterze nie jest czymś, co teoretycznie powinienem specjalnie chronić, to jednak w ramach ogólnej polityki bezpieczeństwa uważam, że warto chronić nawet mniej istotne punkty, bo mogą one być punktem wyjścia do dalszego ataku…

W Allegro Smart! pojawiła się opcja bezpłatnej (w ramach opłaty za usługę) dostawy kurierem

Program Allegro Smart! jest z nami prawie półtora roku. W tym czasie było kilka drobnych zmian, takich jak np. wprowadzenie usługi w wersji miesięcznej i zniesienie limitu paczek. Sam korzystam z tego programu właściwie od początku, i choć paczkomat mam relatywnie niedaleko, to zdarzały się takie zamówienia, że wolałem zapłacić 10-15 zł za przesyłkę, by otrzymać ją wprost pod moje drzwi. I chyba to był nie tylko mój problem ze Smartem, bo właśnie w usłudze pojawił się kurier…

Nienapisane (artykuły), czyli nowy rodzaj wiadomości wysyłanych w ramach naszego Newslettera

Są takie tematy, które, choć ważne i/lub ciekawe, to z racji swojej małej objętości nie bardzo nadają się na artykuł. Chyba że ktoś lubi lać dużo wody…  Ja za tym nie przepadam, i czasem już samo napisanie wstępniaka do jakiegoś artykułu jest wystarczającym wyzwaniem samo w sobie. Podchodziłem do tego tematu kilkukrotnie już, tworząc różnego formatu artykuły zbiorze (prasówka, przegląd wydarzeń). Jednak prędzej czy później pomysł ten umierał. Nawet nie ze względu na samo zebranie i napisanie informacji, co raczej zadania towarzyszące każdemu artykułowi, jak np. wypisanie tagów czy przygotowanie grafik, co zabierało dużo czasu. Za dużo. Ostatnio wróciłem do tego tematu w swoich przemyśleniach, i wybrałem 2 formaty, które powinny tutaj sprawdzić się lepiej niż pisany artykuł. Jeden format został testowo uruchomiony już dziś, drugi jest jeszcze na etapie pomysłu czekającego na realizację…

Baza danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (BDO), czyli kolejny już „armagedon dla przedsiębiorców”

W ostatnich dniach zaroiło się w internecie od alarmistycznych informacji na temat obowiązku rejestracji w rejestrze BDO. Do tego stopnia, ze już od kilku znajomych dostałem linki do różnych miejsc w internecie, gdzie w oczy do razu rzucały się milionowe kary, jakie mają być nakładane od 1 stycznia 2020 na niczego nieświadomych przedsiębiorców. Normalnie istny armagedon, i to mam wrażenie, że nawet większy niż wejście w życie RODO. Oczywiście – jak w przypadku wspomnianego RODO – kary mogą być, ale obowiązek rejestracji w rejestrze BDO dotyczy tylko i wyłącznie niektórych przedsiębiorców. I na pewno nie podlegają pod ten obowiązek osoby jak np. ja, tylko dlatego, że czasem muszę wymienić toner czy żarówkę w miejscu prowadzenia działalności.

Prosty i skuteczny sposób na szybką korektę krawędzi wycinanego obiektu (nie tylko) w programie Adobe Photoshop

Odezwała się do mnie wczoraj koleżanka, którą wspieram w pracach przy tworzeniu małego sklepu internetowego. Chodziło o wycinanie postaci ze zdjęć, czy też usuwanie tła na zdjęciach z postaciami. Jak zwał, tak zwał – efekt ten sam. A, że branża dość specyficzna, bo na większości zdjęć widać zbliżenia na bieliznę i noszące je modelki, to „krawędzie wycinania” powinny być jak najlepszej jakości. A tymczasem u koleżanki poszarpane, co nie sprzyja estetyce zdjęć, która jest tu kluczowa. Oczywiście są na to różne sposoby, ale koleżanka grafikiem jest dość początkującym, do tego chodziło o coś, co będzie proste, szybkie i zarazem skuteczne.

Poznaj Divi 4.0 z Divi Theme Builder, i w prosty sposób zmień wygląd dosłownie każdej (pod)strony na swojej stronie WWW

I stało się, motyw Divi 4.0 do WordPresa oficjalnie został zaprezentowany, a wraz z nim Divi Theme Builder, czyli kreator motywów (konstruktor motywów), dzięki czemu w prosty sposób – z wykorzystaniem m.in. Divi Buildera – można nadać właściwie dowolny wygląd właściwie dowolnemu elementowi strony. I to globalnie.

Apel UOKiK do przedsiębiorców telekomunikacyjnych w sprawie zaprzestania komunikowania cen usług z uwzględnieniem rabatów

Na początku października Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) umieścił na swoich stronach informacje o apelu wystosowanym do przedsiębiorców telekomunikacyjnych, w którym wzywał do zaprzestania praktyk, które polegają na komunikowaniu cen usług telekomunikacyjnych już z uwzględnieniem różnych rabatów (np. rabat za zgody marketingowe). Urząd dał czas do końca roku na dostosowanie się do tych zaleceń. A, że jesteśmy w połowie tego okresu, postanowiłem sprawdzić, jak to obecnie wygląda…

W statystykach Matomo (dawniej Piwik) pojawiła się możliwość importu danych z Google Analytics

Wprawdzie ze statystyk Matomo (dawniej Piwik) nie korzystam „zbyt intensywnie” (i to i tak będzie chyba eufemizm), ale cały czas staram się przyglądać rozwojowi tego oprogramowania. I to pomimo, że jest to kolejne już rozwiązanie, które dość niebezpiecznie zaczyna się oddalać od idei Open Source. No ale najwidoczniej z dotacji kasy jest (za)mało. Tym razem nowością, która mnie zainteresowała na tyle, że uznałem, że warto napisać artykuł, jest możliwość importu do Matomo statystyk z Google Analytics, czyli w pewnym sensie ikony tego typu rozwiązań.

Loading

Pin It on Pinterest