Od wczoraj w edycji wisi artykuł o starciu Google (USA) z Huawei (Chiny), i choć mam świadomość, że uciekają potencjalne odsłony, bo temat gorący, to jednak tak sobie jeszcze poczeka do jutra. Nie tylko dlatego, że cały czas coś się zmienia. W poczekalni czeka też artykuł o nowej odsłonie serwisu Aftermarket.pl (Michau Enterprises Limited), w którym trzymam większość domen (swoich i klientów), ale powiedzmy, że cały czas jeszcze oswajam się ze zmianami… ;-)

Generator domen od Aftermarket.pl

A, że przedłużyły się u mnie weekendowe odwiedziny, to na resztę dnia zaplanowałem nadrabianie zaległości serialowych (ostatni odcinek ostatniej ostatniego sezonu „Game of Thrones”/”Gry o tron” obejrzałem wczoraj, i choć uczucia mieszane, to nie podpisywałem petycji ;-)), dlatego też dziś na rozgrzewkę, by rozruszać palce coś lżejszego.

O serwisie Aftermarket.pl wspomniałem nieprzypadkowo, bo wczoraj dostałem informacje, że powstał przy nim serwis generujący w trybie ciągłym domeny, które od razu można zarejestrować (oczywiście, gdy któraś się spodoba):

Nie ma tu wielkiej filozfii – wchodzmy na stronę GeneratorDomen.pl i… czekamy, aż pojawi się jakaś interesująca domena. Jak to w przypadku „domen z generatora” bywa, jedne są lepsze, inne gorsze. W każdym razie może komuś jakiś pomysł na stronę dzięki temu do głowy przyjdzie.

Na pewno plus za to, że przy domenach z wyrazami zawierającymi polskie znaki (domeny IDN) mamy przedstawianą parkę, czyli domenę bez polskich znaków i z polskimi znakami. Nawet jeśli domeny IDN niespecjalnie chyba się przyjęły, to jako „pomocnicze przekierowanie” warto zarejestrować i tego potworka… ;-)

(!) Zgłoś błąd na stronie