Envato Elements - pobierasz co chcesz, ile chcesz

Od kilku dni ikona DropBoxa znajdująca się na pasku zadań domagała się mojej uwagi, ale z racji, że z tej usługi korzystam coraz rzadziej, to i o moją uwagę nie tak łatwo. W końcu spojrzałem, i okazało się, że to zaproszenie do nowej usługi działającej w ramach DropBoxa, czyli DropBox Transfer. Zaproszenie przyjąłem, choćby po to, by sprawdzić, jak wygląda w konfrontacji choćby z Firefox Send…

Wysyłaj duże pliki za pomocą funkcji Dropbox Transfer

Na pewno najmocniejszym atutem usługi jest integracja z DropBoxem, dzięki czemu w prosty i szybki sposób możemy do udostępnienia w ramach DropBox Transfer wskazać plik bezpośrednio z naszego dysku DropBox. I jeśli mam być szczery, to nie wiem, czy to – jak dla mnie – nie jedyny atut tej usługi. Zwłaszcza w zestawieniu z usługą Firefox Send, o której pisałem jakiś czas temu… No może trochę przesadziłem, bo limit pojedynczego pliku mamy minimalnie większy – 3 GB zamiast 2,5 GB.

Nawet główne zalety, podawane na stronie usługi nie robią większego wrażenia:

  • Upewnij się, że Twój transfer dotarł do odbiorcy: Śledź swoje transfery dzięki powiadomieniom o dostarczeniu i pobraniu
  • Łatwo wysyłaj duże pliki dowolnym osobom: Wysyłaj odbiorcom do 3 GB na transfer – niezależnie od tego, czy mają konto Dropbox, czy nie
  • Wyślij plik, zachowując jego oryginał: Dostarczaj kopie swoich plików bez zapraszania odbiorców do własnego systemu plików

Informacje o pobraniach mamy również w Firefox Send, 3 GB to sporo, ale bez przesady, a sama integracja z DropBoxem, ma sens, głównie dla kogoś, kto korzysta z tej usługi. I choć nadal jest ona bardzo popularna, to po sobie i znajomych widzę, że jej znaczenie znacznie spadło w przeciągu ostatnich lat. Przynajmniej dla nas…

Sam proces wysyłania pliku – nawet z dysku komputera – jest prosty, ale… to jest standard w tego typu usługach:

Do tego, o ile to, że by móc zmienić tło okna usługi trzeba mieć płatną wersję „pro” mogło mnie co najwyżej rozbawić, to już fakt, że ustawienie hasła dla wgranego pliku również wymaga wersji płatnej, bawi mniej. Zdecydowanie kolejny punkt dla Firefox Send. I chyba to będzie najlepsze podsumowanie mojego (obecnego) stosunku do usługi DropBox Transfer…

(!) Zgłoś błąd na stronie
Potrzebujesz profesjonalnej pomocy? Skontaktuj się z nami!

Spodobał Ci się artykuł? Zapisz się do naszego Newslettera - ZERO SPAMu, same konkrety, oraz dostęp do dodatkowych materiałów przeznaczonych dla subskrybentów!

Na podany adres e-mail otrzymasz od nas wiadomość e-mail, w której znajdziesz link do potwierdzenia subskrypcji naszego Newslettera. Dzięki temu mamy pewność, że nikt nie dodał Twojego adresu przez przypadek. Jeśli wiadomość nie przyjdzie w ciągu najbliższej godziny (zazwyczaj jest to maksymalnie kilka minut) sprawdź folder SPAM.

Patryk

CEO Webinsider.pl, a do tego CTO, CIO, CFO, CMO, CSO, COO i CRO ;-)
Pasjonat nowych technologii - od sprzętu po oprogramowanie, od serwerów po smartfony i rozwiązania IoT. Potencjalnie kiepski bloger, bo nie robi zdjęć "talerza" zanim zacznie jeść.

Dumny przyjaciel swoich psów :-)
Na WebInsider.pl korzystamy z motywu Extra od Elegant Themes. Zobacz dlaczego...