Kategoria: Biznes

Dodawanie ikony koszyka do menu w sklepie internetowym na WooCommerce (WordPress)

Dostałem wczoraj kolejne zapytanie o wdrożenie na stronie sklepu internetowego ikony koszyka w menu. I choć nie każdy pomysł „na wdrożenie” ma sens, to w tym wypadku zdecydowanie jest to gra warta świeczki. Zwłaszcza że takie wdrożenie w wersji podstawowej, korzystając z gotowej wtyczki to chwila. A co najważniejsze – działa.

We wtyczce Contact Form 7 (CF7) do WordPressa pojawiła się wbudowana integracja z płatnościami Stripe

Contact Form 7 (CF7) to popularna wtyczka do WordPressa, dzięki której można w dość prosty sposób – choć może niekoniecznie będzie to „wyklikiwanie” – dodać formularze do WordPressa. I wbrew nazwie wtyczki, niekoniecznie muszą to być formularze kontaktowe, choć zdecydowanie to jest główna funkcja tej wtyczki. Z racji tego, że jest to popularna wtyczka w popularnym CMSie (WordPress), to oczywiste jest, że jest do niej sporo integracji. Oprócz takich rozszerzających możliwości wtyczki w zakresie komunikacji (np. integracja z MailerLite), mamy też integracje z różnymi systemami płatności. I tak w nowej wersji wtyczki (Contact Form 5.5.x) pojawiła się wbudowana integracja z systemem płatności Stripe.

mBank API to nie to samo co mTransfer, czyli jak przez pośpiech i rutynę naciąłem się na niepotrzebne prowizje przy szybkich płatnościach

Wprawdzie uważam się za osobę dość uważną, ale od czasu do czasu mój system białkowy znajdujący się między uszami coś przeoczy. I tak było kilka dni temu, gdy wieczorem, na szybko, pod wpływem impulsu (i znajomych) postanowiłem kupić bilety na pociąg EIP (Pendolino), by udać się na odbywający się w ten weekend Warszawski Festiwal Piwa. A jak każdy Łowca Super Promo wie, tutaj liczy się czas. I tak ziarnko do ziarnka, i się naciąłem na dodatkowe opłaty związane z płatnością kartą kredytową mBanku.

Kasując post informacyjny w grupie na Facebooku, kasujesz również powiązany z nim element (działanie, obiekt)

Dziś, jeśli gdzieś pojawia się jakaś informacja, to jest spora szansa, że dotyczy ona wczorajszej (nocnej) awarii, która dotknęła sporo ludzi. Pal licho, że ktoś nie mógł podzielić się ze światem kolejnym zdjęciem jakiegoś kotka. Trochę większy problem mieli ci, co na Facebooku opierają swój biznes (np. sklep internetowy na Facebooku), czy wpadli na pomysł, by wykorzystać Facebooka do logowania się na innych stronach (sam kilka razy miałem zlecenia integracji logowania do sklepu internetowego właśnie z Facebookiem). Ale ja nie o tym, bo o tej awarii pewnie wszystko napisali inni, w tym tacy, co dokładnie przeanalizowali, co dokładnie tam się stało (np. Cloudflare i ich raport „Understanding How Facebook Disappeared from the Internet”).

Piwo droższe o 5 zł, czyli krótka historia pewnego clickbaitu (eufemizm?) ze Związkiem Pracodawców Polskiego Przemysłu Spirytusowego w tle

Media przyzwyczaiły już chyba wszystkich nie tylko do tzw. clickbaitów (za Wikipedią: „zjawisko internetowe polegające na przyciąganiu uwagi za pomocą tytułów bądź miniaturek, które przesadnie wyolbrzymiają faktyczną treść i/lub znaczenie artykułu”), ale i do tego, że coraz częściej nie tylko nie informują, nawet nie tyle, że subiektywnie komentują, ale coraz częściej po prostu kreują rzeczywistość. Niestety coraz częściej jest to rzeczywistość fikcyjna, fałszywa. Między innymi z tego powodu taką popularność zdobyło określenie „fake news”. I dzisiaj o takiej kreacji rzeczywistości  właśnie alternatywnej będzie.

Promocja na (prawie) wszystkie piwa w butelce w Lidlu, czyli 4+4

Przy okazji dzisiejszego artykułu (newsloga) o tym, że Lidl zamyka sklep internetowy (przynajmniej jeśli chodzi o domenę lidl-sklep.pl ;-)), napisałem, że prawdopodobnie wspomnę dziś jeszcze o Lidlu, w kontekście promocji 4+4 na piwa butelkowe, która dziś ma miejsce. Nie jest to pierwsza tego typu promocja tego sklepu, i do tej pory wszystko było na tyle OK, że nie było sensu o tym pisać. W końcu każdy zainteresowany i tak najpewniej o niej wie, bo Lidl informuje o niej nie tylko w sklepach, ale również w swojej aplikacji mobilnej. Dziś jednak miał miejsce pewien zgrzyt. I to podwójny…

Analiza BIG DATA – wszystko co trzeba wiedzieć

Big Data, czyli termin określający dużą ilość zmiennych danych, pozwala przyspieszyć rozwój wielu sektorów gospodarki.  Dzięki analizom Big Data menedżerowie mogą podejmować decyzje na podstawie danych, a nie subiektywnego przeczucia. Co ważne, dzięki chmurze publicznej analizy Big Data stały się dzisiaj o wiele bardziej dostępne, nawet dla mniejszych przedsiębiorstw.

Themeum’s Licensing System, czyli nowy panel zarządzania kluczami licencyjnymi, m.in. dla wtyczki Tutor LMS Pro

Wraz z nastaniem poranka i szybką kontrolą poczty wpadł mi w oko e-mail z Themeum, informujący o tym, że w końcu wprowadzono nowy moduł zarządzania licencjami (w tym kluczami licencyjnymi). Dzięki czemu od teraz (przynajmniej w teorii, ale o tym więcej pod koniec artykułu) dla każdego wdrożenia np. wtyczki Tutor LMS w wersji płatnej można wygenerować indywidualny kod licencji, połączony od razu z adresem strony, na której będzie używany.

Czyszczenie koszyka w sklepie internetowym na WooCommerce za pomocą specjalnego argumentu w linku

Koleżanka w swoim sklepie (WooCommerce) postanowiła wdrożyć promocję, a konkretnie promocyjne pakiety produktów. Kupując taki pakiet, klient płaci mniej, niż gdyby kupił oddzielnie wszystkie produkty, a do tego dołożył do pakietu jeszcze produkt, którego inaczej niż w tym właśnie pakiecie nie da się kupić. Brzmi sensownie. Pojawił się jednak mały problem, gdy użytkownik, który z landinga (strona lądowania, promocyjna pakietu) kliknął link przenoszący do sklepu, który od razu dodawał ów pakiet do koszyka miał już któryś z produktów wchodzących w skład pakietu w koszyku.

Ochrona kupujących w AliExpress jest dobra, przynajmniej do momentu, gdy problemem są nieprzychodzące przesyłki

Nie jest tajemnicą, zwłaszcza dla mojego listonosza, że od lat AliExpress to sklep (internetowy), w którym robię naprawdę dużo zakupów. Zazwyczaj wszystko jest OK, a nawet jak się zdarzy, że jakaś przesyłka nie dotrze, to w ramach ochrony kupujących dość łatwo uzyskać zwrot. Ale to są operacje standardowe. Inaczej sytuacja wygląda, gdy zdarzy się coś mniej standardowego (niż przesyłka, która niedotarta). Wtedy próba jakiegokolwiek kontaktu z kimś, kto faktycznie może i zarazem zechce pomóc, jest – jak mi się zdaje – niezłym wyczynem, często z góry skazanym na niepowodzenie.

Ceny w sklepie internetowym na WooCommerce bez „pustych groszy”, czyli grosze przy cenie tylko, gdy faktycznie występują

W połowie tygodnia, w ramach testów na Webisnider.pl pojawił się w menu link do pewnego sklepu połączonego z platformą kursową, nad którym obecnie pracuję. Link nie był specjalnie widoczny, ale to wystarczyło, by kilka osób sklep odwiedziło. Wśród nich była osoba, która zwróciła uwagę na ceny 2 testowych produktów. Z tym że nie chodziło o ich wysokość (albo niskość ;-)), a o różnicę w formacie, w jakim były prezentowane.

WTF, czyli narzekasz na prowizje w Allegro czy na Pyszne.pl, a u siebie, w swoim sklepie sprzedajesz (jeszcze) drożej

Wczoraj kupowałem pewną rzecz (nieważne jaką ;-)) u pewnego sprzedawcy (nieważne jakiego) na Allegro. A z racji tego, że prawidłowo rozwiązałem zagadkę zastawioną tam przez sprzedającego, a „ukrytą” przed Allegro, że ów sprzedający ma również sklep internetowy, to standardowo uznałem, że poszukam tego produktu w jego sklepie, bo może – z racji tego, że nie musi płacić prowizji Allegro – produkt będzie taniej. I niestety kolejny raz się rozczarowałem…

Treść wyświetlana zależnie od etapu procesu zakupowego w sklepie internetowym na WooCommerce

Sklepy internetowe są z nami od tak dawna, że nie tylko stały się naszą codziennością, ale też coraz trudniej wymyślić coś zupełnie nowego, co przy okazji faktycznie miałoby sens. Stąd wysiłek idzie raczej na dopieszczanie poszczególnych elementów, procesów, tak by zapewnić „jak najlepsze doznania dla kupujących” (czytaj: więcej sprzedać). I tak ostatnio, podczas prac nad jednym ze sklepów internetowych na WooCommerce pojawił się pomysł wdrożenia prostej grafiki, informującej kupującego, na jakim etapie składania zamówienia aktualnie się znajduje. Niby nic nadzwyczajnego, bo takie rozwiązania stosuje się dość często, ale przy tej okazji pomyślałem sobie, że jest to temat ciekawy, a zarazem do tej pory na łamach Webinsider.pl się nie pojawił.

Google zapowiada „opłatę do faktur lub wyciągów za reklamy” ze względu na podatek od usług cyfrowych w Hiszpanii i Francji

Dostałem wczoraj e-mail od Google, a konkretnie od Google Payments, że „od 1 maja 2021 r. Google zacznie pobierać nowe opłaty za reklamy wyświetlane we Francji i Hiszpanii”. Pomijając już fakt, że od lat nie wyświetlam reklam w ramach Google Ads (dawniej Google AdWords), to w życiu nie zdarzyło mi się wyświetlać reklam we Francji czy Hiszpanii, a tym samym aż ciśnie się na usta „a co mnie to interesuje?!?” (delikatnie to ujmując ;-)).

Zakupy w sklepie WP Desk z fakturą z polskiej firmy, czyli bez certyfikatu rezydencji podatkowej, ale za to z podatkiem VAT

Kilka dni temu na blogu WP Desk trafiłem na informację, że… „WP Desk wraca do Polski”. Mogłoby to się wydawać dziwne, bo w końcu w Polsce cały czas działają, wtyczki do WordPressa sprzedają, ale jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o… A w tym przypadku chodzi o to, że „po ponad pięciu latach prowadzenia firmy wyłącznie w Wielkiej Brytanii, zdecydowaliśmy, że polską część naszego biznesu chcemy prowadzić w ramach polskiej spółki”. I tak od końca lutego w sklepie WP Desk kupimy wtyczki od WP Desk sp. z o.o., a nie od Inspire Labs Ltd.

We wtyczce MailPoet (newsletter w WordPressie) pojawiła się opcja wysyłki także pozostałych wiadomości e-mail „ze strony”

Choć za podstawowy newsletter Webinsider.pl (cały czas jeszcze) odpowiada serwis MailerLite wspierany oprogramowaniem Mautic na moim serwerze, to od czasu do czasu testuje inne rozwiązania. Niedawno po dłuższej przerwie wróciłem do wtyczki – a w sumie to już usługi – MailPoet, która po „ostatnich” zmianach zrobiła na mnie nawet całkiem dobre wrażenie. I tak w ramach testów ostatnio zauważyłem, że pojawiła się we wtyczce opcja wysyłania wiadomości e-mail nie tylko w ramach newsletterów obsługiwanych przez MailPoet, ale ogólnie wszystkich wiadomości e-mail wysyłanych z WordPressa.

Prosty sposób na skasowanie przycisku „zamów ponownie” w szczegółach zamówienia w WooCommerce

Drugim z zapowiadanych na dziś krótkich, acz konkretnych artykułów dotyczących WooCommerce jest temat przycisku „zamów ponownie”, jaki znajduje się w szczegółach zamówienia. Przycisk w wielu sytuacjach ma sens, i dobrze, że tam jest, ale są sklepy/towary, gdzie jego sens jest znikomy, a wręcz może wprowadzać niepotrzebne zamieszanie…

Obejrzyj filmy dokumentujące firmy należące do czarnych, czyli – w moim odczuciu – rasizm i dyskryminacja w/od Vimeo

O poranku  spacer z psami, szybkie zakupy, zanim „lud wstanie” i też ruszy do sklepów. Dalej „coś zimnego z chmielem” i poranny przegląd m.in. wiadomości e-mail. I tak wśród licznych raportów, powiadomień (na szczęście nie o kolejnym trybie ciemnym ;-)) trafił się e-mail z Vimeo. I pewnie nie byłoby w nim nic nadzwyczajnego, gdyby nie… temat (dosłownie i ogólnie), który od razu zaalarmował moją świadomość, że być może mam do czynienia z rasizmem i dyskryminacją…

Prosty sposób na dodanie przycisku „dodaj do koszyka” w widoku archiwum produktów w WooCommerce

Rano napisałem artykuł, który jeszcze się nie ukazał, bo uznałem, że skoro to jest (ten artykuł) pewnego rodzaju felieton, to trzeba go ubrać w jakąś bardziej techniczną otoczkę. A, że już dość późno (weekend się zaczyna ;-)), to na szybko z mojego archiwum potencjalnych tematów (Trello) wygrzebałem 2 tematu związane z WooCommerce. Na pierwszy ogień idzie (czasem brakujący) przycisk „dodaj do koszyka” w widoku archiwum produktów…

Trwały koszyk użytkownika w WooCommerce to standardowa opcja, która nie wymaga żadnego dodatkowego wdrożenia

Zadzwoniła do mnie koleżanka z zapytaniem, jakie są możliwości wdrożenia PWA (Progressive Web App) w jej sklepie internetowym na WooCommerce, i czy faktycznie ceny zaczynają się od 30-40 tysięcy, i to za proste wdrożenie, i czy na pewno nie da się taniej, np. jakąś wtyczką do WordPressa, czy coś… Ceny są różne, więc mogłem tylko odpowiedzieć klasyczne „to zależy”, i to nawet pomimo tego, ze faktycznie jakieś wtyczki do WordPressa do PWA są dostępne, ale… Dla mnie ciekawsze było to, skąd raptem u koleżanki zainteresowanie tą technologią, zwłaszcza że raczej jest na początku swojej przygody z eCommerce, i wiem, że może niekoniecznie „żydzi”, ale zdecydowanie stara się wydawać środki rozsądnie…

Loading