Możesz śledzić dyskusję we wpisie Drogi mBanku, choć za promocję tzw. „strajku kobiet” nie będę cię straszył tym, że odejdę, to mam prośbę – nie idź tą drogą bez zostawiania komentarza. Wystarczy, że wpiszesz swój adres e-mail w polu poniżej, a o następnym komentarzu zostaniesz powiadomiony e-mailem.