Wprawdzie bardziej cieszyłbym się z dwójki (dla której – miedzy innymi – opłacam subskrypcję Xbox Game Pass ;-)), bo pierwszą część Overcooked zgarnąłem za darmo rok temu, to jeśli ktoś przegapił, warto. Naprawdę warto, zwłaszcza że ponownie jest dostępna za darmo.

Ale jakby ktoś nie wiedział co to za gra, i nie bardzo miał ochotę klikać w link do artykułu o wcześniejszej promocji, szybko wyjaśniam, że Overcooked do zręcznościowa gra wieloosobowa (nawet do 5 osób, wtedy 4 gotują jedna „szefuje”), w której zadaniem graczy (tak, graczy, bo granie w pojedynkę to raczej pomyłka ;-)) jest przygotowanie i wydanie „zamawianych” potraw w jak najkrótszym czasie. Niby proste, niby banalne, a od dawna jest to stały punkt programu przy towarzyskich spotkaniach u mnie (przydają się pady ;-)).

(!) Zgłoś błąd na stronie