• Polecane
  • Wszystkie
  • Technologia
  • Biznes
  • Prawo
  • Finanse
  • Testy i recenzje
  • Felietony
  • Wiadomości
  • Poradniki
  • Media
  • Multimedia
  • Zakupy
  • Do pobrania
  • Inne
  • Jednym zdaniem

Prasówka: koniec rezerwacji domen .pl, zmiana właściciela .org, kolor roku 2020, Quora po polsku, Google i YouTube w 2019, Wasteland 2 za darmo i ciekawe Humble Bundle

Powiedzmy, że jestem sceptyczny, jeśli chodzi o takie hasła jak „klient ma zawsze...

Najnowsze wpisy

Netflix wprowadził możliwość zablokowania dostępu do profilu kodem PIN, więc to dobra okazja, by ogólnie przyjrzeć się opcjom ograniczającym dostęp (do treści)

Jakoś tak kilka, może kilkanaście dni temu, przy piwku gawędziłem z dobrym kolega i wśród tematów pojawił się Netflix. Konkretnie chodziło o dzieci, i jak można by zabezpieczyć pozostałe „niedziecięce” profile tak, by dziecko nie mogło zmienić konta „dziecko” na któreś z konta „dorosłych”. Pojawił się też temat ograniczenia konta – nie tylko „dziecko” – tak, by mogło odtwarzać tylko zdefiniowane (wybrane) filmy i seriale. Pomyślałem, że temat może być ciekawy do opisania i tak trafił na listę tematów. Długą listę. Ale w Netfliksie „właśnie” pojawiła się opcja, na którą sam czekałem – możliwość zabezpieczenia swojego profilu kodem PIN.

To Øl Beer Club kwiecień 2020, czyli świeża dostawa (zapewne) dobrego piwka od To Øl, tym razem w wersji Gold

Z powodu koronawirusowego (SARS-CoV-2/Covid-19) przymknięcia m.in. aktywności zakupowej, zintensyfikowałem zakupy przez internet. W tym również piwa. Nawet jeśli cały czas jest to formalnie jakby niemożliwe. Piwa „bytowe” zamówiłem ostatnio choćby z Browaru Spółdzielczego. Wczoraj dotarła do mnie kwietnia przesyłka w ramach To Øl Beer Club, tym razem w wersji Gold (zresztą wczoraj od razu też opłaciłem majową edycję). I muszę kolejny raz przyznać, że jestem więcej niż zadowolony. A najlepsze w tym jest to, że gdyby Mikkeller nie wstrzymał wysyłki do Polski w ramach swojego Mikkeller Beer Mail, to jest spora szansa, że być może nie skusiłbym się na subskrypcję w ramach To Øl Beer Club.

Vimeo (i YouTube) jako hosting płatnych materiałów wideo, np. dla kursów online, czyli zabezpieczenie dostępu do treści w praktyce

Niecałe 2 lata temu napisałem artykuł o tym, że pod hosting płatnych materiałów wideo zdecydowanie lepiej sprawdzi się płatna oferta Vimeo niż np. serwis YouTube. Wtedy skupiłem się głównie na tym dlaczego tak jest, jakie zalety ma akurat Vimeo nad YouTubem. Przynajmniej jeśli chodzi o zabezpieczenie materiałów wideo, bo oczywiście jeśli chodzi o zasięgi (dla bezpłatnych filmów), to nic się nie zmieniło, i YouTube nadal jest bezkonkurencyjny. Z powodu ograniczeń, i ogólnych zmian związanych z koronawirusem (SARS-CoV-2/Covid-19) obserwuję dużo większe niż zwykle zainteresowanie m.in. tworzeniem kursów online. Dlatego w najbliższym czasie zapewne pojawi się kilka artykułów związanych z przygotowywaniem kursów online, oraz samej platformy kursowej. Dziś wracam do tematu hostingu materiałów wideo (nie tylko) na potrzeby kursów online.

WP-CLI Rename Database Prefix, czyli prosty sposób, by zmienić (na domyślny ;-)) prefiks tabel w bazie danych w WordPressie

W internecie jest pełno poradników na temat WordPressa. Pełno też poradników typu „100 wtyczek, które musisz mieć, choć pewnie większości z nich nie potrzebujesz” czy też „101 sposobów na zabezpieczenie WordPressa”. Pierwsze są o tyle bzdurne, że to jakich wtyczek faktycznie potrzebujemy, zależy od tak wielu czynników, że ciężko określić taki uniwersalny zestaw, a zarazem wrzuca się tam takie potworki jak Yoast SEO czy WP Super Cache – wtyczki może nawet spoko, ale w większości używane w zły sposób, przez użytkowników, którzy nie wiedzą choćby tego, jak je poprawnie skonfigurować (dlatego np. do keszowania zalecam wtyczkę Cache Enabler, a do SEO… w większości przypadków można olać to – serio ;-)). Co do bezpieczeństwa, to słusznie pojawia się zazwyczaj temat innej nazwy administratora niż admin (oprócz zmiany na inną warto też pamiętać, by zmienić pseudonim), oraz zmiany prefiksu tabeli w bazie danych. Totalny absurd.

Elektroniczny czynny żal, czyli e-skrucha (samodonos uprzedzający) względem Urzędu Skarbowego online

O tzw. tarczy antykryzowej (w skrócie „daj, daj… daj”) pewnie na dniach jakiś artykuł powstanie, ale dziś o czymś jakby powiązanym, ale raczej niewynikającym bezpośrednio z samej „tarczy”, a bardziej z tego, że idziemy zdecydowanie bardziej online. Również jeśli chodzi o urzędy. I tak, od piątku można elektronicznie zgłosić samodonos uprzedzający do urzędu skarbowego, czyli tzw. czynny żal.

WordPressa 5.4 (Adderley) i WooCommerce 4.0, czyli kolejna aktualizacja blokowa w WordPressie, a WooCommerce nawet nawet

Choć może się wydawać, że świat żyje w dużej mierze koronawirusem, to jednak są miejsca/branże, gdzie życie toczy się dalej. I tak w ostatnich dniach mieliśmy premierę WordPressa 5.4 (Adderley), oraz wtyczki WooCommerce w wersji 4.0 (chyba bez specjalnej nazwy ;-)). Początkowo miały być z tego niezależne artykuły, ale po analizie stwierdziłem, ze jak w ogóle mam na te aktualizacje poświęcać czas, to puszę to razem. Właściwie tylko dla zasady, z kronikarskiego obowiązku…

Teraz w Revolut wirtualna karta ze zmiennym numerem bezpłatna dla wszystkich, w tym również użytkowników planu standardowego

Z konta i kart Revolut korzystam głównie do płatności w obcej walucie (i gdy nie potrzebuję faktury VAT), bo choć banki stopniowo jakby redukują spread (różnica pomiędzy kursem sprzedaży a kursem kupna, np. waluty), to nadal przy większych płatnościach różnice potrafią być odczuwalne. Zwłaszcza w bardziej „egzotycznych” walutach, takich jak np. korona duńska (DKK). Ale po znajomych widzę, że często korzystają z kart typu Revolut nawet to płatności w złotówkach, głównie by podnieść bezpieczeństwo przy płatnościach internetowych. I choć moim zdaniem tutaj w większości chargeback wystarczy, to na pewno takie działanie nie zaszkodzi. Teraz – m.in. z powodu koronawirusa (SARS-CoV-2/Covid-19) – Revolut umożliwia aktywację wirtualnych kart ze zmiennym numerem.

Gdy nie można połączyć się (po SSH) z serwerem a wszystko wygląda OK, zostaje reset ustawień iptables (i UFW)

O poranku w moim telefonie pojawiła się wiadomość od znajomego, który stracił łączność po SSH/SCP ze swoim serwerem. Z jego słów wynikało, że nic ostatnio nie zmieniał, choć w weekend próbował przeprowadzić aktualizację, ale ten proces mógł nie do końca się udać, bo były straszne problemy z komunikacją z VPSem, co chwilę zrywało połączenie. No cóż – brak dostępu do serwera VPS po SSH to poważna sprawa, więc odłożyłem to, co planowałem, i ruszyłem z pomocą. Zwłaszcza że to oznaczało potencjalny pomysł na nowy artykuł (nawet jeśli mi ich nie brakuje, w przeciwieństwie do wolnego czasu).

Piwa z Browaru Spółdzielczego z dostawą do domu, czyli nie pozwólmy, by się przeterminowały ;-)

Koronawirus (SARS-CoV-2/Covid-19) jest z nami stosunkowo do niedawna, a już chyba większości dał się w kość – czy to bezpośrednio, czy też pośrednio, przez nakazy czy ograniczenia. Ale „najlepsze” na pewno jeszcze przed nami. Na pewno odczuje to cała gospodarka, i na pewno już odczuwają niektóre branże. Zwłaszcza te, które z przyczyn zdrowotnych zostały wyłączone lub znacznie „wyciszone”. Wszystkim niestety nie jestem w stanie pomóc, zwłaszcza że nie mogę wykluczyć, że być może niebawem sam będę musiał – odpukać – zacisnąć pasa. Ale są takie branże, gdzie owa pomoc ma dodatkowe znaczenie – mogę pomóc kupując produkt, a przy okazji napić się dobrego piwka…

Płatności Lidl Pay w aplikacji Lidl Plus, czyli jedno skanowanie kodu QR dla zniżek i płatności

W normalnych warunkach o debiucie Lidl Pay napisałbym co najmniej kilka dni temu, zaraz po pierwszym teście „na żywo”. Jednak z powodu koronawirusa (SARS-CoV-2/Covid-19) moja aktywność zakupowa – przynajmniej jeśli chodzi o zakupy inne niż internetowe – znacznei spadła. Ale w końcu nadszedł ten moment, że mogłem „na własnej skórze” przetestować działanie funkcji Lidl Pay w praktyce…

Loading

Pin It on Pinterest