Już od jakiegoś czasu nie odsetek, a solidny procent „wejść z Google” w statystykach pojawia się jako:

Przykładowe statystyki – luty 2013:

Z jednej strony ochrona prywatności, z drugiej – brak informacji dla właściciela strony o hasłach które kryją się za odwiedzinami…

Można oczywiście starać się „minimalizować problem”, ale…

A może niebawem zobaczymy płatną wersję Google Analytics, która nie będzie posiadała tego ograniczenia…

.

(!) Zgłoś błąd na stronie