Redakcja WebInsider.pl zaprasza na WordCamp 2018 Poznań. Poznajmy się w Poznaniu!

Ostatnio w statystykach WWW w Google Analytics zaczęły pojawiać się nietypowe dane…

W „Witryny odsyłające” i „Źródła odwiedzin” zaczęły pojawiać się rekordy/odnośniki z witryn w ramach „sieci” Golbnet.com

Całość wygląda na dobrze przygotowany SPAM


W Google Analytics wygląda to np. tak:

.

Przyglądając się całości, łatwo dojść do wniosku, że te „odwiedziny z linków” generuje jakiś automat/skrypt, na podstawie kodów Google Analytics (UA-xxxxxxxx-y)

Przemawia ku temu kilka rzeczy:

1. Sam „serwis” Golbnet.com, jak i „blogi” założone subdomenach wydają się niechlujne, założone chyba tylko i wyłącznie wyświetlania reklam…

.

2. W podanych serwisach (jako źródło odwiedzin) nie ma linków do „odwiedzanych” stron…

Ogólnie poza reklamami i jakąś „automatyczna SPAM-treścią” nic tam nie ma…

.

3. Jako tytuły odwiedzanych stron najczęściej pojawiają się:

Index, Home

I to mimo, że odwiedzana (nasza) strona może nie mieć stron o takich tytułach…

.

4. W „Nazwy hostów” w Google Analytics oprócz naszych adresów/domen, znajduje się adres/host:

www.web.com

(Przykład na podstawie jednej z domen „technicznych”)

.

5. Rzekome „odwiedziny z linków” w statystykach Google Analytics pojawiają się również dla stron/domen „technicznych”, na których (teoretycznie) nic nie ma, i nie występują w wyszukiwarkach…

.

6. Cała akcja najprawdopodobniej ma na calu spowodowanie, by „administratorzy” stron WWW zaciekawieni weszli na wskazane w Google Analytics „adresy odsyłające”…

A być może przy okazji, ktoś kliknie w reklamę…

Akcja prawdopodobnie przynosi pożądany skutek, co widać m.in. po statystykach Alexa:

Choć chyba akcja zwalnia, bo w ostatnich dniach widać pewien spadek…

.

Najprawdopodobniej cała sprawa opiera się tylko i wyłącznie o Google Analytics…

Najprawdopodobniej jakiś skrypt (np. w php) generuje „odwiedziny” dla Google Analytics za pomocą wywoływania kolejnych kodów UA-xxxxxxxx-y

Może to potwierdzać fakt, że już statystyki serwera nie wykazują takich odwiedzin, jak i nie ma stron o takim tytule…

.

Skoro więc „atak” opiera się o Google Analytics, najprościej jest ignorować takie rekordy/odwołania w statystykach…

Choć dalej będą śmiecić statystyki, dlatego warto zastosować odpowiedni filtr…

Aby dodać nowy filtr należy zalogować się do panelu Google Analytics, następnie wybrać konkretne konto (profil) jeśli mamy ich kilka:

I kliknąć na:

Menedżer filtrów >>

(Tu już jest odpowiedni filtr)

A następnie

+ Dodaj filtr

.

Teraz wystarczy ustawić odpowiednie parametry filtrowania…

Z racji tego, że tak jak pisałem wyżej (Punkt 4.), jako „nazwa hosta” występuje adres:

www.web.com

Na tym też oparłem swój filtr:

.

Pamiętaj by „przenieść” profile witryn z „Dostępne profile witryn” do „Wybrane profile witryn”

Teraz wystarczy kliknąć „Zapisz zmiany”

.

Należy mieć na uwadze, że właśnie skonfigurowany filtr będzie stosowany tylko do nowych statystyk, w archiwalnych (niestety) wszystko pozostanie bez zmian…


Spodobał Ci się artykuł? Zapisz się do naszego Newslettera - ZERO SPAMu, same konkrety, oraz dostęp do dodatkowych materiałów przeznaczonych dla subskrybentów!
Na podany adres e-mail otrzymasz od nas wiadomość e-mail, w której znajdziesz link do potwierdzenia subskrypcji naszego Newslettera. Dzięki temu mamy pewność, że nikt nie dodał Twojego adresu przez przypadek. Jeśli wiadomość nie przyjdzie w ciągu najbliższej godziny (zazwyczaj jest to maksymalnie kilka minut) sprawdź folder SPAM.
Młody Szymon pomógł tacie zapisać się do Newslettera WebInsider.pl i... teraz idzie popływać
WebInsider poleca księgowość wFirma
WebInsider korzysta z VPSa w HitMe.pl
WebInsider poleca VPSy DigitalOcean
WebInsider poleca serwis Vindicat
Napisz komentarz
wipl_napisz-komentarz_01Jeśli informacje zawarte na tej stronie okazały się pomocne, możesz nam podziękować zostawiając poniżej swój komentarz.

W tej formie możesz również zadać dodatkowe pytania dotyczące wpisu, na które – w miarę możliwości – spróbujemy Ci odpowiedzieć.
Linki partnerskie
Niektóre z linków na tej stronie to tzw. „linki partnerskie”, co oznacza, że jeśli klikniesz na link i dokonasz wymaganej akcji (np. zakup/rejestracja) możemy otrzymać za to prowizję. Pamiętaj, że polecamy tylko te produkty i usługi, z których sami korzystamy, i uważamy, że są tego na prawdę warte… :-)
Znaki towarowe i nazwy marek
W niektórych wpisach (oraz innych miejscach na stronie) mogą być przedstawione/użyte znaki towarowe i/lub nazwy marek, które stanowią własność intelektualną tych podmiotów, a zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych.
Młody Szymon powiedział tacie o promocji dla czytelników WebInsider.pl i zaoszczędzili 80% na księgowości internetowej wFirma