W związku z dość poważnymi zmianami w moim życiu rok 2020 się kończy, a ja nie uwarzyłem żadnego piwa (w tym roku). A skoro nie warzyłem, to nie śledziłem też aż tak bardzo zmian w oprogramowaniu, z którego korzystam zazwyczaj do warzenia. Podstawa to dokument Excela, ale wspierany przez (web)aplikację. Kiedyś był to krajowy Brewness, ale jakiś już czas temu ustąpił miejsca (web)aplikacji Brewfather. I to nie tylko dlatego, że bezpłatne konto oferowało więcej, ale też ze względu na integrację z zewnętrznymi narzędziami/sprzętami, takimi jak choćby BrewPiLess (choć do powiązania BPL z konkretną warką i tak potrzeba konta premium). Ale powoli wszystko się normuje, więc (powoli) przemierzam się do pierwszego (i mam nadzieję nieostatniego) warzenia w tym roku. Poza odpicowaniem BrePiLess (nowa obudowa itp.) postanowiłem zaktualizować stany magazynowe w aplikacji Brewfather, co przebiegło bezproblemowo. Problem pojawił się, gdy postanowiłem dodać nowe produkty (drożdże Espe i Framgarden, czyli Kveiki). Bo wygląda na to, że w trakcie jakiejś aktualizacji, być może do wersji 2+, zarządzanie magazynem zniknęło z bezpłatnego planu.

O ile ograniczenie do 10 receptur i 10 warek nie robiło na mnie specjalnie dużego wrażenia, to zabranie magazynu już jest bardziej uciążliwe. I to nawet nie dlatego, że nie mogę już bezpośrednio w Brewfather zarządzać zasobami, które mam, ale dlatego, że podczas tworzenia nowej receptury nie mogę już ograniczyć widoku surowców tylko do tych, które mam już w magazynie. Znaczy – jeszcze mogę, ale dotyczy to tylko tych surowców, które są już wprowadzone na stan.

I wygląda na to, że dla swojego komfortu będę jednak musiał skorzystać z abonamentu (z wersji premium), zwłaszcza że nie jest to specjalnie dużo, bo w granicach buteleczki (naj)tańszego kraftu miesięcznie (co zresztą zaopiniował pozytywnie nawet mój oszczędny kolega Paweł ;-)). A do tego obecnie trwa promocja (Black Friday), w ramach której z kodem „BF25” można wykupić roczny abonament za 14,99 $, zamiast standardowe 19,99. Zwłaszcza że i tak taki plan był rozważany, m.in. ze względu na integrację z BrewPiLess…

(!) Zgłoś błąd na stronie