Nie zamierzam tu rozpoczynać wielkiej debaty o tym dlaczego brak broni, to również brak możliwości obrony – samego siebie, rodziny, domy czy Ojczyzny. Sam jestem dość umiarkowanym zwolennikiem dostępu do broni – może nie w stylu „pistolet w każdej lodówce”, ale na pewno dostęp do niej – w takiej czy innej formie – powinien być bardziej powszechny.

Kilka dni temu trafiłem na film, który w dość niekonwencjonalny sposób przedstawia problem, polegający na tym, że zazwyczaj przestępcy mają „głęboko” zakaz posiadania broni…

Strefa wolna od broni

 

Mamy tu mężczyznę, który znajduje zastrzeloną – prawdopodobnie – swoją dziewczynę/żonę. Sytuacja jest dziwna, bo przecież na budynku jest naklejka informująca o zakazie wnoszenia/korzystania z broni,a  wszyscy wiemy, że kto jak kto, ale statystyczny przestępca na pewno będzie przestrzegał również i tego prawa.

I tak zaczyna się seria retrospekcji, w trakcie których nasz bohater, chcąc uratować (swoją) kobietę stara się z całych sił poinformować sprawcę/zabójcę o tym, że to jest strefa wolna od broni palnej…

 

(!) Zgłoś błąd na stronie
Potrzebujesz profesjonalnej pomocy? Skontaktuj się z nami!

Spodobał Ci się artykuł? Zapisz się do naszego Newslettera - ZERO SPAMu, same konkrety, oraz dostęp do dodatkowych materiałów przeznaczonych dla subskrybentów!

Na podany adres e-mail otrzymasz od nas wiadomość e-mail, w której znajdziesz link do potwierdzenia subskrypcji naszego Newslettera. Dzięki temu mamy pewność, że nikt nie dodał Twojego adresu przez przypadek. Jeśli wiadomość nie przyjdzie w ciągu najbliższej godziny (zazwyczaj jest to maksymalnie kilka minut) sprawdź folder SPAM.

Patryk

CEO Webinsider.pl, a do tego CTO, CIO, CFO, CMO, CSO, COO i CRO ;-)
Pasjonat nowych technologii - od sprzętu po oprogramowanie, od serwerów po smartfony i rozwiązania IoT. Potencjalnie kiepski bloger, bo nie robi zdjęć "talerza" zanim zacznie jeść.

Dumny przyjaciel swoich psów :-)