Mimo, że lubię i cenię system Linux, to u mnie jego miejsce jest na serwerach (i Raspberry Pi). Na moim komputerze stacjonarnym oraz laptopie korzystam z systemu Windows. A jak Windows, to pulpit, a jak pulpit, to ikony… I mam tych ikon trochę, choć może rozłożonych mniej „klasycznie” niż większość osób, które znam, gdzie pulpit pokrywa morze kolejno ułożonych ikon, a jedyne co decyduje o ich ułożeniu to przypadek.

Kiedyś, raz na jakiś czas Windows wpadał na pomysł, by mi je do takiego „klasycznego” ułożenia przywrócić. Najczęściej przy okazji aktualizacji sterowników karty graficznej. W Windows 10 taka sytuacja to rzadkość, co nie znaczy, że z rozłożeniem na pulpicie (pulpitach) ikona mam spokój…

DesktopOK, i ikony na pulpicie OK

Nie wiem czy to kwestia tego, że pracuje na 2 monitorach, które delikatnie różnią się parametrami pracy (24″ 1920×1080 i 22″ 1680×1050), czy też jakiś program/sterownik rozrabia. W każdym razie, w pewnym momencie załącza mi się taki „ficzer”, że gdy tylko ruszę jakąś ikonę na pulpicie (przesunę w inne miejsce) zmieniają położenie również inne, jakby losowe ikony. Próbowałem już wyrównywać i nie wyrównywać do siatki, ustawiać od nowa – zawsze to samo, kwestia czasu…

By nie było – nie uważam wcale, bym miał jakoś specjalnie dużo ikon, co by ewentualnie usprawiedliwiało, że Windows nie jest w stanie poradzić sobie z ich mapowaniem:

Dlatego od dawna towarzyszy mi mały pomocnik – program DesktopOK, który zawsze działa w tle, i wykonuje automatyczne kopie położenia wszystkich ikon na pulpicie.

Program może wykonywać kopie ręcznie, na nasze żądanie, ale zdecydowanie warto ustawić sobie automatyczne ich wykonywanie. Może to być przy każdym wyłączeniu i włączeniu komputera, czy też w zdefiniowanych interwałach. Oczywiście program ten nie tylko zapisuje kopie, ale też umożliwia ich przywrócenie, gdy tylko zajdzie taka potrzeba. Prosty, skuteczny, bezpłatny… Polecam.

Potrzebujesz profesjonalnej pomocy? Skontaktuj się z nami!
Spodobał Ci się artykuł? Zapisz się do naszego Newslettera - ZERO SPAMu, same konkrety, oraz dostęp do dodatkowych materiałów przeznaczonych dla subskrybentów!
Na podany adres e-mail otrzymasz od nas wiadomość e-mail, w której znajdziesz link do potwierdzenia subskrypcji naszego Newslettera. Dzięki temu mamy pewność, że nikt nie dodał Twojego adresu przez przypadek. Jeśli wiadomość nie przyjdzie w ciągu najbliższej godziny (zazwyczaj jest to maksymalnie kilka minut) sprawdź folder SPAM.
Roztańczona Karolina zapisała się do Newslettera WebInsider.pl i... teraz może tańczyć
WebInsider poleca księgowość wFirma
WebInsider korzysta z VPSa w HitMe.pl
WebInsider poleca VPSy DigitalOcean
WebInsider poleca serwis Vindicat
Napisz komentarz
wipl_napisz-komentarz_01Jeśli informacje zawarte na tej stronie okazały się pomocne, możesz nam podziękować zostawiając poniżej swój komentarz.

W tej formie możesz również zadać dodatkowe pytania dotyczące wpisu, na które – w miarę możliwości – spróbujemy Ci odpowiedzieć.
Linki partnerskie
Niektóre z linków na tej stronie to tzw. „linki partnerskie”, co oznacza, że jeśli klikniesz na link i dokonasz wymaganej akcji (np. zakup/rejestracja) możemy otrzymać za to prowizję. Pamiętaj, że polecamy tylko te produkty i usługi, z których sami korzystamy, i uważamy, że są tego na prawdę warte… :-)
Znaki towarowe i nazwy marek
W niektórych wpisach (oraz innych miejscach na stronie) mogą być przedstawione/użyte znaki towarowe i/lub nazwy marek, które stanowią własność intelektualną tych podmiotów, a zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych.
Księgowość internetowa wFirma 80% taniej dla czytelników WebInsider.pl