Kategoria: Oprogramowanie

WordPress 5.1 z sandboxem, czyli koniec białego ekranu śmierci (WSOD) po instalacji lub aktualizacji wtyczek (i motywu)

Jeszcze nie wszyscy zaktualizowali swoje strony działające pod kontrolą CMSa WordPress do wersji 5.0 (obecnie już 5.0.3), a już na horyzoncie mamy wersję 5.1, która – jak się zdaje – w końcu wprowadzi coś faktycznie użytecznego. Wiem, dla niektórych Gutenberg (edytor blokowy) jest użyteczny, bo można z Worda czy Dokumentów Google robić wygodniej bezpośrednie wklejki formatowanego tekstu… ;-)

Nozbe zastąpi lub uzupełni Todoist, czyli narzędzia do zarządzania projektami i zadaniami, z których korzystam

Nowy rok to chyba u prawie każdego jakieś przemyślenia, zmiany (albo przynajmniej takie plany ;-)). U mnie to samo, choć może bez celów typu „w tym roku…”, bo moim zdaniem do tego nie trzeba czekać do stycznia. Ale wykorzystałem okołoświąteczne spowolnienie na różne przemyślenia, w efekcie czego następują (lub nastąpiły, lub za chwilę nastąpią) różne zmiany, m.in. w narzędziach, z których na co dzień korzystam. I tak od kilku dni testuję usługę Nozbe, o której dużo już słyszałem, ale do tej pory jakoś nigdy sam nie korzystałem.

Masowe wstawianie znaków nowej linii (końca wiersza) w programie Notepad++ za pomocą funkcji „zamień”

Pomagałem dziś koledze z konwersją pliku PHP z licznymi warunkami „case” do prostej tabeli, tak by mógł tak uzyskane dane (warunek + URL akcji) zaimportować do wtyczki, którą uruchomił na swojej stronie (zarządzanie linkami wychodzącymi, np. partnerskimi). Wszystko ładnie się pozamieniało, poza jednym mały drobiazgiem – każda para (warunek i URL akcji) musiała być w oddzielnej linii, a te wyleciały przy hurtowym usuwaniu „białych znaków”.

GitHub w bezpłatnym planie (GitHub Free) z nielimitowanymi prywatnymi repozytoriami

W czerwcu 2018 napisałem artykuł o tym, że Microsoft przejmuje serwis GitHub, i przy tej okazji rozpętała się burza – burza w szklance wody. I wygląda na to, że mogłem mieć rację. Bo wprawdzie jakieś ruchy między serwisami tego typu były, ale nie wydaje mi się, by ktokolwiek poważny (rozsądny) akurat z tego powodu zmieniał GitHuba na jakikolwiek inny serwis. Wczoraj pojawiła się informacja o zmianach w darmowych kontach na GitHubie. I to zmianach zdecydowanie na lepsze…

Informacja od Grupy Morele.net na temat bezpieczeństwa, czyli wyciek danych osobowych klientów sklepu internetowego

Jednym z niewielu plusów, jakie wg mnie przyniosło RODO jest to, że obecnie firmy właściwie od razu informują o wszelkich wyciekach związanych z danymi osobowymi. Może czasem trochę pudrują, ale jednak informacja jest. Można chyba nawet zażartować, że jak ktoś jest bardziej aktywny w internecie, to właściwie nie ma dnia, by tego typu wiadomości nie dostał. I tak dziś przywitał mnie e-mail ze sklepu Morele.net, z którego dowiedziałem się, że moje dane wyfrunęły, i dobrze, bym zmienił hasło…

Site Kit by Google, czyli Analytics, AdSense, PageSpeed Insights i Search Console jako wtyczka do WordPressa prosto od Google

Tydzień temu Google zaprezentowało koncepcję wtyczki do WordPress, która ma pozwolić na prostą integrację niektórych ich usług z naszą stroną internetową. Pomyślałem, że zanim o tym napiszę, to może uda się otrzymać dostęp do bety, tak by napisać coś więcej niż to co można przeczytać w zapowiedziach. Ale dni mijają, więc uznałem, że jedziemy z zapowiedzią…

Różne podejście do aktualizacji zewnętrznych motywów (i wtyczek) w WordPressie na kilku przykładach

Wczoraj pisałem o tym jak w prosty sposób przywrócić samego WordPressa, oraz wtyczki i motywy do starszej wersji. Bo choć aktualizować należy, to czasem po takiej aktualizacji strona może nie działać prawidłowo i wtedy najszybszą metodą może być wycofanie aktualizacji. W tym artykule pójdziemy w drugą stronę, czyli będzie o aktualizacjach w WordPressie. Ale od trochę innej strony – postaram się przedstawić różne podejścia autorów (głównie) motywów premium do tego tematu…

Aktualizacja phpMyAdmin, czyli oprogramowania wspomagającego zarządzanie bazami danych

Choć często pracuje na bazie danych bezpośrednio z konsoli (np. import i eksport), to czasami korzystam z oprogramowania phpMyAdmin, które w pewnym sensie upraszcza codziennie operacje na bazach danych. Dziś pojawiła się wersja oznaczona 4.8.4, w której załatano 3 podatności. Pomyślałem, że przy tej okazji warto napisać jak dokonać aktualizacji phpMyAdmin do nowszej wersji.

Instalacja starszej wersji WordPressa, wtyczek i motywów, czyli gdy coś działa nie tak jak trzeba po aktualizacji

W ostatni piątek (07.12.2018) pisałem o tym, że ukazała się finalna wersja WordPressa w wersji 5.0, trochę złośliwie przeze mnie nazwana „Gutenberg Edition”. I tak pomyślałem – patrząc też na reakcje i problemy (nie tylko) znajomych – że to chyba dobry moment, by napisać artykuł o tym jak można – w razie problemów, bo z Gutenbergiem to akurat dość łatwo sobie poradzić – przywrócić starszą wersję WordPressa (core), wtyczek i motywów.

Już jest WordPress 5.0 „Bebo”, czyli edytor blokowy, edytor blokowy i… tak, zgadliście – edytor blokowy

Wczoraj ukazał się WordPress 5.0 pod nazwą „Bebo”, choć chyba tylko dlatego, że akurat Gutenberg niewiele miał wspólnego z jazzem. Właściwie cała aktualizacja to nowy blokowany edytor treści zwany właśnie Gutenberg, oraz – ewentualnie – nowy motyw domyślny (Twenty Nineteen). Czyli właściwie wszystko, o czym pisałem już choćby przy okazji informacji o wersji beta… Gdzieś tam mamy jeszcze jakieś usprawnienia w API, ale to tylko drobny szczegół, zwłaszcza dla większości użytkowników.

Totalizator Sportowy wchodzi w online, czyli totolotek (Lotto, Lotto Plus, Mini Lotto i Eurojackpot) i kasyno (Total Casino) dostepne przez internet

Od czasu tzw. Afery Hazardowej hazard w Polsce nie ma łatwo, przynajmniej ten, który nie funkcjonuje w budach „dla wtajemniczonych”, o których wiedzą zazwyczaj wszyscy w okolicy, poza organami, które mają go ściągać. Co innego hazard w internecie, bo ten udało się relatywnie dość skutecznie wyeliminować. Przynajmniej do dziś, bo dziś swoje podwoje przed wszystkimi spragnionymi hazardu w internecie otworzył Totalizator Sportowy.

Usuwanie wersji skryptów i stylów (CSS) z adresów plików wczytywanych w nagłówku przez WordPressa

Kolega postanowił poszukać Świętego Graala, przynajmniej jeśli o chodzi o szybkość jego strony internetowej w teście Google PageSpeed Insights. Oczywiście życzę powodzenia, nawet jeśli to często sztuka dla sztuki. Przy tej okazji zapytał, jak w WordPressie najprościej i bez dodatkowych wtyczek (wydajność ;-)) wywalić z adresów ładowanych plików CSS i skryptów (JavaScript) dodawane automatycznie argumenty z wersją – czy to samego WordPressa czy wtyczki lub motywu. Ponoć ma lepiej cache dzięki temu działać, a tym samym w teście wpadnie dodatkowy punkt lub może nawet dwa…

Z serwerów DNS od CloudFlare (1.1.1.1 i 1.0.0.1) można już łatwo (s)korzystać na telefonach z systemem Android i iOS

Ma początku kwietnia (a konkretnie 1 kwietnia, czyli w prima aprilis) CloudFlare uruchomiło swoje serwery DNS, które dostępne są bezpłatnie dla każdego chętnego. Z racji tego, że na co dzień korzystam z CloudFlare czy to do zabezpieczania moich stron, czy jako serwisu DDNS (dynamiczny DNS), to od razu rozstałem się z serwerami DNS od Google (8.8.8.8 i 8.8.4.4), zastępując je serwerami CloudFlare (1.1.1.1 i 1.0.0.1). Nie dość, że szybciej, to jeszcze ponoć z większą prywatnością niż zapewne ma to miejsce w przypadku (każdej) usługi Google. Przynajmniej na routerze, bo w przypadku telefonu nie było to takie łatwe. Przynajmniej do niedawna…

Envato Elements właśnie stało się dla mnie usługą komplementarną, bo pojawiła się muzyka i efekty dźwiękowe

17 października opublikowałem artykuł o tym, że wykupiłem roczny dostęp do Envato Elements. Minął praktycznie równo miesiąc i nie dość, że nie zmieniłem zdania, to jeszcze wczoraj (a przynajmniej wczoraj zauważyłem) dostałem od nich wcześniejszy prezent mikołajkowy – w ramach usługi pojawiły się pliki audio…

Adobe Creative Cloud Cleaner (Adobe CC Cleaner) prawdopodobnie pomoże, gdy nie działa jakiś program Adobe

Napisała do mnie koleżanka, że coś Adobe After Effects CC jej się nie chce prawidłowo uruchomić. Działał, a teraz nie chce. Nie pomogła ponowna instalacja, a nawet dezinstalacja i ponowna instalacja tak programu, jak i całego pakietu Adobe. Restart komputera też robiła, przez co standardowe „uruchom ponownie komputer” od razu odpadło, a tekst w stylu „dziwne, u mnie działa” wydawał się w tym przypadku bez większego sensu. Na szczęście Adobe na takie sytuacje przygotowało specjalny program czyszczący, dzięki czemu nie trzeba od razy wywalać do góry nogami całego systemu operacyjnego.

Czołem Piwowarki i Piwowarzy, czyli nowe plany subskrypcji w serwisie Brewness dla piwowarów domowych

Być może natchniony ostatnim Warszawskim Festiwalem Piwa kolega postawił wrócić po dłuższej przerwie do warzenia piwa w domu. Zwłaszcza, że ostatnio przybyło nam sporo amerykańskiego chmielu (Centennial, Cascade, Chinook), a sam kolega znalazł w swojej „piwnej szafie” 3 puszki ekstraktu słodowego, kilogram glukozy i sporo chmieli. Przy tej okazji od rana siedzi ze mną na gorącej linii, bo niby nic szczególnie skomplikowanego, ale pytania – co oczywiste – są. Jedno dotyczyło chmielenia, czyli jakie chmiele, w jakiej ilości i na ile do gotowania. Na szybko zaproponowałem 2 scenariusze, zależnie od oczekiwanego efektu i skierowałem do serwisu Brewness, by ew sobie zweryfikował recepturę (głównie pod względem goryczki). I pewnie z tego artykułu dziś by nie było, gdyby nie to, że we wspomnianym serwisie zaszły zmiany, jeśli chodzi o opłaty…

Faktura 2018.10.30, czyli atak na użytkowników Profilu Zaufanego za pomocą e-maili nakłaniających do instalacji złośliwego oprogramowania

Za nami kolejna fala ataków, tym razem e-maile ze złośliwym załącznikiem (do pobrania), „zachęcającą” do „weryfikację Profilu Zaufanego”. Niedawno mieliśmy podobne akcje, z tym, że tam „bohaterem” był ZUS, czyli Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Sam takiej wiadomości nie dostałem na żadne konto (chyba pora na nowe SPAM-trapy), ale dostałem e-mail z ostrzeżeniem wprost od administracji Profilu Zaufanego.

Zarządzaj swoimi danymi w wyszukiwarce Google, czyli zobacz jakie dane o Twojej aktywności zbiera Google

We wtorek pisałem o wyszukiwarce DuckDuckGo, która cieszy się – zwłaszcza w ostatnim czasie – coraz większą popularnością. Zapewne nie bez znaczenia jest całkiem inne – przynajmniej oficjalnie – podejście do prywatności użytkowników, które – zaryzykuję – wreszcie zaczyna się liczyć. Przynajmniej dla coraz większego grona użytkowników (nie dotyczy to oczywiście Facebooka czy Instagrama, tam nadal wrzucamy wszystko o nas i swoich najbliższych ;-)). Również w Google coś jakby drgnęło w tym kierunku…

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget