Kategoria: Poradniki

Jeśli ostatnio pobierałeś CCleaner i CCleaner Cloud (Windows x86) sprawdź, czy nie „załapałeś się” na złośliwy bonus

Afera – bo chyba tak to można nazwać – z aplikacją CCleaner, służącą do „oczyszczania systemu operacyjnego” (nie, nie jest to ani antywirus, ani aplikacja zabezpieczająca/usuwająca złośliwe oprogramowanie) pojawiła się ostatnio kilkukrotnie w moich rozmowach ze znajomymi, choć od upublicznienia całego zdarzenia nie minęło wiele czasu. Obrazuje to mi popularność tej aplikacji, nie tylko wśród moich znajomych, o czym świadczą choćby dane związane z pobraniami – ponoć aplikacja została pobrana/ściągnięta ponad 2 miliardy razy. Nieźle, zwłaszcza jak na oprogramowanie, które wg mnie jest totalnie niepotrzebne/zbyteczne…

Trello Desktop, czyli Paws for Trello w nowej, już oficjalnej i zarazem bezpłatnej odsłonie

Wprawdzie usługa Trello jakoś nie doczekała się jeszcze dedykowanego tylko jej wpisu (choć było blisko nie raz, choćby po niedawnym przejęciu przez Atlassian), to „gościnnie gościła” już nie raz, choć zazwyczaj były to role drugo-, czy nawet czwartoplanowe. Tym razem jakby się jednak udało, choć nie będzie o samej usłudze (polecam, jest to od dawna jedno z moich podstawowych narzędzi).

W poszukiwaniu niewidzialnego cytatu, czyli WordPress, Extra i cytat, który jest, a jakby go nie było

Z racji tego, że strona istnieje już od jakiegoś czasu, to za nami zarówno zmiana nazwy (adresu strony), jak i kilka(naście?) motywów, i pewnie dziesiątki, jak nie setki „przetestowanych” wtyczek. Oczywiście w tym czasie zmieniał się również i sam WordPress – z relatywnie prostej platformy blogowej stał się dojrzałym CMSem, dla którego nie straszne są właściwie dowolne zadania, takie jak sklepy internetowe, platformy edukacyjne… Oczywiście taki „bagaż doświadczeń” czasem daje o sobie znać…

Przesyłanie kopii wszystkich wiadomości e-mail wysyłanych z WordPressa na wybrany adres

Na jednej ze stron, którą się opiekuje (WordPress, bo tych mam „pod sobą” najwięcej) pojawiła się tymczasowa potrzeba przesyłania kopii (BCC/UDW, czyli ukrytej) wszystkich wysyłanych wiadomości e-mail na kontrolny adres. Zresztą sama przyczyna nie jest istotna, ważne jak można to w prosty sposób zrobić.

Aplikacja Humble Bundle na Androida wprawdzie jest dostępna w Google Play, ale tak, że lepiej by jej (tam) nie było

Mimo, że właściwie nie zdarza mi się grać na telefonie, to aplikacja Humble Bundle na Androida towarzyszy mi chyba od samego początku, i to na każdej kolejnej wersji systemu (bo telefon od lat cały czas ten sam! :-)). Ale to, że jest zainstalowana niekoniecznie oznacza, że z niej korzystam – co by było zgodne ze statystykami, które mówią, że większość aplikacji na telefonie przeciętnej osoby jest właściwie nieużywana (jak współczesne zdjęcia pstrykane na potęgę, bez pomyślunku – często ich życie kończy się w momencie zrobienia).
Kilka dni temu postanowiłem na drugim telefonie nie tylko zainstalować aplikację Humble Bundle, ale wręcz – werble – jej tam używać (jakby telefon dla jakby dziecka ;-)). Okazało się, ze o ile sama instalacja z Google Play przebiegła bez problemu, to już zalogować się do samej aplikacji nie było w sposób.

Na WordPress.org zawitali „Support Reps”, czyli wyczekiwana funkcja wsparcia dla użytkowników „naszych” wtyczek

Na WordPress.org pojawiła się nowość, niby drobiazg, przez większość być może zostanie przegapiona, być może również dlatego, że zostanie uznana za taką oczywistość, że pewnie była od zawsze. Za to na pewno nie przegapią jej (a przynajmniej nie powinni) twórcy wtyczek i motywów – zwłaszcza tych (naj)bardziej popularnych, gdzie na forum pomocy (wtyczki) zazwyczaj gorąco od kolejnych problemów…

BlueBorne, czyli miliardy urządzeń z Bluetooth mogą stać się (ewentualnie) potencjalnym celem ataków

Z tematem „wyłącz natychmiast bluetooth, bo otworzył on w miliardach urządzeń drzwi hakerom” miałem poczekać, aż zostaną opublikowane pełne szczegóły ataku/zagrożenia, tak by móc choćby w przybliżeniu ocenić na ile jest to faktyczne zagrożenie (w takiej skali), a na ile „marketing” firmy stojącej za odkryciem. Zdanie zmieniłem, bo już kilka osób podesłało mi dziś linki do serwisów, które opisują jakąś apokalipsę, i jeszcze chwila i ludzie zaczną masowo palić urządzenia z tym interfejsem (Bluetooth).

Prosty sposób na znikający formularz kontaktowy po wysłaniu wiadomości w motywie Divi (Elegant Themes)

Wprawdzie z motywu Divi od Elegant Themes korzystam już od dość dawna przy różnych projektach (choć na razie nie jest to dominujący u mnie motyw), to do tej pory zazwyczaj nie korzystałem z wbudowanego formularza kontaktowego, gdyż wolę korzystać z dedykowanych rozwiązań, które oferują zazwyczaj większe możliwości – zresztą nie dotyczy to tylko Divi, a ogólnie większości motywów ze zintegrowanym formularzem kontaktowym.
Aktualnie pomagam przy projekcie, gdzie strona internetowa to tzw. „one page”, czyli jedna strona, która przeprowadza użytkownika przez całą historię, którą chcemy mu opowiedzieć (sprzedać). Ja tym razem odpowiadam „tylko” za warstwę techniczną, a kontentem (zarówno treścią, jak i samą strukturą) zajmuje się koleżanka, która skorzystała z wbudowanego w Divi formularza kontaktowego, w którym – przynajmniej według nas – zabrakło jednej dość istotnej opcji…

Samodzielna wymiana karty SIM w Orange i nju mobile przy użyciu startera prepaid (i dwóch SMSów)

Informacja jest może troszkę spóźniona, bo opisana (za chwilę) procedura działa od lipca, ale jakoś tak wyszło, że temat mimo, że dla wielu może i istotny, to dla mnie raczej potraktowany jako ciekawostka, na którą może kiedyś nadejdzie czas (nie mam od dawna numeru w Orange, więc… ;-)). W każdym razie czas nadszedł właśnie teraz, a to za sprawą koleżanki, która potrzebowała „mniejszej karty SIM niż ma do nowego telefon”.
Normalnie pewnie poszłaby do salonu i zapłaciła 25 zł (sic!), lub ew. skusiła się na „fachowe przycięcie” przez moją osobę, ale, że jest na wakacyjnym wyjeździe, to możliwości mniejsze, bo w okolicy ewentualnie tylko kiosk i poczta (a nowy telefon zabrała do „rozgryzienia” w wolnej chwili na urlopie). Na szczęście od niedawna w Orange (i nju mobile) można wymienić kartę SIM samodzielnie, za pomocą zakupionego (właściwie dowolnego – oczywiście w ramach tej samej sieci ;-)) startera.

Poprawne usuwanie prefiksów „prywatny” i „zabezpieczony” dla tytułów w WordPressie

Zapytała mnie znajoma, czy mógłbym na jej stronie dodać pewną „drobną funkcjonalność”, taką z typu „na pewno nie zajmie Ci to dużo czasu”. Mógłbym, a jakże, najwyżej się jakoś rozliczmy, a następnie wspólnie rozliczenie skonsumujemy… ;-)
Przy okazji w pliku functions.php trafiłem na ciekawy fragment kodu, który z jednej strony idealnie spełniał swoje zadanie, ale z drugiej strony – zadanie spełniał to idealnie właściwie tylko z przypadku.

Własny widżet w kokpicie WordPressa (WP-Admin), np. z podstawowymi informacjami dla użytkowników

Czasem, gdy oddaje gotową stronę internetową (WWW) dla klienta, to również przygotowuje odpowiednio dopasowane (czytaj: okrojone ze zbytecznych uprawnień ;-)) konta dla delegowanych do zarządzania np. sklepem czy aktualnościami użytkowników. I choć są oni zazwyczaj po (prze)szkoleniu, to z doświadczenia wiem, że zawsze mogą pojawić się jakieś pytania czy wątpliwości, i takiej sytuacji wole by dany użytkownik skontaktował się ze mną, niż coś na siłę próbował zrobić.
Jednym z elementów tego procesu jest dedykowany widżet (widget) na głównym ekranie WordPressa (WP-Admin), gdzie użytkownik może znaleźć między innymi informacje kontaktowe, oraz linki do dedykowanej pomocy (np. jakiś FAQ lub system Q&A). I dziś pokaże Wam, jak w prosty sposób taki widżet dodać również na swojej stronie.

Jeśli korzystasz z Authy, to może zainteresuje Cię oficjalna (i samodzielna) aplikacja Authy na komputer

Z podwójnego uwierzytelnienia (2FA) staram się korzystać gdzie się tylko da, i  ze względów chyba dość oczywistych, moim podstawowym partnerem w tym jest aplikacja na telefonie, która odpowiada za generowanie kodów jednorazowych (programowy token). Dawno, dawno temu używałem aplikacji Google Authenticator, która wprawdzie wizualnie może i się (trochę) zmienia, to brakuje jej choćby takiej podstawowej funkcjonalności jak kopie zapasowe czy synchronizacja między urządzeniami – w przypadku utraty telefonu tracimy automatycznie wszystkie tokeny. I to mimo, że aplikacja jest od Google, a więc aż by się prosiło zintegrować ją z kontem Google.
Dlatego równie dawno temu przerzuciłem się na Authy, które oprócz aplikacji na telefon ma wtyczkę do przeglądarki Chrome, a od niedawna również samodzielną aplikację na komputer…

Modyfikacja kodu HTML znacznika „more” w WordPressie

W WordPressie w standardzie mamy kilka znaczników, o których być może kiedyś napisze coś więcej, ale dziś skupię się na jednym z nim, chyba najczęściej używanym. Jest to znacznik „more” odpowiedzialny za wyświetlanie np. na liście wpisów (archiwum) tekstu w stylu „czytaj dalej”, w zdefiniowanym przez autora momencie – zazwyczaj po zajawce tekstu. Tak jak poniżej, o tu – tuż przed subtytułem:

We wtyczkach i motywach do WordPressa pojawiła się możliwość wprowadzenia minimalnej wymaganej wersji PHP

Od dawna w repozytorium WordPress.org autorzy wtyczek i motywów mogą określać minimalną wersję WordPressa z którym ich „produkt” jest zgodny, oraz najnowszą wersję, z która deklarują (po testach ;-)) zgodność. Brakowało natomiast informacji, na temat minimalnej wymaganej wersji silnika/interpretera PHP, co często – patrząc choćby po problemach zgłaszanych przez użytkowników niektórych wtyczek/motywów – przysparza sporo (niepotrzebnych) problemów, zarówno autorom, jak i użytkownikom. Na szczęście jest szansa, że niebawem to się zmieni…

Zmiana formatu daty w skryptach BAT/CMD w systemie Windows

Dawno, dawno temu, w czasach Windows 7 – a być może jeszcze wcześniej – stworzyłem skrypt, który z pewnych względów regularnie skanował wybrane zasoby dyskowe i ich zawartość zapisywał do pliku tekstowego. I tak sobie skrypt bezobsługowo działał, regularnie zapisywał listę (i szczegóły plików), aż dziś zwróciłem uwagę, że coś się format daty z jakim zapisywane pliki zmienił.

Własny domyślny obrazek profilowy (awatar) w WordPressie

W WordPressie każdy komentujący – o ile np. autor motywu nie postanowi zaimplementować tutaj jakiegoś autorskiego rozwiązania – ma (otrzymuje) awatar, czyli małą grafikę, która wyświetla się zazwyczaj obok pseudonimu. Jeśli komentujący użytkownik ma konto w serwisie Gravatar, to wyświetli się ikona przypisana do użytego adresu e-mail (o sposobach modyfikacji tego mechanizmu postaram się napisać niebawem). W innym przypadku wyświetli się awatar domyślny – w jednym z kilku standardowo dostępnych stylów. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, by dodać własny awatar domyślny…

Raspbian Stretch, czyli Debian 9 oficjalnie wylądował na Raspberry Pi

W czerwcu mieliśmy oficjalną premierę systemu Debian 9 „Stretch” (ale nadal jeszcze większość serwerów/VPSów trzymam na Jessie), a dziś na oficjalnym blogu Raspberry Pi pojawiła się informacja, że najnowsza odsłona Debiana pojawiła się również na Malinie.

Wyłączenie aktualizacji w WordPressie, czyli czego nigdy nie powinieneś robić – zwłaszcza na stronie dla klienta

Dostałem dziś link do wpisu na Facebooku, w którym jako grafika widniał kod PHP znaleziony zapewne w jakiejś „odziedziczonej i modernizowanej po kimś” stronie internetowej, z dopiskiem, że to – w uproszczeniu – wielkie zło. Oczywiście z linkiem pojawiło się pytanie, czy to faktycznie takie zło wcielone, i – jeśli tak – co jest tam nie tak.

Loading

Reklama własna

Reklama własna

Reklama własna