Envato Elements - pobieraj co chcesz, ile chcesz

Wprawdzie nowa wersja WordPressa (4.4) była już zapowiadana jakiś czas temu, wtedy też poznaliśmy większość nowości/zmian, to standardowo – z głównym wpisem na ten temat czekałem do oficjalnej premiery nowej wersji. A, że dziś się pojawiła się aktualizacja do wersji 4.4 – choć wprawdzie w panelu aktualizacji nie widziałem jeszcze w wersji PL – to jest to dobra okazja, by przyjrzeć się zmiana jakie przynosi…

WordPress 4.4 Clifford

Tradycyjnie już i tym razem nazwa pochodzi od jazzmana, a konkretnie Clifforda Browna, ale domyślam się, że nie to jest dla Was najważniejsze… ;-)

Zaczniemy od filmu przestawiającego najważniejsze nowości, którym później poświęcimy kilka zdań/akapitów:

Twenty Sixteen

Pierwszą zmiana o której wypadałoby chyba wspomnieć jest nowy domyślny motyw – Twenty Sixteen, który pewnie wszyscy zainteresowani mieli już okazję sprawdzić/poznać wcześniej, bo jest on dostępny już od jakiegoś czasu – po prostu teraz zawitał do paczki instalacyjnej WordPressa (przy aktualizacji nie doda się automatycznie, i dobrze).

Jest to już klasycznie bardzo minimalistyczny motyw, choć dzięki temu może służyć jako wyjściowa baza dla modyfikacji (motywy potomne).

Responsywne grafiki (obrazki, zdjęcia)

Można by rzec, że wreszcie – ale pod drodze było z tym sporo zamieszania – pojawiła się responsywna obsługa grafiki umieszczonej m.in. we wpisach.

Oczywiście ktoś – i słusznie – zauważy, że przecież już wcześniej wstawione grafiki wyświetlały się dopasowane do wielkości wyświetlacza (okna przeglądarki), i będzie miał rację – ale polegało to na tym, że przeglądarka pobierała umieszczoną grafikę w pełnej rozdzielczości i dopiero po tej operacji, już po stronie urządzenia była ona odpowiednio dopasowywana do rozmiaru ekranu/okna.

Nowe podejście to przesłanie do przeglądarki za pomocą atrybutu „srcset” dla znacznika „img” listy wszystkich dostępnych rozdzielczości danej grafiki wraz z odpowiadającymi im ścieżkami/adresami, tak by to przeglądarka mogła pobrać grafikę w takiej wersji, w jakiej akurat potrzebuje, by była ona jak najlepiej dopasowana do ekranu urządzenia/okna przeglądarki.

Ma to szczególnie duże znaczenie w przypadku urządzeń mobilnych i grafik w wysokiej rozdzielczości, dzięki czemu można będzie zaoszczędzić trochę transferu danych, a i łącza serwerów też pewnie trochę odpoczną (transfer z serwera).

Zresztą zobaczcie sami na przykładzie:

<a href="//webinsider.pl/wp-content/uploads/2015/12/kcx-017_miernik-usb03.jpg" rel="lightbox[13335]" title="Miernik USB KCX-017, czyli w prosty (i tani) sposób sprawdzisz/przetestujesz ładowarkę, PowerBank czy kabelek USB"><img class="aligncenter size-full wp-image-13343" src="//webinsider.pl/wp-content/uploads/2015/12/kcx-017_miernik-usb03.jpg" alt="kcx-017_miernik-usb03" width="1200" height="499" srcset="//webinsider.pl/wp-content/uploads/2015/12/kcx-017_miernik-usb03-300x125.jpg 300w, //webinsider.pl/wp-content/uploads/2015/12/kcx-017_miernik-usb03-650x270.jpg 650w, //webinsider.pl/wp-content/uploads/2015/12/kcx-017_miernik-usb03.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1200px) 100vw, 1200px" /></a>

W tym konkretnym przypadku przeglądarka ma do dyspozycji grafikę w 3 rozdzielczościach:

  • O szerokości 300 pikseli
  • O szerokości 650 pikseli
  • O szerokości 1200 pikseli

I jeśli np. Wasze urządzenie ma rozdzielczość poziomą (okna przeglądarki) 650 pikseli, to przeglądarka nie będzie pobierać największej grafiki (1200 pikseli), tylko skorzysta z wersji o szerokości 650 pikseli.

Osadzanie wpisów

Przykładowy osadzony wpis (nie grafika, a autentycznie osadzony):

Feature Plugin Merge Proposal: oEmbed

Choć na kilka prób, z rożnymi serwisami i na różnych serwisach pokazało, że – przynajmniej na razie – działa dość zawodnie, czyli najczęściej nie osadza wpisów, tylko pozostawia do nich link.

Gdzieś przeczytałem, że to może być kwestia certyfikatu/połączenia SSL, gdzie indziej, że dlatego, że strona jest schowana za CloudFlare, albo zainstalowaną ich wtyczkę i aktywną opcję „HTTPS Protocol Rewriting” – nie wiem, na razie nie planuje korzystać z tej opcji, więc nie zagłębiałem się w to (brak czasu).

Osadzanie innych zewnętrznych elementów

Mechanizm oEmbed, pozwalający na osadzanie zewnętrznej zawartości w naszych wpisach wzbogacił się o kolejne obsługiwane formaty/typy treści:

  • Cloudup
  • Komentarze Reddit
  • ReverbNation
  • Speaker Deck
  • VideoPress

Zmiana w mechanizmie komentarzy

Zacznę od zmiany drobnej, ale od razu rzucającej się w oczy – teraz w formularzu dodawania nowego komentarza (dla niezalogowanych użytkowników) na pierwszym znajdziecie pole na treść komentarza, a dopiero pod nim pozostałe pola (imię, adres e-mail, adres strony):

wordpress_4-4_formularz_dodaj-komentarz

Pozostałe zmiany nie są już tak dobrze widoczne, może poza tą, że dzięki poprawkom związanym z wydajnością mechanizmu przetwarzającego komentarze teraz wczytywanie stron – zwłaszcza z dużą ilością komentarz – powinno przebiegać znacznie szybciej/sprawniej.

WP REST API (WP API)

Niedawno, przy okazji opisywania zmian w serwisie WordPress.com (moduł/silnik Calypso) wspomniałem o zastosowanym tam mechanizmie REST API/JSON – teraz to rozwiązanie zostało zaimplementowane do WordPressa z WordPress.org (czyli hostowanego i zarządzanego przez nas samych), choć na obecną chwilę by móc skorzystać z API trzeba wcześniej zainstalować dodatkową wtyczkę.

Z tego rozwiązania na pewno ucieszą się twórcy zewnętrznych usług, które będzie teraz można dużo łatwiej (i mocniej) integrować z WordPressem bez potrzeby pisania dodatkowych (i często rozbudowanych) wtyczek do samego WordPressa.

Metadata m.in. dla kategorii i tagów

Mnie osobiście cieszy również pojawienie się oficjalnego wsparcia dla metadanych (dodatkowe pola użytkownika) m.in. dla kategorii i tagów, które będzie można teraz wzbogacać o dodatkowe informacje, bez potrzeby wynajdowania koła na nowo…

Do tego – standardowo – masa innych poprawek, o których przeczytacie (być może) na oficjalnym blogu WordPress (WordPress.org).

(!) Zgłoś błąd na stronie
Potrzebujesz profesjonalnej pomocy? Skontaktuj się z nami!
Spodobał Ci się artykuł? Zapisz się do naszego Newslettera - ZERO SPAMu, same konkrety, oraz dostęp do dodatkowych materiałów przeznaczonych dla subskrybentów!
Na podany adres e-mail otrzymasz od nas wiadomość e-mail, w której znajdziesz link do potwierdzenia subskrypcji naszego Newslettera. Dzięki temu mamy pewność, że nikt nie dodał Twojego adresu przez przypadek. Jeśli wiadomość nie przyjdzie w ciągu najbliższej godziny (zazwyczaj jest to maksymalnie kilka minut) sprawdź folder SPAM.
Młody Szymon pomógł tacie zapisać się do Newslettera WebInsider.pl i... teraz idzie popływać
WebInsider poleca księgowość wFirma
WebInsider korzysta z VPSa w HitMe.pl
WebInsider poleca VPSy DigitalOcean
WebInsider poleca serwis Vindicat
Napisz komentarz
wipl_napisz-komentarz_01Jeśli informacje zawarte na tej stronie okazały się pomocne, możesz nam podziękować zostawiając poniżej swój komentarz.

W tej formie możesz również zadać dodatkowe pytania dotyczące wpisu, na które – w miarę możliwości – spróbujemy Ci odpowiedzieć.
Linki partnerskie
Niektóre z linków na tej stronie to tzw. „linki partnerskie”, co oznacza, że jeśli klikniesz na link i dokonasz wymaganej akcji (np. zakup/rejestracja) możemy otrzymać za to prowizję. Pamiętaj, że polecamy tylko te produkty i usługi, z których sami korzystamy, i uważamy, że są tego na prawdę warte… :-)
Znaki towarowe i nazwy marek
W niektórych wpisach (oraz innych miejscach na stronie) mogą być przedstawione/użyte znaki towarowe i/lub nazwy marek, które stanowią własność intelektualną tych podmiotów, a zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych.
Spodobał Ci się artykuł? Zapisz się do naszego Newslettera!