Kategoria: Internet

Przeglądarka wyświetla „niebezpieczna strona”? Najwyższy czas wdrożyć certyfikat SSL (HTTPS) na stronie internetowej

Od jakichś 2 dni mój czytnik RSS bombardują kolejne artykuły o ty, że z wyszukiwarki (obrazów) Google zniknął bezpośredni przycisk (odnośnik) do zdjęcia, co jest zapewne następstwem ugody zawartej z Getty Images. Osobiście temat uznałem niespecjalnie istotny – chyba, ze ogólnie w kontekście praw autorskich, i pewnych „patologii”, które co jakiś czas dają o sobie znać (nie mówię/piszę, że tak jest w tym przypadku). Dziś natomiast właściwie z każdej strony dowiaduję się, że… w mobilnej wersji Chrome pojawi(ł) się wbudowany i automatyczny skracacz (upraszczacz) linków. Choć nie lekceważę tego – głównie z punktu widzenia marketingu, to jednak nie będę odnosił się do tego w poniedziałek na konferencji prasowej… ;-)
Dla mnie ważniejsze wydaje się to, że coraz bardziej zaciska się „przeglądarkowa pętla na szyi” osób, które z jakichś przyczyn cały czas nie wdrożyły na swoich stronach szyfrowanego połączenia HTTPS/SSL.

Mamo Testuj, czyli cykl bezpłatnych webinarów o tym, jak rozpocząć karierę testerki oprogramowania

Dostałem od koleżanki link do strony poświęconej cyklowi webinarów „Mamo Testuj, czyli cykl bezpłatnych webinarów o tym, jak rozpocząć karierę testerki” z zapytaniem czy warto. No cóż, odpowiedziałem, że są bezpłatnie, więc jak masz czas i do tego chęć to chyba wiele nie ryzykujesz, choć raczej nie wpisywałbym tego do CV… ;-)

Zastanów się dobrze, gdy trafisz na poradę, by przenieść jakąś wtyczkę do katalogu „mu-plugins” (Must Use) w WordPressie

Dziś na jednej ze stron poświęconych WordPressowi trafiłem na opis pewnej wtyczki, która pozornie może wydawać się ciekawa, ale ostatecznie zadania, które realizuje (dużo) bardziej zaawansowany użytkownik WordPressa chyba prościej i szybciej wykona sam, a użytkownik mniej zaawansowany… nie powinien tego tematu raczej w ogóle ruszać.
Ale nie o wtyczce będzie, bo przy tej okazji pojawiła się sugestia by wtyczkę skopiować do katalogu „must use”, przez co inny użytkownik – bez bezpośredniego dostępu do plików – teoretycznie nie będzie mógł jej wyłączyć. Znam lepsze sposoby zarządzania uprawnieniami, zwłaszcza, że taka operacja niesie ze sobą również potencjalnie poważne konsekwencje…

W Trello pojawiły się reakcje, czyli 12 Emoji, którymi wyrazisz swoje emocje lub… zagrasz na nerwach współpracowników

Dziś rano zwróciłem uwagę na to, że w Trello, czyli jednym z moich podstawowych narzędzi służących do zarządzania projektami (nie tylko „w grupach”) radośnie szczerzy się do mnie piesek Trello (nie wiem czy i jak się wabi, ale dlaczego by nie Trello ;-)), czyli pojawiła się jakaś nowa funkcja. I rzeczywiście, choć… ;-)

Dlaczego nazywają się TemplateMonster, czyli historia o tym, jak zostali Potworami

Wczoraj napisał do mnie Janusz z TemplateMonster z informacją, że jego koleżanka napisała artykuł o tym, skąd w ogóle wzięła się ich nazwa, i czy chciałbym ewentualnie go opublikować. Uznałem, że jeśli będzie to coś unikatowego, do tego z jakąś wartością dodaną, to pewnie – możemy puścić jako artykuł gościnny (publikacja bezpłatna), choć momentami balansujemy na cienkiej granicy artykułu sponsorowanego (publikacja płatna).
I tak „po małej korekcie”, bo jednak codzienne posługiwanie się językiem, innym niż polski swoje zrobiło (przynajmniej teraz mam pewność, że na pewno tekst będzie unikatowy ;-)) przed Wami TemplateMonster i ich nazwa…