PW1944: Cześć i chała bochaterom Powstania Warszawskiego

Kategoria: Wiadomości

Kilka zmian w Orange na kartę, czyli drożej i mniej (gigabajtów) dla nowych numerów, bo… zmiany na rynku, 5G i światłowody

Cały czas nie zdążyłem jeszcze napisać o Orange Flex, bo (nadal) czekam, daje im szansę na kolejną modyfikacją oferty, oraz obserwuję jak… internet zapomina o usłudze, która miała być rewolucją. A jak już ktoś gdzieś o niej napisze, to jest to jakiś techno-pudelek w artykule mniej lub bardziej sponsorowanym. Często bardzo dyskretnie oznaczonym, o ile w ogóle. A tu niespodzianka – Wojtek Jabczyński (rzecznik prasowy Orange) na blogu właśnie ogłosił, że idą zmiany w pakietach. Oczywiście te zmiany, to głównie podwyżki…

Dziękujemy za korzystanie z naszej aplikacji mobilnej, czyli InPost wstrzymuje powiadomienia SMS ze względów bezpieczeństwa

Wprawdzie w większe/cięższe paczki cały czas najchętniej zamawiam z dostawą „pod drzwi”, to w przypadku drobnicy coraz częściej korzystam z paczkomatów InPost. Zwłaszcza że ostatnio doczekałem się w końcu paczkomatu naprawdę blisko swojego miejsca zamieszkania (i pracy ;-)). I choć chętnie korzystam z aplikacji mobilnej informującej mnie o statusie przesyłki, to cały czas cenię sobie powiadomienia SMS, które uważam za dużo pewniejsze. Choćby dlatego, ze InPost przyciął czas, jaki paczka czeka na odbiór w paczkomacie (pomijam kwestie tzw. „mobilnego paczkomatu”, gdzie czas liczy się jeszcze bardziej). Ale o SMSach chyba będę musiał zapomnieć, o czym wczoraj zostałem poinformowany za pomocą… SMSa.

Nowe ustawienia prywatności grup na Facebooku, czyli koniec tajnych grup, za to prywatne (zamknięte) z kontrolą widoczności

Wprawdzie fanem grup na Facebooku nie jestem (jak i samego Facebooka, czego nie ukrywam ;-)), to nie da się ukryć, że w dużej mierze przejęły one role, jakie jeszcze kilka lat temu pełniły fora internetowe (a wcześniej grupy dyskusyjne). Fora internetowe, choć proste w obsłudze, to jednak obarczone jakimś mitem wiedzy tajemnej, która jest niezbędna, by z nich korzystać. A tymczasem  z grup na Facebooku mogą korzystać dość swobodnie osoby, dla których – jak się czasem może wydawać – szczyt możliwości technicznych to zalogowanie się do Gmaila (czy Facebooka), co widzę choćby po kolejnych „perełkach” podsyłanych mi przez koleżankę, wprost z grup związanych m.in. z marketingiem. I choć nie ma tam za wielu możliwości, kolejne tematy generują coraz większy śmietnik, to mam wrażenie, że najważniejszą opcją (poza zabawą w moderatora) jest możliwość uczynienia grypy „elitarną”, poprzez ustawienie jej jako „zamknięta”, czy wręcz „tajna”. I właśnie w tym zakresie szykują się zmiany…