Kategoria: Wydarzenia

Tarcza Antykryzysowa 4.0 eliminuje (potencjalną) pułapkę w mikropożyczkach z PUP, czyli umorzenie bez składania wniosku

Patrząc nie tylko po znajomych, prowadzących działalność gospodarczą widzę, że tzw. mikropożyczka z Powiatowego Urzędu Pracy (PUP) w wysokości 5 000 zł cieszyła się nawet większym powodzeniem niż choćby 3-miesięczne zwolnienie za składek ZUS, które łącznie daje prawie tyle samo, czyli coś w okolicach 4 500 zł. Ale nie ma co się dziwić, bo wspomniana mikropożyczka to jednak dodatkowa gotówka, a karencja w płatności ZUS to „tylko” niewydane pieniądze. Niby to samo, ale mentalnie robi różnicę. Zwłaszcza że można było skorzystać z jednego i drugiego, a zarazem pożyczkę można umorzyć, tak by nie trzeba było jej spłacać. Jeszcze do niedawna wiązało się to ze złożeniem odpowiedniego wniosku w odpowiednim czasie, teraz – dzięki Tarczy Antykryzysowej 4.0 – wystarczy prowadzić działalność gospodarczą przez 3 miesiące.

Newslog to nowy format szybkich (i krótkich) artykułów na Webinsider.pl, czyli jak nie zostać technopudelkiem, a zarazem…

Nie ma co ukrywać, że „w ostatnich dniach” nowych artykułów na Webinsider.pl pojawia się mniej. Dużo mnie. Zaryzykuję, że gdyby nie wprowadzony nowy format, czyli newslog, to ogólnie mało by się tu ostatnio działo. Przynajmniej od strony, którą widzą czytelnicy. Obecna sytuacja na rynku sprawiła, że prawie wszyscy zastanawiają się jak „przejść do internetu”, a to oznacza, że również ja i moja drużyna mamy więcej pracy. Strony internetowe, sklepy internetowe, platformy kursowe, webinary, konsultacje marketingowe i biznesowe – to wszystko wprawdzie generuje przychody, ale też dość mocno zjada czas. Do tego najbliższe tygodnie to też spore zmiany w moim życiu prywatnym. To sprawia, że jak nigdy cieszę się, że w końcu udało mi się – już jakiś czas temu, ale jednak – uruchomić wspomniany newslog, czyli nowy format wpisów/artykułów.

Piwowar, magazyn wydawany przez Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych doczekał się wersji elektronicznej

Wczoraj późnym wieczorem (lub wczesną nocą) na moją skrzynkę powiązaną z kontem członka Polskiego Stowarzyszenia Piwowarów Domowych (PSPD) trafił e-mail. Niby nic nadzwyczajnego, bo co chwilę trafiają tam jakieś „ważne wiadomości od zarządu i nie tylko”. Ale ten e-mail dotyczył pierwszego elektronicznego wydania magazynu Piwowar (plus oczywiście plik PDF w załączniku). Przyznam, że było to dla mnie małe zaskoczenie. Ale nie dlatego, że cyfrowe wydanie (plik PDF) się ukazało, bo o takich planach słyszałem już w styczniu, ale 2019. Stąd moje zaskoczenie dotyczyło nie tyle „że”, co bardziej, „że w końcu”… ;-)

Twitter testuje opcję, która pozwoli wybrać, kto będzie mógł odpowiedzieć na naszego tweeta

O ile z Facebooka korzystam głównie do puszczania reklam (bo są tam owieczki ;-)) i wrzucania informacji o nowych artykułach (taki facebookowy RSS), to z Twittera zdarza mi się korzystać, by szybko zorientować się, co tam się dzieje w świecie. Ale są osoby, które prowadzą na nim dyskusje, i to często naprawdę rozległe. A jak to w dyskusjach w mediach społecznościowych bywa, zawsze przypałęta się ktoś postronny. I choć często jest to nawet pożądane, to czasem…

W WooCommerce 4.1 pojawił się WooCommerce Marketing Hub, czyli nowa pozycja w menu głównym WordPressa, którą na szczęście można prosto wyłączyć

Choć cały czas, jeśli chodzi o wybór CMSa moim pierwszym (i najczęstszym) wyborem jest WordPress, a w przypadku sklepów internetowych WooCommerce (co trochę wynika też z pierwszego wyboru, czyli WordPressa jako bazy ;-)), to od jakiegoś czasu z pewnego rodzaju obawami patrzę na kolejne aktualizacje WordPressa. Dlatego właściwie przestałem pisać o kolejnych wydaniach, bo te – przynajmniej pomijając naprawy błędów – w moim odczuciu coraz bardziej sprowadzają się do implementowania kolejnych nowości w edytorze blokowym (Gutenberg), z którego nie korzystam. I choć wtyczka Gutenberg jest integralną częścią WordPressa od ponad roku, doczekał się już w wersji 8.1 (sic!), to nadal „dostaję spazmów”, gdy na jakiejś stronie chcę/muszę coś zmodyfikować i na niego trafię. Niestety, ale w przypadku WooCommerce też powoli zaczynam dostrzegać to, że autorzy wtyczki zaczynają jakby obierać odmienny kierunek od tego, który by mi pasował…

Bezpieczne (za)granie, czyli logowanie dwuetapowe wymagane do odbioru bezpłatnych gier w Epic Games

Wprawdzie gram rzadziej niż rzadko, to regularnie moją kolekcję gier (w które większości zapewne nigdy nie zagram) zasilają kolejne tytuły. Od jakiegoś czasu jednym z głównych gier regularnie zasila Epic, a to wszystko dzięki regularnie udostępnianym gratisom. Wczoraj w aplikacji Epic Games pojawiła się informacja, że przez najbliższe dni (od 28 kwietnia do 21 maja) odbierać bezpłatne gry będą mogli tylko użytkownicy z aktywnym logowaniem dwuetapowym (2FA).

Jetpack Search wybija się na niezależność i staruje jako niezależna od samego Jetpacka usługa wyszukiwania w WordPressie

Jetpack jako wtyczka-usługa do WordPressa ma sporo przeciwników – głównie wśród osób „bardziej pro” – co wynika w dużej mierze z tego, że jest to spora kobyła pełna opcji, z których większość jest albo bezużyteczna, albo niedostępna bez płatnej subskrypcji. Jedną z takich opcji jest usługa wyszukiwania, która zastępuje standarową – i nie ma co się oszukiwać, dość ułomną – wyszukiwarkę w WordPressie. Do niedawna ta usprawniona opcja wyszukiwania (Jetpack Search) byłą dostępna tylko w ramach subskrypcji Jetpack Professional, kosztującej 29 USD miesięcznie. Teraz na rynek wkracza jako samodzielna usługa.

Elektroniczny czynny żal, czyli e-skrucha (samodonos uprzedzający) względem Urzędu Skarbowego online

O tzw. tarczy antykryzowej (w skrócie „daj, daj… daj”) pewnie na dniach jakiś artykuł powstanie, ale dziś o czymś jakby powiązanym, ale raczej niewynikającym bezpośrednio z samej „tarczy”, a bardziej z tego, że idziemy zdecydowanie bardziej online. Również jeśli chodzi o urzędy. I tak, od piątku można elektronicznie zgłosić samodonos uprzedzający do urzędu skarbowego, czyli tzw. czynny żal.

Teraz w Revolut wirtualna karta ze zmiennym numerem bezpłatna dla wszystkich, w tym również użytkowników planu standardowego

Z konta i kart Revolut korzystam głównie do płatności w obcej walucie (i gdy nie potrzebuję faktury VAT), bo choć banki stopniowo jakby redukują spread (różnica pomiędzy kursem sprzedaży a kursem kupna, np. waluty), to nadal przy większych płatnościach różnice potrafią być odczuwalne. Zwłaszcza w bardziej „egzotycznych” walutach, takich jak np. korona duńska (DKK). Ale po znajomych widzę, że często korzystają z kart typu Revolut nawet to płatności w złotówkach, głównie by podnieść bezpieczeństwo przy płatnościach internetowych. I choć moim zdaniem tutaj w większości chargeback wystarczy, to na pewno takie działanie nie zaszkodzi. Teraz – m.in. z powodu koronawirusa (SARS-CoV-2/Covid-19) – Revolut umożliwia aktywację wirtualnych kart ze zmiennym numerem.

Płatności Lidl Pay w aplikacji Lidl Plus, czyli jedno skanowanie kodu QR dla zniżek i płatności

W normalnych warunkach o debiucie Lidl Pay napisałbym co najmniej kilka dni temu, zaraz po pierwszym teście „na żywo”. Jednak z powodu koronawirusa (SARS-CoV-2/Covid-19) moja aktywność zakupowa – przynajmniej jeśli chodzi o zakupy inne niż internetowe – znacznei spadła. Ale w końcu nadszedł ten moment, że mogłem „na własnej skórze” przetestować działanie funkcji Lidl Pay w praktyce…

Informacja o wyłączenie usługi Saldo Orange z bonusem od Bm.pl, czyli 177 adresów e-mail (prawdopodobnych) użytkowników usługi w załączniku

Wycieki adresów e-mail wynikające z nieużywania pola UDW/BCC przy wysyłaniu wiadomości e-mail do wielu adresatów, choć cały czas się zdarzają, to mam wrażenie, że coraz rzadziej. I tak przedwczoraj w mojej skrzynce wylądował e-mail od Bm.pl (robot finansowy), gdzie oprócz mojego adresu e-mail jest jeszcze 176 adresów e-mail innych osób. Z tym że w tym przypadku „bonusowe” adresy e-mail nie znalazły się w miejscu dla odbiorców, a w… załączniku.

Mam nadzieję, że „lista ostrzeżeń przed niebezpiecznymi stronami” będzie skutecznym młotem na oszukańcze strony nie tylko w czasie epidemii koronawirusa

Choć na pewno nie można powiedzieć, że pandemia koronowirusa (SARS-CoV-2/Covid-19) jest czymś dobrym, to przy tej okazji zdarzają się też małe jakby cuda. Okazało się, że nie tylko lekcje (częściowo) można prowadzić zdalnie. Nie tylko można bez wychodzenia z domu załatwić sprawę w urzędzie czy odbyć konsultację u lekarza (wraz z otrzymaniem e-recepty czy e-zwolnienia). Nawet sejm będzie mógł pracować i głosować zdalnie (choć to się jeszcze okaże, bo korytowirus cały czas chyba groźny). Ale okazało się również, że można było powołać lista ostrzeżeń przed niebezpiecznymi stronami, która w dodoatu – jak się wydaje – ma szansę faktycznie działać.

Programy Affinity (Photo, Designer, Publisher) 50% taniej, a do tego bezpłatny okres próbny wydłużony do 90 dni

Pod koniec listopada (2019) pisałem o tym, jak zakupić programy z serii Affinity z fakturą VAT wystawioną tak, by nie było tam naliczonego podatku VAT (jak ktoś tak jak ja, jest czynnym płatnikiem tego podatku). Artykuł powstał dlatego, że sam stałem się posiadaczem jednego z programów (Affinity Photo), który można było wtedy kupić za połowę ceny. I choć cały czas jestem raczej wirtualnym/niedzielnym użytkownikiem tego programu (nadal używam programów z serii Adobe CS5 jako podstawowych, w tym Photoshopa) to chyba zakupie pozostałe ich programy. Zwłaszcza że aktualnie można je kupić 50% taniej…

Maseczki ochronne z (własnym) nadrukiem w CupSell, czyli (niby) Real Time Marketing w czasach (potencjalnej) epidemii

Wróciłem z długiego spaceru z psami, ogarnąłem krótką drzemkę, tak by z odświeżonym umysłem usiąść do komputera i napisać „zaplanowane na dziś” artykuły. Nieopatrznie rzuciłem jeszcze okiem na program pocztowy, a tam… Muszę przyznać, że – oczywiście moim zdaniem, czy też w moim odcziuciu – prawdziwa „perełka januszowego marketingu”, szumnie nazwana jeszcze „Real Time Marketing”.

Usługa powiadomień o (nowych) podatnościach WPScan Vulnerability Email Alerts (tylko) z płatną subskrypcją

Wprawdzie serwis WPScan Vulnerability Database przewinął się na łamach Webisndier.pl „tylko” kilka razy, to jest to chyba jedyny serwis, na którego „newslettery” zawsze patrzę. Może dlatego, że zazwyczaj są to informacje o podatnościach w WordPressie, czy też wtyczkach i motywach do niego. I choć każdy takie e-mail potencjalnie może oznaczać, że na którejś ze stron, które mam pod opieką jest jakaś podatność, to zdecydowanie wolę to wiedzieć, zanim dowiedzą się ci, co nie powinni…

Urząd Miasta St. Warszawy, Biuro Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego rozesłało pismo z literówką w adresie e-mail do zgłaszania „osób do nadzoru” (koronawirus)

Nie da się ukryć, że choć zagrożenie koronawirusem SARS-CoV-2 jest realne i nie ma co go bagatelizować, bo to tylko kwestia czasu gdy oficjalnie pojawi się również w Polsce, to na razie jest to temat gorący głównie medialnie. Cieszy, że kolejne instytucje państwowe podejmują działania, które mają nas przygotować na to, co nadchodzi. Trochę mniej cieszy, że popełniają przy tym takie błędy, jak choćby Urząd Miasta Stołecznego Warszawy, Biuro Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w piśmie rozesłanym do dyrektorów biur, dyrektorów szkół, przedszkoli, żłobków, instytucji kultury i sportu, szpitali, prezesów spółek miejskich i burmistrzów dzielnic…

Podwyżki na Allegro z bonusem, czyli prowizja od kosztów przesyłki i partycypacja w kosztach dostawy w ramach Allegro Smart!

Gdy ostatnio mignęła mi gdzieś informacja o tym, że Allegro podnosi (znowu) opłaty/prowizje, pomyślałem sobie, że można by to albo wrzucić do prasówki. Albo nawet olać, bo temat ten tak często się przewija przez internet, że chyba każdy – łącznie z co i raz pokrzykującymi, lecz trwającymi na platformie sprzedawcami – się do tego przyzwyczaił. Można chyba zażartować, że jak kilka lat temu jako społeczeństwo wyrobiliśmy sobie tzw. ślepotę banerową (ignorowanie banerów), to jesteśmy na dobrej drodze do wyrobienia podobnej ślepoty na kolejne podwyżki na Allegro… ;-)

Najem telefonów, czyli sklepy Bestcena.pl i Dragonist.pl wynajmowały – za kaucją – telefony, a nie je sprzedawały

Trochę ponad rok temu koleżanka Beata pisała o swojej przygodzie ze sklepem Dragonist.pl, w kontekście rękojmi, związanej z drobną usterką, jaką posiadał zakupiony telefon. Nie zdążył minąć rok, a otrzymany wtedy kupon zniżkowy trafił do znajomego, który szukając nowego telefonu dla siebie, właśnie w tym sklepie „kupił” telefon Redmi K20 Pro. Wyraz „kupił” nieprzypadkowo umieściłem w cudzysłowie, bo od kilku dni spora część internetu żyje tym, że to nie zakup, a wynajem…

Dostałem SMS od Virgin Mobile, ale zamiast życzeń dowiedziałem się, że ktoś uzyskał nieuprawniony dostęp do moich danych

Skoro Święta, to nie może zabraknąć prezentów. I najwidoczniej wie o tym również Virgin Mobile, bo właśnie dostałem od nich SMSa o tym, że ktoś nieuprawniony „za ich pośrednictwem” dostał w łapki moje dane…