Pomysł na ten wpis zrodził się trochę przypadkiem – konsultowałem jedną taką stronę, na której było kilka linijek tekstów, nic skomplikowanego, prosta „strona jednostronicowa”. Ale zwróciłem uwagę na to, że w kilku miejscach rażą sierotki i warto by je wyeliminować. Ale spokojnie, żadna sierota nie ucierpiała w trakcie pisania tego wpisu, i zdecydowanie z jego powodu nie ucierpi.

Sierotki w języku polskim (i czeskim)

Mógłbym tutaj udawać polonistę i rozpisywać się nad definicją sierotki w typografii, ale zamiast tego posłużę się cytatem z Wikipedii (niech czasem się przyda do czegoś ;-)):

Sierotka, zawieszka, wiszący spójnik – nazwa błędu składu tekstu polegającego na pozostawieniu na końcu lub początku wersu osamotnionego krótkiego słowa, zwłaszcza jednoliterowego. Sierotka jest błędem wyłącznie typograficznym, nie jest zaś błędem ortograficznym. Jeśli sierotka jest jedynym słowem w ostatnim wierszu akapitu, to jest jednocześnie wdową. Sierotki rażą szczególnie w sąsiedztwie znaków interpunkcyjnych.

(…)

Reguła ta obowiązuje wyłącznie dla składów w języku polskim i czeskim. W pozostałych językach w ogóle nie jest znana ani tym bardziej przestrzegana

Jak widać „poszczęściło” się nam i Czechom, i chcąc nie chcąc musimy z tym „piętnem” żyć, a tym samym warto o sierotkach pamiętać tworząc plakaty, ulotki czy przygotowując teksty na stronę. Zwłaszcza, że z pomocą przychodzą nam m.in.:

  • Twarda spacja
  • Spacja niełamliwa
  • Miękki enter

Sierotki w WordPressie

O ile w przypadku tekstów statycznych, czyli np. na ulotce, ale i na stronie internetowej, tam gdzie mamy pełną kontrolę nad „typografią” unikać sierotek możemy ręcznie, to już w przypadku tekstów dynamicznych, dłuższych – np. na blogu – ręczna korekta wydaje się przysłowiową walką z wiatrakami.

Pamiętam jak kilka lat temu, gdy zacząłem prowadzić pierwszego bloga na WordPressie zastanawiałem się jak rozwiązać ten problem, i naturalnym wyjściem wydawało mi się napisanie jakiejś wtyczki, która zautomatyzuje cały proces.

Szczęśliwie trafiłem na wtyczkę Sierotki, stworzoną przez Marcina Pietrzaka, dzięki czemu zamiast wyważać otwarte drzwi mogłem skupić się na innych działaniach. I przyznam, że od tych kilku lat jest to jedna z podstawowych wtyczek, którą instaluję praktycznie na każdej stronie.

Opis wtyczki w repozytorium WordPressa jest krótki, ale zawiera w sobie całą magię, jaką wykonuje ta wtyczka:

Wtyczka nie pozwala na pozostawianie na końcu linij sierotek, czyli wybranych słów, zgodnie z zasadami polskiej gramatyki.

Zresztą sama konfiguracja również do specjalnie skomplikowanych nie należy – kilka podstawowych ustawień, w większości dotyczących tego, gdzie chcemy by wtyczka działała (na jakich elementach):

Możemy ustawić, czy chcemy włączyć „obsługę sierotek” dla komentarzy, wpisów (tytuł, treść, zajawka), widżetów (tytuł, treść), WooCommerce (tytuły i krótkie opisy produktów), liczb…

Zagubione sierotki

Przydatną opcją jest też możliwość dodania własnych definicji sierotek, czyli „wyrazów”, które będą przez wtyczkę traktowane jako sierotki, a tym samym usuwane z końca linii.

Polecam standardowy zestaw uzupełnić o kilka „zagubionych sierotek”, czyli m.in.:

lub, czy, bez, tak, nie, albo, więc, lecz, przez, niech, tylko, bądź

Przynajmniej te „potencjalne sierotki” wyłapałem na szybko, przeglądając bezę sierotek zaszytą we wtyczce. Nawet jeśli:

bądź to sierotka, chyba, że jest odmianą od być

Proof of concept, czyli wtyczka w działaniu

Teoria za nami, więc pora przyjrzeć się działaniu wtyczki w praktyce. W tym celu postanowiłem skorzystać z fragmentu „Myśli nowoczesnego Polaka” Romana Dmowskiego (czysty przypadek).

Fragment bez wtyczki:

Ten sam fragment po aktywacji wtyczki:

Jak widać wtyczka poradziła sobie właściwie bezbłędnie. Właściwie, bo wpadła w pewną pułapkę, i nie wyłapała „bądź”, choć wyraz ten jest dodany ręcznie do listy sierotek. Ale na usprawiedliwienie wtyczki należy napisać, że to zapewne dlatego, że w powyższym tekście „bądź” faktycznie, niczym sierotka znajduje się na końcu linii, to przed jest kolejna sierotka, czyli „która”, i najwidoczniej taka kombinacja to już za duża ingerencja w tekst (zbyt skomplikowana).

Wdowy i bękarty

Wprawdzie wpis dotyczy głównie walki z sierotkami, to pomyślałem, że przy tej okazji warto jeszcze wspomnieć o wdowach i bękartach, oczywiście również w kontekście typografii:

  • Wdowa – pojedynczy (samotny) wyraz na końcu akapitu
  • Bękart – pojedynczy (samotny) wiersz na górze strony
  • Szewc – pojedynczy (samotny) wiersz na dole strony

Oczywiście powyższe 2 „definicje” nie wyczerpują przedstawionych zagadnień, ale też nie taki jest mój cel – chciałem tylko zasygnalizować, że wdowy i bękarty nie pojawiły się w tytule przypadkiem, bo czasem i je można spotkać w typografii.

(!) Zgłoś błąd na stronie
Potrzebujesz profesjonalnej pomocy? Skontaktuj się z nami!
Spodobał Ci się artykuł? Zapisz się do naszego Newslettera - ZERO SPAMu, same konkrety, oraz dostęp do dodatkowych materiałów przeznaczonych dla subskrybentów!
Na podany adres e-mail otrzymasz od nas wiadomość e-mail, w której znajdziesz link do potwierdzenia subskrypcji naszego Newslettera. Dzięki temu mamy pewność, że nikt nie dodał Twojego adresu przez przypadek. Jeśli wiadomość nie przyjdzie w ciągu najbliższej godziny (zazwyczaj jest to maksymalnie kilka minut) sprawdź folder SPAM.
Monika ćwiczy przed kongresem ko..., ale jej też należy się zniżka 80% na skięgowość wFirma dla oglądających WebInsider.pl
WebInsider poleca księgowość wFirma
WebInsider korzysta z VPSa w HitMe.pl
WebInsider poleca VPSy DigitalOcean
WebInsider poleca serwis Vindicat
Napisz komentarz
wipl_napisz-komentarz_01Jeśli informacje zawarte na tej stronie okazały się pomocne, możesz nam podziękować zostawiając poniżej swój komentarz.

W tej formie możesz również zadać dodatkowe pytania dotyczące wpisu, na które – w miarę możliwości – spróbujemy Ci odpowiedzieć.
Linki partnerskie
Niektóre z linków na tej stronie to tzw. „linki partnerskie”, co oznacza, że jeśli klikniesz na link i dokonasz wymaganej akcji (np. zakup/rejestracja) możemy otrzymać za to prowizję. Pamiętaj, że polecamy tylko te produkty i usługi, z których sami korzystamy, i uważamy, że są tego na prawdę warte… :-)
Znaki towarowe i nazwy marek
W niektórych wpisach (oraz innych miejscach na stronie) mogą być przedstawione/użyte znaki towarowe i/lub nazwy marek, które stanowią własność intelektualną tych podmiotów, a zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych.
Roztańczona Karolina zapisała się do Newslettera WebInsider.pl i... teraz może tańczyć