Choć w świetle prawa SPAM (niezamówione informacje handlowe, np. wiadomości e-mail czy połączenia telefoniczne) jest nielegalny, a wręcz karalny, to z iluzyjnością tego spotkał się chyba każdy, kto postanowił coś z tym zrobić. Bez naprawdę dużego zacięcia i sporych zasobów czasu w większości przypadków się nie obejdzie. Choć sam znam przynajmniej kilka firm, które wyraziły skruchę, i przesłały z góry ustaloną kwotę na konto wskazanej fundacji. Ale są takie sytuacje, gdy walka ze SPAMem ogranicza się (potencjalnie) do wypełnienia jednego, prostego formularza…

Domeny (z) Google SEO

Jakiś czas temu w mojej skrzynce „łapacz SPAMu”, wśród różnych „niezwykle ważnych i interesujących ofert” trafiłem na 2 oferty pozycjonowania (SEO). Nie było by w nich nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że w obu przypadkach w nazwie domeny ktoś postanowił wykorzystać słowo „google”

google-seo.pl:

googleseo.pl:

Wprawdzie w Google chyba nie podchodzi aż tak rygorystycznie do swojej nazwy jak Apple, ale to nie znaczy, że… W każdym razie w każdej sytuacji, gdy mamy podejrzenie, że ktoś korzysta z logo/nazwy Google w sposób nieuprawniony, można skorzystać z formularza „znak towarowy Google”:

I wygląda na to, że ktoś postanowił z powyższego formularz zrobić użytek, bo obecnie strony… no cóż – już wyglądają inaczej.

google-seo.pl:

googleseo.pl:

Pierwsza domena ma tylko „wywalone” pliki, druga natomiast od kilku dni jest w trakcie wygasania, więc jakby ktoś szukał z Was atrakcyjnego adresu dla swojej firmy, pod usługi związane z pozycjonowaniem, to… (nie) polecam… ;-)

(!) Zgłoś błąd na stronie

Patryk

CEO Webinsider.pl, a do tego CTO, CIO, CFO, CMO, CSO, COO i CRO ;-)
Pasjonat nowych technologii - od sprzętu po oprogramowanie, od serwerów po smartfony i rozwiązania IoT. Potencjalnie kiepski bloger, bo nie robi zdjęć "talerza" zanim zacznie jeść.

Dumny przyjaciel swoich psów :-)