To, że nie darzę sympatią Facebooka nie jest tajemnica nie tylko dla znajomych z mojego najbliższego otoczenia, ale i wielokrotnie o tym pisałem choćby na łamach tego serwisu. Wygląda jednak na to, że informacja ta dotarła również do samej centrali Facebooka… ;-)

Facebook kazał mi się niezwłocznie wylogować

Z Facebooka korzystam głownie jako jednego z kilku kanałów dotarcia do czytelników, a konkretnie jako swoisty słup ogłoszeniowy o nowych wpisach, dla wszystkich, którzy obserwują nasz profil na Facebooku, i… Facebook uzna, że warto im pokazać informacje o nowym artykule (obecnie jest to ok 30% wszystkich „fanów strony”). Trochę w myśl zasady:

Facebook to zło, ale skoro tu jesteście Wy, to jesteśmy i my

W każdym razie, podczas jednej z ostatnich moich „służbowych” wizyt na Facebooku, ten nakazał mi… niezwłocznie się wylogować:

Wyloguj się niezwłocznie, aby inna osoba mogła zalogować się na swoje konto.

Nie wiem jaki algorytm tym razem za tym stoi, ale najwidoczniej za mało siedzę „na portalu”, i najlepiej, jakby moje miejsce zajęła jakaś inna – bardziej społecznie interaktywna – osoba. Najwidoczniej nie zmienia tego nawet fakt, że z mojego komputera (i tym samym przeglądarki) korzystam tylko ja. No chyba, że akurat trafiłem na jakiś limit jednocześnie zalogowanych w serwisie użytkowników, i jako ten „(naj)mniej aktywny” zostałem wytypowany do zwolnienia miejsca dla innej osoby… ;-)

(!) Zgłoś błąd na stronie