Wszystko o Biznes | Webinsider - Internet widziany od środka ™

Kategoria: Biznes

Gdy chcesz wkleić hasło wygenerowane przez menedżer haseł, ale w KSeF uznali, że wygodniej i bezpieczniej będzie, jak je wpiszesz ręcznie

O KSeF, czyli Krajowym Systemie e-Faktur w wielu miejscach wielu napisało już wiele, więc choć miałem przygotowane materiały dotyczące właśnie KSeF, to patrząc na to, co się działo, postanowiłem temat odpuścić. KSeF oberwał chyba na wszystkie możliwe sposoby, nie tylko za samą ideę, która może nawet mieć pewien sens, ale – a nawet przede wszystkim – za sposób przygotowania i jego wprowadzenie, łącznie z blamażem zaraz po starcie. Ale nasza natura jest taka, że sobie pokrzyczymy, ponarzekamy, a potem się przyzwyczaimy. Nie mam wątpliwości, że z Krajowym Systemem e-Faktur będzie tak samo.  Natomiast postanowiłem z notatek wygrzebać jeden temat, który nie jest poruszany, a pokazuje, że tam ktoś na łeb chyba upadł…

Widoczność witryny, czyli tryb serwisowy w WooCommerce

Odezwała się do mnie „dawna klientka” (kiedyś w czymś już jej pomagałem) z pytaniem, czy wiem, co mogło się stać na jej stronie, bo chyba „ktoś coś musiał gdzieś kliknąć” i teraz zamiast strony internetowej pojawia się u niej coś o jakimś kurzu… ;-)

Rodzaje filmów promujących biznes: które są skuteczne teraz, a które nie?

Wideo jest ważnym narzędziem w arsenale marketingowym każdej firmy. Jeśli kilka lat temu wystarczał tekstowy lub graficzny content do przyciągania uwagi, dzisiaj wszystko się zmieniło. Filmy mają ogromny wpływ na publiczność, tworząc unikalne możliwości dla biznesu. Jednak nie wszystkie typy wideo są równie efektywne. Ważne jest, aby zrozumieć, które typy filmów działają na korzyść firmy, a które straciły na atrakcyjności. W tym artykule przyjrzymy się, które rodzaje wideo są teraz skuteczne, a które już nie przynoszą takich efektów jak kiedyś.

Black Friday w ZUS, czyli jest jeszcze kilka dni, by złożyć wniosek RWS i skorzystać z wakacji składkowych płacąc ZUS za grudzień 2024

Wprawdzie obiecanego dobrowolnego ZUS dla prowadzących (jednoosobową) działalność gospodarczą nie ma i pewnie nie będzie, bo albo że koalicjant nie chce, albo już wręcz memiczne „nie pamiętam, nic takiego nie mówiłem”. Ale że na bezrybiu i… glon ryba, to cieszmy się z tego, co mamy, czyli tzw. wakacji składkowych, z których można skorzystać za grudzień 2024, czyli w styczniu 2025 możemy zapłacić mniejszy ZUS, o ile jeszcze w listopadzie 2024 złożymy wniosek RWS (wakacje składkowe).

Wakacje składkowe ZUS a zawieszenie działalności gospodarczej, czyli uważaj, bo być może nie będziesz mógł skorzystać (w 2024)

Obiecanego dobrowolnego ZUS dla prowadzących działalność gospodarczą nie ma i pewnie nie będzie, ale na osłodę pojawiły się tzw. wakacje składkowe, czyli zwolnienie z opłacenia składek na ubezpieczenia społeczne w wybranym miesiącu w ciągu roku kalendarzowego. Wybranym od 2025, bo w 2024 wyboru wielkiego nie ma i z takich wakacji można skorzystać tylko i wyłącznie w grudniu, składając wniosek RWS (wniosek o zwolnienie z obowiązku opłacenia składek za wskazany miesiąc) w listopadzie.

Przykładowy kalkulator wyceny usługi druku 3D, czyli nie tylko materiał się liczy

Po kontakcie z moją drukarką kolega postanowił podążyć za mną i też kupił sobie drukarkę. Również A1 Mini od Bambu Lab, bo przy dzieciach każde miejsce jest cenne, a do tego cały czas jest sprzedawana w cenie zbliżonej do 200 €, co można jeszcze bardziej zbić, gdy ktoś jest VATowcem i bierze na firmę. Kupił, coś tam podrukował pod moim czujnym okiem (uczymy się obaj druku 3D, ale ja mam mimo wszystko sporo większe doświadczenie w tym temacie) i… przyszło pierwsze pytanie o wydruk komercyjny. Bo jak to często bywa, pojawiła się zagadka, jak wycenić taki wydruk. A z racji tego, że w usługach pracuję od wielu lat, to pytanie trafiło do mnie, a że mam nawet odpowiedni kalkulator, do wyceny usługi drukowania 3D, to…

Zakupy w sklepie Bambu Lab bez podatku VAT, czyli rejestracja jako B2B oraz specjalny link do specjalnego sklepu

Z drukarkami 3D – w takiej, czy innej formie – mam do czynienia od dawna. Ale dopiero w czerwcu kupiłem swoją pierwszą „domową” drukarkę 3D. Wybór padł na drukarkę A1 Mini od Bambu Lab. A był to o tyle łatwy wybór, że się tej drukarce przyglądałem od dawna – ze względu na niewielki rozmiar (w końcu to drukarka do domu, a nie warsztatu) i niezawodność. Zarówno w kontekście samego sprzętu, jak i drukowania. A że akurat trafiła się jeszcze urodzinowa promocja, to nawet się nie zastanawiałem. I faktycznie, mam ją właściwie równo miesiąc, i w tym czasie drukowała przez ponad 230 godzin, co oznacza, że gdyby była u mnie na etacie, to bym nie wyrobił na nadgodziny. I w końcu myślę o tym, co wydrukować, a nie jak wydrukować. Ale dziś nie o samej drukarce, a o jej zakupie. A właściwie nie tyle samym zakupie, a o zakupie bez VAT, bo właśnie o to zapytał mnie kolega…

Problem z działaniem wtyczki Przelewy24 z najnowszą wersją WooCommerce, czyli (tymczasowo) wyłącz graficzną listę metod płatności na stronie potwierdzenia zamówienia

Gdybym musiał wskazać jednego dostawcę płatności dla eCommerce, gdzie mam największą szansę na to, że coś nie będzie działać, to bez wątpienia wskazałbym na Przelewy24. Lata mijają, a na stornie pobierania wtyczek dla WooCommerce widzę, że w Przelewy24 nada znajdę oddzielne wersje wtyczek, dla poszczególnych wersji WooCommerce, co powoduje, że gdy zrobimy „dużą aktualizację” WooCommerce, a nie pobierzemy i ręcznie nie zainstalujemy nowej wersji, to płatności prawdopodobnie przestaną działać. Zresztą dziś artykuł o tym całkiem sporo wizyt zbiera, bo tak się składa, że po aktualizacji WooCommerce do najnowszej wersji, chyba sporo osób ma znowu problem z działaniem wtyczki Przelewy24 dla WooCommerce…

Wiadomość od COPYTRACK w sprawie rzekomego naruszenia praw autorskich, czyli SPAM, a może nawet SCAM

24 kwietnia, dostałem swój pierwszy e-mail od COPYTRACK (COPYTRACK GmbH), z informacją, że rzekomo na swojej stronie mam jakąś grafikę, która narusza prawa autorskie ich klienta „aa+w”. Ciężko było mi się ustosunkować do ich zarzutu, bo jako stronę, gdzie rzekomo jest ta grafika, podali stronę jednej z kategorii, a więc z treścią zmieniającą się dość dynamicznie. Tak więc nie miałem wyjścia, jak uznać ich za trolli i hasłem „uśmiechniętego obozu demokratycznego” kazać im wypie… znaczy „iść sobie w pośpiechu gdzie indziej”.

Twoja strona narusza standardy społeczności oraz prawa autorskie do zdjęć i filmów, czyli kolejna próba oszustwa na Facebooku

Różnej maści próby oszustwa w mediach społecznościowych, to właściwie chleb powszedni. Mogę powiedzieć, że jest to dla mnie tak powszechne, oczywiste, że właściwie rzadko kiedy zwracam uwagę na coś takiego. Czasem jednak trafi się perełka. Powody, jakie stoją za tym, że kolejne zwykłe oszustwo staje się (dla mnie) perełką są różne. Czasem jest to nowy pomysł, nowa jakaś… A czasem to, jak dużo osób się nabiera. I tym razem powiedzmy, że będzie miks – może nie najbardziej oryginalnego pomysłu, ale jednak, z zasięgiem, również, jeśli chodzi o to, ile osób się nabiera…

Blokowe szablony powiadomień (block notice) w WooCommerce, nawet w klasycznych motywach

Kilka dni temu opublikowałem artykuł o premierze nowej wersji WordPressa (6.5), co było dość niezwykłe – artykuł, nie nowa wersja WordPressa, bo od dawna większość nowości w kolejnych aktualizacjach, to  głównie nowości w edytorze blokowym, typu „teraz możesz w module X ustawić kolor dla Y”, ale pojawiła się ciekawa opcja, choć raczej dla twórców wtyczek, to o niej napisałem. Kilka dni temu była też premiera nowej wersji WooCommerce (8.8.2), i tu sytuacja analogiczna, czyli zazwyczaj nie mam o czym pisać (bo jak nie edytor blokowy, to nowości w nowym edytorze – oczywiście blokowym – produktów, który na razie do użytku innego niż testy nie bardzo się nadaje). Jednak pojawiła się jedna nowość, o której chcę napisać…

To właściwie koniec bezpłatnej wersji Jetpack Stats, czyli statystyk dostarczanych przez wtyczkę/usługę Jetpack do WordPressa

Od jakiegoś już czasu, do Google Analytics zaglądam rzadko, a od kiedy „starą wersję” zastąpiła nowa (Google Analytics 4, czyli GA4) nawet rzadziej niż rzadko. Przynajmniej jeśli chodzi o moje strony, bo podczas różnych analiz dla klientów niejako muszę. Powiedzmy, że nawet na tak rozbudowanych stronach, jak Webinsider.pl, do codziennego podglądu co się dzieje, wystarczyły mi statystyki dostarczane przez wtyczkę Jetpack, od twórców WordPressa (Automattic). Ale że tu „wiary w demokratyzację publikowania i wolności, które wynikają z otwartego oprogramowania” jakby coraz mniej, to postanowili (i to) mi zabrać.

Paywall w Zanfia (MailingR), czyli prosty sposób na zmonetyzowanie dostępu do treści, właściwie na dowolnej stronie internetowej

Rozwój usługi MailingR – obecnie Zanfia – obserwuję od dawna, bo jeszcze od czasów, gdy by założyć konto, trzeba było się trochę postarać, bo nie było takiej opcji ogólnodostępnej. Przynajmniej nie na stronie głównej. Od dawna też wiem, że pojawienie się opisu tej usługi na stronie Webinsider.pl jest raczej nieuniknione, i pytanie nie „czy”, a „kiedy” jest tu zasadne. Kolejne terminy przesuwam, bo w ramach usługi, która na początku była „zwykłą nakładką” na zewnętrzne systemy do wysyłania newsletterów, co chwilę pojawiają się kolejne nowości, które sprawiają, że wcześniejsza wersja artykułu o usłudze MailingR była(by) nawet jak nie bez sensu, to mocno niepełna. I gdy już myślałem, że może to ten moment, bo choć nowości się pojawiają, to nie są one już aż tak rewolucyjne, a bardziej ewolucyjne, to Bogusz i jego ekipa wyskoczyli z kolejną nowością, czyli opcją „pawywall”, która potencjalnie pozwala zamknąć dostęp do dowolnej strony tylko np. tylko dla subskrybentów płatnego newslettera. Brzmi dobrze, ale…

Swego rodzaju lista proskrypcyjna Gazety Wyborczej, czyli InsERT „zgłasza sprawę potencjalnego przejęcia zasobów Gazety przez osoby niepowołane”

Kilka dni temu przez media społecznościowe przeleciała kolejna „akcja z d” różnej maści nawiedzonych „silniczków”, tym razem na cel obrali sobie Telewizję Republika. Postanowili tym razem jednak uderzyć pośrednio, czyli od strony finansowej, więc zaczęli sporządzać swego rodzaju listy proskrypcyjne firm, które w Telewizji Republika się reklamują. Oczywiście na efekty długo nie było trzeba czekać i pierwsze firmy pokornie przeprosiły i zapowiedziały poprawę. Oczywiście prym wiódł tu mBank i IKEA, ale to nikogo nie powinno dziwić. I pierwotnie właśnie o tym z jednej strony śmiesznym, z drugiej jednak groźnym zjawisku, i to nie tylko w kontekście ulegania kilku głośnym krzykaczom, miał być ten artykuł. Ale będzie o innej firmie, a na m.in. mBank i IKEA spuszczę zasłonę milczenia i nawet linków partnerskich tym razem nie dam…

Nie dodajemy atrybutu „dofollow” do linków (np. w artykułach sponsorowanych), bo zasadniczo każdy link bez atrybutu „nofollow” jest linkiem „dofollow”

Że ten artykuł powstanie, to wiedziałem od dawna. Zresztą ciągle o tym temacie przypominają mi kolejne wiadomości z różnych agencji marketingowych i SEO, gdzie w pytaniach regularnie pojawia się pytanie o atrybut „dofollow” w linkach umieszczonych w artykułach sponsorowanych. Co więcej – często jest to warunek wręcz konieczny, by taki artykuł został zlecony nam do publikacji. A ja zawsze odpowiadam, że nawet jakbym chciał, to nic to nie da, bo np. wg Google taki atrybut po prostu nie istnieje…

DJI Zero-Rating VAT Purchase Program, czyli sposób na zakupy w sklepie internetowym DJI bez podatku VAT (dla podatników VAT EU)

Choć artykułów, gdzie pojawiał się wątek księgowania faktur zagranicznych, jest już co najmniej kilka, zarówno od strony teoretycznej, jak i praktycznej, to od czasu do czasu pojawia się nowy. Tym razem dostałem od znajomego pytanie o zakupy w oficjalnym sklepie internetowym DJI. Czy to bezpieczne, i jak z VATem… W takich sytuacjach mógłbym odsyłać do jednego z poprzednich artykułów, gdzie przez analogię – zmieniając podmiot – jest to opisane, ale to nie pierwsze pytanie w zakupy w sklepie DJI, również w kontekście VATu, jakie dostałem, więc pomyślałem, że może pora na dedykowany artykuł. Zwłaszcza że jest pewien istotny drobiazg, jeśli chodzi o zakupy „na firmę” w DJI, który rzadko kiedy występuje w innych sklepach…

Kilka wybranych nowości we wtyczce Tutor LMS 2.5.0 – głównie, jeśli chodzi o wiadomości e-mail, a więc raczej dla użytkowników wersji płatnej

Kilka dni temu pojawiła się aktualizacja 2.5.0 wtyczki Tutor LMS i Tutor LMS Pro (do kursów internetowych na WordPressie). Tym razem twórcy wzięli na tapet opcje związane z wiadomościami e-mail, bo co by nie mówić, to jest to element, który jest potraktowany chyba zbyt po macoszemu, by nie napisać, że jest mocno niedopracowany. Zresztą aktualizacja, choć sporo poprawiła, sporo wniosła nowego w tym zakresie, to jednocześnie pozostawiła bez zmian kilka elementów, które moim zdaniem zmienić (naprawić) koniecznie powinni…

Loading

Pin It on Pinterest