Na początku 2016 pisałem o tym, że Google przejęło projekt Nik Collection, tym samym udostępniając bezpłatnie naprawdę potężny zestaw wtyczek do Photoshopa i Lightrooma. W 2017 nastąpiło kolejne przejęcie pakietu, tym razem od Google odkupiła go firma DxO. Nie pisałem o tym, bo uznałem, że poczekamy na zmiany – ludzie z DxO zapowiedzieli, że pakiet zostanie dopasowany do najnowszego oprogramowania, bo za czasów Google nastąpiła „lekka stagnacja” jeśli chodzi o rozwój pakietu NIK. Jak zapowiedzieli, tak zrobili, ale – zgodnie z przypuszczeniami – pakiet przestał być darmowy…
Nik Collection 2018 by DxO
Sam mam zainstalowaną starszą wersję pakietu, jeszcze od Google, ale… przyznam, że choć widzę jego moc, to jakoś niespecjalnie często miałem okazję z niego korzystać. Może dlatego, że fotografia komercyjna to tylko (bardzo) mała część mojego (zawodowego) życia. Dlatego raczej nie skorzystam z odświeżonej wersji, zwłaszcza że normalnie ma kosztować 69 €, a w promocji można kupić cały pakiet za 50 €:
Natomiast podejrzewam, że jest spora grupa osób, która nie tylko czekała na nową odsłonę pakietu, ale z chęcią za niego zapłaci. Chyba, że w międzyczasie zakupili choćby filtry Luninar 2018… ;-)


- Wtyczka BackWPup w wersji 5.x to doskonały przykład, jak wylać dziecko z kąpielą i z relatywnie świetnego narzędzia zrobić właściwie bezwartościowego gniota - 1970-01-01
- Testowy przelew w Bitcoinach z najniższą prowizją, czyli krótka historia o tym, jak zamroziłem BTC na (ponad) rok - 1970-01-01
- Nowy system kopii zapasowych w Home Assistant 2025.1 to zapewne krok w dobrym kierunku, ale zdecydowanie przedwczesny - 1970-01-01