Kategoria: Zakupy

Zakupy w sklepie WP Desk z fakturą z polskiej firmy, czyli bez certyfikatu rezydencji podatkowej, ale za to z podatkiem VAT

Kilka dni temu na blogu WP Desk trafiłem na informację, że… „WP Desk wraca do Polski”. Mogłoby to się wydawać dziwne, bo w końcu w Polsce cały czas działają, wtyczki do WordPressa sprzedają, ale jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o… A w tym przypadku chodzi o to, że „po ponad pięciu latach prowadzenia firmy wyłącznie w Wielkiej Brytanii, zdecydowaliśmy, że polską część naszego biznesu chcemy prowadzić w ramach polskiej spółki”. I tak od końca lutego w sklepie WP Desk kupimy wtyczki od WP Desk sp. z o.o., a nie od Inspire Labs Ltd.

Prosty sposób na skasowanie przycisku „zamów ponownie” w szczegółach zamówienia w WooCommerce

Drugim z zapowiadanych na dziś krótkich, acz konkretnych artykułów dotyczących WooCommerce jest temat przycisku „zamów ponownie”, jaki znajduje się w szczegółach zamówienia. Przycisk w wielu sytuacjach ma sens, i dobrze, że tam jest, ale są sklepy/towary, gdzie jego sens jest znikomy, a wręcz może wprowadzać niepotrzebne zamieszanie…

Prosty sposób na dodanie przycisku „dodaj do koszyka” w widoku archiwum produktów w WooCommerce

Rano napisałem artykuł, który jeszcze się nie ukazał, bo uznałem, że skoro to jest (ten artykuł) pewnego rodzaju felieton, to trzeba go ubrać w jakąś bardziej techniczną otoczkę. A, że już dość późno (weekend się zaczyna ;-)), to na szybko z mojego archiwum potencjalnych tematów (Trello) wygrzebałem 2 tematu związane z WooCommerce. Na pierwszy ogień idzie (czasem brakujący) przycisk „dodaj do koszyka” w widoku archiwum produktów…

Trwały koszyk użytkownika w WooCommerce to standardowa opcja, która nie wymaga żadnego dodatkowego wdrożenia

Zadzwoniła do mnie koleżanka z zapytaniem, jakie są możliwości wdrożenia PWA (Progressive Web App) w jej sklepie internetowym na WooCommerce, i czy faktycznie ceny zaczynają się od 30-40 tysięcy, i to za proste wdrożenie, i czy na pewno nie da się taniej, np. jakąś wtyczką do WordPressa, czy coś… Ceny są różne, więc mogłem tylko odpowiedzieć klasyczne „to zależy”, i to nawet pomimo tego, ze faktycznie jakieś wtyczki do WordPressa do PWA są dostępne, ale… Dla mnie ciekawsze było to, skąd raptem u koleżanki zainteresowanie tą technologią, zwłaszcza że raczej jest na początku swojej przygody z eCommerce, i wiem, że może niekoniecznie „żydzi”, ale zdecydowanie stara się wydawać środki rozsądnie…

Przekierowanie klienta po realizacji (złożeniu) zamówieniu w sklepie internetowym na WooCommerce

W niedawno publikowanym artykuł „dodatkowy komunikat (np. tekst) w podziękowaniu za zamówienie w sklepie internetowym na WooCommerce (WordPress)” napisałem, że oprócz tego, że można do strony z podziękowaniem za zakupy dodać dodatkowe informacje, „można też przekierować na inną stronę”. Wtedy zapowiedziałem, że to temat na inny artykuł, i… niniejszym tę zapowiedź spełniam.

Wtyczka Facebook for WooCommerce w pewnych sytuacjach może zablokować zmiany w ustawianiach produktu w sklepie

Gdy kilka dni temu pisałem artykuł o tym, że wtyczka Facebook for WooCommerce wstawia do kodu odpowiedzialnego za raportowanie zdarzeń w sklepie internetowym potencjalnie błędne wartości, nie spodziewałem się, że następny artykuł o tej wtyczce, jaki się pojawi, będzie znowu dotyczył potencjalnego błędu. I choć tutaj (potencjalny) błąd dotyczy wtyczki, to trzeba uczciwie przyznać, że koleżanka, która mnie o nim poinformowała, też jest winna. Głównie dlatego, że nie zweryfikowała czy wszystko działa i ewentualnie nie napisała do mnie wcześniej.

Po co Ci, ci fani, czyli studium przypadku małego ekserymentu z okazji 8 000 fanów na pewnym fanpage’u na Facebooku

Gdzieś w końcówce ubiegłego roku koleżanka z dumą mi oznajmia, że w relatywnie krótkim czasie udało się je na profilu swojej marki na Facebooku (fanpage) dobić do ponad 8 000 tzw. fanów, co przy okazji miało też być swego rodzaju „społecznym dowodem słuszności” dla jej działalności. Z racji tego, ze nie bardzo widziałem w tym sukces, przynajmniej w kontekście biznesowym, postanowiłem zaproponować jej z tej okazji mały eksperyment – promocję na wszystkie swoje produkty z 80% rabatem, skierowaną właśnie do tych ponad 8 000 tzw. fanów.

Dodawanie klientów do odpowiednich grup w MailerLite na podstawie kupionych produktów w sklepie na WooCommerce

Koleżanka, która niedawno wystartowała ze swoim sklepem internetowym, a wraz z nim i platformą kursową wpadła na pomysł, że skoro pojawił się u niej kolejny kurs, to dobrze, by mogła w ramach MailerLite, gdzie ma obecnie swoje centrum e-mail marketingowe segmentować klientów również na podstawie produktów, które kupili. Pomysł jak najbardziej sensowny, i to nie tylko dlatego, że już w kilku sklepach takie rozwiązanie rekomendowałem lub wdrażałem (zależy od stopnia zaawansowania „rozmówcy”). A co najlepsze, w przypadku MailerLite nie wymaga to właściwie żadnych działań „po stronie IT”.

YI 1080p Home Camera to bardzo fajna i tania kamera WiFi, która po wgraniu Yi-Hack zyskuje jeszcze większe możliwości

Przy okazji chińskiego dnia singla (11.11) kupiłem w serwisie AliExpress kamerkę YI 1080p WiFi Wireless Home Camera. Kamerka przyszła dość szybko, bo poniżej tygodnia (kurier z hiszpańskiego magazynu). Szybko się okazało, że choć jest to dość prosta konstrukcja, a do tego tania (18-20 $), to zdecydowanie był to udany zakup. Na tyle udany, że chwilę później taką samą kamerkę kupiło kilku moich znajomych i z tego co wiem, również są zadowoleni. O samej kamerce jak i jej parametrach/możliwościach nie będę się rozpisywał, bo informacji na jej temat pełno w internecie. Ale uznałem, że warto napisać o tym jak w prosty sposób tę kamerkę trochę „podrasować”, bo choć jest to operacja prosta, to kolega, który nabył ją dosłownie kilka dni temu mnie o taki „poradnik jak dla idioty” poprosił.

Przedsiębiorca na prawach konsumenta, czyli m.in. prawo do odstąpienia od umowy i rękojmia również dla zakupów „na firmę”

Z początkiem roku weszły w  życie zmiany w prawie, które nadały przedsiębiorcom, a więc osobą prowadzącym działalność gospodarczą pewne uprawnienia do tej pory przysługujące tylko konsumentom niebędącym przedsiębiorcami. I choć pierwotnie zmiany miały wejść w połowie 2020, to z powodu pandemii koronawirusa zostały przełożone na początek 2021, a więc osoby/podmioty prowadzące m.in. sklepy internetowe dostały sporo czasu bonusem, to nawet wczoraj, podczas zakupów w pewnym całkiem znanym sklepie internetowym trafiłem na zapis w regulaminie, który może i może tam zostać, ale na pewno warto byłoby go rozwinąć…

Nowi „lokatorzy” w mojej lodówce, czyli zestaw (faktycznie) ostrych sosów od Roleski, oraz Dziki Bill Habanero X

Chyba każdy, kto zna mnie trochę lepiej, wie, że oprócz np. dobrego piwa (które też warzę) lubię ostre jedzenie, zwłaszcza w kontekście wszelkiej maści ostrych papryczek chili. I to właściwie pod każdą postacią – od świeżych (i mrożonych), przez papryczki w różnych marynatach i sosach, po suszone. I choć często sam przygotowuję papryczki w różnych formach, to ostatnio, w związku z przeprowadzką i odcięciem od lokalnego źródła przeróżnych – nie tylko ostrych – pyszności częściej kupuję m.in. gotowe sosy. I tak ostatnio skusiłem się na zakup dość tanich sosów z ostrych papryczek, do tego firmy, której musztardy nawet lubię, ale raczej nie kojarzyłem jej z prodyktami „mniej powszechnymi”.

Your Year In Beer, czyli podsumowanie roku w serwisie Untappd dostępne (bezpłatnie) dla każdego

W pierwszej połowie grudnia (2020) napisałem artykuł „Brewfather i Untappd, czyli dwie aplikacje (usługi) dotyczące piwa, nie tylko o całkowicie odmiennym zastosowaniu, ale i abonamencie”, w którym poruszyłem m.in. temat ograniczeń statystyk w bezpłatnym wariancie usługi Untappd tylko do 7 ostatnich dni. I o ile na co dzień to raczej nie przeszkadza, to na przełomie roku takie ograniczenie może być troszkę… ograniczające. Na szczęście właśnie w tym okresie możemy skorzystać ze specjalnej strony w serwisie Untappd, na której możemy zobaczyć nasze piwne podsumowanie roku…

Wycena produktów cyfrowych w oparciu o kwotę, jaką chcemy uzyskać ze sprzedaży (ile sztuk i w jakiej cenie, by uzyskać 100k)

W tym roku Święta Bożego Narodzenia wyglądały u mnie inaczej niż zwykle. Ale niekoniecznie z tego samego powodu co chyba dla większości ludzi na świecie, czyli koronawirusa. Po prostu zmieniłem dość radykalnie (ale bez przesady ;-)) miejsce zamieszkania. Prawdopodobnie nowy rok przywitam również mniej typowo niż zwykle, choć tutaj już pewnie będą „mniej oryginalny”, i koronawirus będzie miał znaczenie. Ale inaczej, nie oznacza, że nie było okazji – w takiej czy innej formie – pogadać ze znajomymi. Nie tylko o kończącym się 2020, ale i nadchodzącym 2021, a więc – co chyba jest standardem – były zarówno podsumowania, jak i plany. I to nie tylko te osobiste, ale i biznesowe. A jak już wywołałem (temat, by nie było ;-)) koronawirusa, to nie można nie zauważyć, że 2020 jest również rokiem wręcz masowego przenoszenia biznesu do internetu, i to chyba na skale, jakiej jeszcze rok temu nikt się nie spodziewał, a i pewnie w 2021 to zjawisko się utrzyma…

Wasteland 3 w ramach Xbox Game Pass się zawiesił, a następnie przeinstalował, i tyle z gry, bo teraz dostaję ostry… łomot

Nie jestem specjalnie aktywnym graczem, ale od czasu do czasu w coś sobie pogram. Z racji tego, że mam abonament Xbox Game Pass opłacany dla gry Overcooked 2, w którą akurat i tak nie mam jak grać (multiplayer, bo single to lipa), to uznałem, że zagram może w coś innego, by nie było, że płace i nic z tego nie mam. Wybór padł na grę Wasteland 3. I tak sobie od czasu do czasu grałem, aż dotarłem pewnie w okolice finału, bo akurat muszę… No dobra, na razie bez spoilerów (ale alej już taki „wspaniałomyślny” nie będę ;-)). W każdym razie gram sobie, walka idzie świetnie, zaraz będzie pewnie „grande finale”, tu gra się wiesza i nic się nie da zrobić (pierwszy raz taka sytuacja!). Próba ponownego uruchomienia jest niemożliwa, bo rzekomo znikną nośnik. Przynajmniej wg Windowsa i/lub Windows Store. To nic, że na tym nośniku działa Windows, z którego akurat korzystam.

Trochę z przypadku, trochę z musu, „testuję” nielimitowany internet w prezencie na święta od T-Mobile (w wersji „na kartę”)

Od ponad roku moim internetem podstawowym, a więc nie tylko w telefonie, ale i w domu/biurze jest internet mobilny. Wcześniej był to Play, gdzie za 49 zł miesięcznie miałem 100 GB, a dalej nawet całkiem znośny lejek. Od kilku miesięcy jest to internet w Plusie, z którego korzystam dzięki uprzejmości kolegi, który i tak musi opłacać abonament (cyrograf), a z powodu koronawirusa nie ma tylu wyjazdów służbowych, by musiał z niego korzystać. Wszystko fajnie, tylko niestety co chwilę wbijam się na lejek, a wtedy… no cóż, muszę czekać na odnowienie pakietu/limitu.

Ponowienie płatności w WooCommerce i PayU, czyli „niefortunny status zamówienia” (wstrzymane (oczekuje na płatność))

Niedawno otrzymałem chyba dość ciekawe zgłoszenie/zapytanie dotyczące sklepu internetowego. Sklepu, jakich wiele, a może nawet bardzo wiele, czyli WordPress i WooCommerce. Sklepu, w którym, jak to w wielu innych, a może i większości, płatność jest realizowana za pomocą jednego z systemów tzw. szybkich płatności, a konkretnie PayU. I wszystko działało pozornie prawidłowo. Dostałem jednak zapytanie, czy nie można by wyjść naprzeciw klientowi, który z jakiegoś powodu nie mógł (prawidłowo) dokończyć płatności, i umożliwić ponowienie płatności, bez potrzeby składania ponownego zamówienia. Brzmi logicznie, i wydawało mi się, że co jak co, ale w  WooCommerce to tak działa…

Jak warzyć piwo – kompendium wiedzy piwowara domowego, czyli pierwsza polska edycja książki „How to brew” Johna J. Palmera

Choć ostatnie dni (za pierwszym razem napisałem „dno”, może nieprzypadkowo… ;-)) w kontekście premiery to zdecydowanie Cyberpunk 2077 rządzi, to ja akurat cieszę się z okazji innej premiery. Nie dość, że chodzi o książkę, to jeszcze w formie papierowej, i to jeszcze związanej z jednym z moich hobby, czyli warzeniem piwa.

Sprzedaż kursów internetowych utworzonych z wykorzystaniem wtyczki Tutor LMS za pośrednictwem sklepu na WooCommerce

Odezwał się dzisiaj do mnie koleżanka, której jakiś czas temu „doradzałem” przy tworzeniu platformy kursowej na WordPressie. Kursy – przynajmniej na początku – były oferowane bezpłatnie (za zapis do newslettera ;-)), więc teoretycznie mogliśmy skorzystać z dowolnej platformy LMS, bo w większości przypadków to właśnie sprzedaż wymaga wersji płatnej.  Koleżanka zdecydowała się wtedy – za moją radą – na Tutor LMS, bo choć na początku kursy miały być bezpłatne, to zawsze była szansa, że z czasem pojawią się również płatne, a w przypadku wtyczki Tutor LMS integracja z WooCommerce, a więc sprzedaż kursów, jest dostępna również w bezpłatnej wersji. I jak się okazało, była to dobra decyzja, bo dostałem dziś „zlecenie” na instalacje i konfigurację wtyczki WooCommerce, oraz integrację z Tutor LMS, tak by można było zacząć sprzedawać kursy.

Problem przy jednorazowym zakupie więcej niż jednego kursu przy integracji WP Idea z WooCommerce (sklep internetowy)

Choć wszystko wskazuje na to, że niedawno przejęty (przygarnięty ;-)) klient na swojej platformie kursów internetowych zdecyduje się pożegnać z WP Idea i przejść najpewniej na Tutor LMS, to jeszcze przez pewien czas z WP Idea będziemy korzystać. I to nie tylko dlatego, że jeszcze przez jakieś dwa miesiące ważna jest roczna licencja na tę wtyczkę (aktualizacja i wsparcie), kupiona za ponad 3 000 zł przez poprzednich „magików”. A to oznacza, że pewnie jeszcze jakieś niespodzianki – jak choćby ta opisywana w tym artykule – przed nami.

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget

Pin It on Pinterest