Lata mijają, a ja od czasu do czasu z lekkim zdumieniem odkrywam, że ludzie nadal korzystają ze skrzynek e-mail, oferowanych przez takie podmioty jak np. Onet. Czemu sobie to robią? Nie wiem… Ale być może z niebawem bilans ten trochę się zmieni i więcej osób postanowi rozejrzeć się za alternatywą. Bo Onet nie tylko wyłącza standard POP3 na swoich serwerach, ale – co oczywiście dużo ważniejsze – IMAP będzie dostępny tylko w kontach płatnych. Z kont bezpłatnych będzie można korzystać tylko i wyłącznie przez stronę WWW lub ich aplikację mobilną.
Celowo nie bawiłem się w podchody, a od razu co i jak napisałem, bo sądząc po komentarzach w internecie – wiele osób, choćby z wiadomości e-mail, jako rozsyła Onet, przeczytało koniec POP3 i z ulgą stwierdza, że dobrze, bo to przestarzały protokół i pora przejść na IMAP:
(…) chcemy poinformować Cię o ważnej zmianie, która dotknie osoby korzystające z Onet Poczty przez zewnętrzne programy pocztowe.
Od 31 marca 2026 r. dostęp przez programy pocztowe (np. Thunderbird, Outlook) będzie możliwy tylko z użyciem protokołu pocztowego IMAP, w ramach pakietów płatnych.
W dalszym ciągu możesz korzystać bezpłatnie z Onet Poczty logując się przez naszą stronę lub przez aplikację mobilną. Upewnij się, że możesz zalogować się do swojej skrzynki przez stronę poczta.onet.pl (…)
Tylko o ile ktoś nie czerpie wiedzy o otaczającym świecie tylko z nagłówków, to zauważy, że IMAP wprawdzie zostaje, ale tylko w kontach płatnych. I o ile wyłączenie POP3 wydaje się nawet logiczne, bo nie Onet pierwszy to w swojej poczcie zrobi. Ale zabranie IMAP, to już niezły pstryczek w nos wielu użytkowników. Zwłaszcza tych bardziej świadomych, choć wiem, jak to może brzmieć w kontekście użytkowników poczty e-mail od Onet.pl. Nie będę jednak (zbytnio) żartował, że jak ktoś korzysta z poczty np. na Onet.pl, to pewnie i tak POP3/IMAP jest „poza jego zakresem zainteresowań”, bo to – nawet jeśli często prawdziwe – w wielu przypadkach byłoby jednak krzywdzące i nieprawdziwe. Bo często ktoś zakładał tam pocztę lata temu, w inny rzeczywistości, i teraz tkwi tam, z przyzwyczajenia, czy też braku wiedzy, że można to zmienić…
A jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi oczywiście o pieniądze – korzystając z programu pocztowego nie tylko nie wyświetlasz reklam na stronie Onetu podczas korzystania z poczty (webmail), ale i możliwe, że taki program skutecznie filtruje wszelki „reklamowy przekaz” wysyłany przez Onet, do swoich użytkowników.
Co więc od 1 kwietnia? Jak żyć z pocztą Onet.pl? Jeśli już koniecznie musisz tam zostać, to możesz korzystać dalej, ale – jak już wspomniałem – przez ich stronę internetową (webmail), ich aplikację mobilną lub… zapłać za usługę „premium”.
Najlepiej jednak wykorzystać to jako motor zmian i przejść z pocztą do innego dostawcy, a jak masz swoją domenę (np. poczta firmowa), to tym bardziej nie ma co się zastanawiać. A jeśli obawiasz się, że stracisz swoją dotychczasową korespondencję, to bez obaw – w większości przypadków wiadomości też da się przenieść. Możesz to zrobić sam, możesz zlecić innym, np. nam… W każdym razie najlepiej zrobić to przed 31 marca 2026, póki IMAP działa na bezpłatnych kontach.
- Erste Bank z dużymi bonusami za założenie konta – do 4500 zł za założenie konta firmowego, i do 700 zł za założenie konta osobistego - 1970-01-01
- Home Assistant (tak jakby) porzucił „stare” wyzwalacze i warunki związane z (nie) obecnością w domu, a nowe na razie są tylko w zapowiedziach - 1970-01-01
- Błąd kompilacji „redefinition of uint32_t iteration” w ESPHome 2026.4, czyli zagnieżdżonym repeat i problematyczny delay - 1970-01-01




Muszę to skomentować: to nie jest taka błaha sprawa aby od tak zmienić na innego dostawcę poczty w szczególności, tak jak w artykule napisano, ktoś założył skrzynkę lata temu i dodam, że dość świadomie skrupulatnie z niej korzysta, aż do teraz i w efekcie jest to adres mailowy który zakotwiczony jest w wielu innych serwisach, usługach (bankowych, urzędowych) itp. bo adres mailowy do pewnego czasu był podstawą przy zakładaniu kont w innych serwisach. Tak więc zmiana tego to nie lada wycieczka i w niektórych sytuacjach przedsięwzięcie, aby wszędzie zmienić adres mailowy. Nie wspomnę że stara ekipa tego świata używa też tego maila do kontaktów. To jest tak samo jak musisz zmienić po latach swój nr telefonu.
No niestety, ale takie rzeczy się zdarzają. Firmy zamykają usługi itp., na co nie mamy wielkiego wpływu, nawet jeśli czasem jest to dla wielu bolesne. Dlatego ja wolę adres e-mail w swojej domenie, bo nawet jak będę musiał zmienić dostawcę, to adres idzie ze mną. Natomiast oczywiście jest to trochę trudniejsze, wymaga już pewnej wiedzy w tym zakresie…