Kategoria: Multimedia

Piwowar, magazyn wydawany przez Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych doczekał się wersji elektronicznej

Wczoraj późnym wieczorem (lub wczesną nocą) na moją skrzynkę powiązaną z kontem członka Polskiego Stowarzyszenia Piwowarów Domowych (PSPD) trafił e-mail. Niby nic nadzwyczajnego, bo co chwilę trafiają tam jakieś „ważne wiadomości od zarządu i nie tylko”. Ale ten e-mail dotyczył pierwszego elektronicznego wydania magazynu Piwowar (plus oczywiście plik PDF w załączniku). Przyznam, że było to dla mnie małe zaskoczenie. Ale nie dlatego, że cyfrowe wydanie (plik PDF) się ukazało, bo o takich planach słyszałem już w styczniu, ale 2019. Stąd moje zaskoczenie dotyczyło nie tyle „że”, co bardziej, „że w końcu”… ;-)

Jaki format (rozmiar „kartki”) e-booka jest moim zdaniem najlepszy, czyli kilka przemyśleń na podstawie mojego doświadczenia

Przez ostatnich kilka lat wspierałam moich klientów w przygotowaniu i sprzedaży materiałów cyfrowych. Jednym z najczęściej przewijających się typów takich produktów był e-book. Testowaliśmy przy tym rozmaite formaty: od poziomych prezentacji rodem z PowerPointa, poprzez zwyczajne dokumenty tworzone w domyślnym formacie Worda (pionowy A4), aż po pliki w rozmiarze 148×210 mm (zwykły A5) lub 144×206 mm (zmniejszony A5, stosowany często w druku). Po analizie sprzedaży i opinii doszłam do wniosku, że ten ostatni jest najlepszy z kilku względów.

Wtyczka WebinarPress (dawniej WP WebinarSystem), czyli platforma do webinarów na WordPressie

Ten tydzień rozpocząłem od pytania koleżanki, czy możemy szybko i relatywnie tanio wdrożyć platformę webinarową, najlepiej na jakimś gotowym rozwiązaniu, najlepiej na WordPressie, z którego oboje chętnie korzystamy. Tak, by nie tylko nie tracić czasu „na deweloperkę”. Chwilę porozmawialiśmy o tym, jakie funkcje są możliwe, jakie wymagane, oraz o tym, co znaczy „relatywnie tanio”. Na koniec ku jej radości miałem gotowe, i faktycznie niedrogie rozwiązanie. Oczywiście relatywnie… ;-)

Transmisja na żywo w ramach platformy YouTube (YouTube Live) z wykorzystaniem bezpłatnego programu OBS Studio

Nie da się ukryć, ze przy okazji pandemii koronowirusa (SARS-CoV-2/Covid-19) widzę dużo większe niż zwykle – a nawet zwykle w ostatnich miesiącach nie było niskie – zainteresowanie m.in. tematyką webinarów i kursów internetowych. I o ile przy kursach internetowych od YouTuba lepiej sprawdzi się np. Vimeo, to w przypadku webinarów – zwłaszcza tych otwarych – YouTube może być najlepszym i najtańszym wyborem. Ale, że za darmo, to nie znaczy, że nie może być „pro”. I tak, oprócz dobrego oświetlenia, dobrego mikrofonu (z odpowiednio wyciszonym wnętrzem, które nie będzie też generować „pogłosów”) przyda się dobry program. A takim bez wątpienia jest OBS (OBS Studio). Program, który w kolejce na opisanie czeka, już nawet sam nie wiem jak długo. I gdy koleżanka, której już kiedyś pokazywałem OBSa do nagrywania materiałów do kursów, zapytała o to, jak połączyć go z YouTube, by transmitować „przez niego” webinar na żywo, to od razu pomyślałem sobie, że może jeszcze na swój dedykowany artykuł OBS poczeka, ale jako współbohater artykułu będzie mógł się pojawić już teraz. A ja przy okazji będę miał gotowca, jakby ktoś jeszcze pytał…

Poszukiwanie kanału RSS podcastu na platformie SoundCloud, czyli gdy twórca zapomni o (szerokiej) dystrybucji

Od dawna chętnie słucham podcastów. Kiedyś informacje o nowych odcinkach przychodziły mi na e-mail w ramach newslettera, czy też gościły w czytniku RSS pomiędzy informacjami o nowych artykułach, na stronach, które obserwuję. Jak tylko informacja do mnie dotarła, udawałem się na odpowiednią stronę pobrać plik, by wrzucić go na telefon. Miało to sens gdy obserwowałem 2-3 podcasty, a do tego mało kto wtedy na większą skalę myślał o jakichś katalogach podcastów, z których łatwo i wygodnie można pobierać kolejne odcinki ulubionych podcastów. Na szczęście te czasy dawno za nami, choć czasem trafi się „nadawca”, co nie pomyśli o jakiejś szerszej dostępności i jego podcast do aplikacji do słuchania dodaje po kanale RSS podcastu. Trafiłem dziś jednak na podcast dostępny tylko na platformie SoundCloud, i tu pojawił się problem.

Netflix wprowadził możliwość zablokowania dostępu do profilu kodem PIN, więc to dobra okazja, by ogólnie przyjrzeć się opcjom ograniczającym dostęp (do treści)

Jakoś tak kilka, może kilkanaście dni temu, przy piwku gawędziłem z dobrym kolega i wśród tematów pojawił się Netflix. Konkretnie chodziło o dzieci, i jak można by zabezpieczyć pozostałe „niedziecięce” profile tak, by dziecko nie mogło zmienić konta „dziecko” na któreś z konta „dorosłych”. Pojawił się też temat ograniczenia konta – nie tylko „dziecko” – tak, by mogło odtwarzać tylko zdefiniowane (wybrane) filmy i seriale. Pomyślałem, że temat może być ciekawy do opisania i tak trafił na listę tematów. Długą listę. Ale w Netfliksie „właśnie” pojawiła się opcja, na którą sam czekałem – możliwość zabezpieczenia swojego profilu kodem PIN.

Vimeo (i YouTube) jako hosting płatnych materiałów wideo, np. dla kursów online, czyli zabezpieczenie dostępu do treści w praktyce

Niecałe 2 lata temu napisałem artykuł o tym, że pod hosting płatnych materiałów wideo zdecydowanie lepiej sprawdzi się płatna oferta Vimeo niż np. serwis YouTube. Wtedy skupiłem się głównie na tym dlaczego tak jest, jakie zalety ma akurat Vimeo nad YouTubem. Przynajmniej jeśli chodzi o zabezpieczenie materiałów wideo, bo oczywiście jeśli chodzi o zasięgi (dla bezpłatnych filmów), to nic się nie zmieniło, i YouTube nadal jest bezkonkurencyjny. Z powodu ograniczeń, i ogólnych zmian związanych z koronawirusem (SARS-CoV-2/Covid-19) obserwuję dużo większe niż zwykle zainteresowanie m.in. tworzeniem kursów online. Dlatego w najbliższym czasie zapewne pojawi się kilka artykułów związanych z przygotowywaniem kursów online, oraz samej platformy kursowej. Dziś wracam do tematu hostingu materiałów wideo (nie tylko) na potrzeby kursów online.

Prasówka: koniec rezerwacji domen .pl, zmiana właściciela .org, kolor roku 2020, Quora po polsku, Google i YouTube w 2019, Wasteland 2 za darmo i ciekawe Humble Bundle

Powiedzmy, że jestem sceptyczny, jeśli chodzi o takie hasła jak „klient ma zawsze rację” (może to też pomysł na jakiś artykuł? ;-)), ale to nie znaczy, że nigdy nie ma racji. Klientami na Webinsider.pl są w pewnym sensie czytelnicy, czyli m.in. Ty (nawet jeśli cały czas jest to moje miejsce w internecie, i to mimo wszystko mój głos jest decydujący… ;-)). Kilka(naście) dni temu w ramach naszego newslettera ruszyłem z serią „nienapisane”, czyli krótką informacją na tematy na tyle ważne, że warto o nich wspomnieć, ale zarazem niekoniecznie mające szansę doczekać się dedykowanego artykułu. Był test takiego formatu, w oczekiwaniu aż w końcu uda się wdrożyć go w formule zgodnej z nazwą (o tym mam nadzieję więcej niebawem, pewnie jakoś po nowym roku). Test – sądząc po otwarciach i kliknięciach w linki – nawet się udał, ale… Było sporo głosów, że dobrze by takie zestawienia ukazywały się (ponownie) również na stronie. I tak wracamy do tego, że Was (czasem ;-)) słucham, i skoro i tak „nienapisane” pisałem, by wysłać w ramach newslettera, to równie dobrze mogę (znowu) zacząć zamieszczać tego typu zestawienia na stronie…

W przeglądarce Mozilla Firefox pojawił się tryb picture-in-picture (PIP) dla materiałów wideo (np. na YouTube, Vimeo)

Choć przeglądarka Chrome zdaje się nadal dominować (w listopadzie na Webisndier.pl 63% wejść było z Chrome, a tylko 19% z Firefoksa) to Mozilla zdaje się, że nie składa broni, a wręcz przeciwnie, staje (w końcu) do walki. Każda kolejna wersja przeglądarki Firefox to kolejne nowości, w dużej mierze koncentrujące się na bezpieczeństwie użytkowników i ich prywatności (coś czuję, że jeśli odwróci się trend z dominacją Chrome, to mogą nadejść ciemne chmury choćby dla usług typu Google Analytics, przynajmniej w standardowym wydaniu, czyli z użyciem kodu JavaScript). Ale raz na jakiś czas trafi się też ciekawa nowość z zakresu czysto użytkowego. I tak jest tym razem, bo wraz z przeglądarką w wersji 71 (dla Windows, 72 dla macOS i Linuksa) pojawił się tryb picture-in-picture (PIP) dla materiałów wideo.

Prosty i skuteczny sposób na szybką korektę krawędzi wycinanego obiektu (nie tylko) w programie Adobe Photoshop

Odezwała się do mnie wczoraj koleżanka, którą wspieram w pracach przy tworzeniu małego sklepu internetowego. Chodziło o wycinanie postaci ze zdjęć, czy też usuwanie tła na zdjęciach z postaciami. Jak zwał, tak zwał – efekt ten sam. A, że branża dość specyficzna, bo na większości zdjęć widać zbliżenia na bieliznę i noszące je modelki, to „krawędzie wycinania” powinny być jak najlepszej jakości. A tymczasem u koleżanki poszarpane, co nie sprzyja estetyce zdjęć, która jest tu kluczowa. Oczywiście są na to różne sposoby, ale koleżanka grafikiem jest dość początkującym, do tego chodziło o coś, co będzie proste, szybkie i zarazem skuteczne.

Apel UOKiK do przedsiębiorców telekomunikacyjnych w sprawie zaprzestania komunikowania cen usług z uwzględnieniem rabatów

Na początku października Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) umieścił na swoich stronach informacje o apelu wystosowanym do przedsiębiorców telekomunikacyjnych, w którym wzywał do zaprzestania praktyk, które polegają na komunikowaniu cen usług telekomunikacyjnych już z uwzględnieniem różnych rabatów (np. rabat za zgody marketingowe). Urząd dał czas do końca roku na dostosowanie się do tych zaleceń. A, że jesteśmy w połowie tego okresu, postanowiłem sprawdzić, jak to obecnie wygląda…

Divi Builder (Elegant Themes) z bezpośrednim zarządzaniem zawartością modułów zależnie od urządzenia (+hover, +SRCSET)

Właśnie jestem po aktualizacji Divi Buildera (a więc i motywów Divi i Extra) na stronach, którymi zarządzam, a na których działają te motywy. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że przy okazji aktualizacji motywów dokonałem kilku zmian w graficznej strukturze stron. I choć była to dodatkowa praca, to wykonałem ją z przyjemnością, bo wreszcie w edytorze graficznym Divi (Divi Builder) pojawiły się 2 moim zdaniem ważne opcje, dzięki czemu nie trzeba będzie się bawić w bajpasy, by dopasować zawartość poszczególnych modułów do typu urządzenia (telefon, tablet, komputer).

Zespół z CERT Polska przeanalizował aplikację FaceApp pod względem zagrożeń dla bezpieczeństwa (danych) użytkownika

Można chyba zaryzykować, że obecnie swoją druga młodość przeżywa aplikacja FaceApp, która pozwala na wygenerowanie na zmianę wyglądu twarzy ze zdjęcia – naszego lub czyjegoś. Przy tej okazji pojawiły się pewne wątpliwości co do tego, czy oby jest to bezpieczna aplikacja, bo… W każdym razie przygotowany przez CERT Polska raport na temat tej aplikacji powinien ostudzić niejedną głowę.

Więcej informacji i lepsze narzędzia do rozwiązywania ręcznie zgłaszanych roszczeń do treści publikowanych w serwisie YouTube

Może nie każdy, ale na pewno spora grupa z osób publikujących filmy w serwisie YouTube zetknęła się z mechanizmami „antypirackimi”. Zaczynając od automatycznego systemu Content ID, a kończąc na ręcznych – przynajmniej w teorii – zgłoszeniach „właścicieli praw autorskich do…”. I choć często takie roszczenia są zasadne, to zdarza się, że są generowane na tyle masowo, że z rzeczywistością nie mają nic wspólnego. Ekipa z Google odpowiedzialna za rozwój YouTube ma chyba tego świadomość, stąd oprócz rozwijania możliwości związanych ze zgłaszaniem naruszeń, powoli usprawnia też narzędzia, jakie ma twórca.

Nowe licencje w serwisie Creative Market – nie do końca rozumiem zamysł, ale zapewne jakieś analizy były i sens potwierdziły

Wprawdzie, od kiedy wykupiłem roczny dostęp do Envato Elements, zdecydowanie rzadziej korzystam z różnej maści stocków (również tych z darmowymi zdjęciami), to cały czas zdarza mi się zaglądać do serwisu Creative Market. I to nie tylko z racji na cotygodniową porcję gratisów… Dlatego wydaje mi się, że warto odnotować, że w serwisie pojawiły się nowe typy licencji…

Envato Elements Flash Sale, czyli zniżka 40% na usługę w wariancie z płatnością miesięczną

O jakiegoś czasu jestem użytkownikiem (subskrybentem) usługi Envato Elements, skąd mogę pobierać przeróżnej maści dobra cyfrowe (grafiki, zdjęcia, fonty, muzykę, efekty dźwiękowe, wideo, prezentacje, wtyczki, motywy i szablony…) na potrzeby swoich projektów, jak i projektów realizowanych dla moich klientów. Za usługę zdecydowałem się zapłacić z góry za cały rok, bo w takim wariancie wychodzi taniej, niż przy płatności realizowanej co miesiąc, a wiedziałem, że raczej będę korzystał. Aktualnie trwa promocja, dzięki której można skorzystać z usługi w wariancie płatności miesięcznej z 40% rabatem, a więc wychodzi minimalnie drożej niż przy płatności rocznej.

Netflix „testuje” wyższe ceny abonamentów w Polsce, na razie (jeszcze) tylko dla nowych klientów (użytkowników)

Wprawdzie plotki, jak i „mniejsze i większe” testy nowych cen za abonamenty w usłudze Netflix nie są niczym nowym, bo serwis testuje ten ruch (podwyżka abonamentów) chyba od jakiegoś już roku, choć była nadzieja, że Polskę to ominie. Zwłaszcza że już teraz – patrząc nie tylko na siłę nabywczą przeciętnego obywatela, ale również na liczbę dostępnych pozycji – u nas usługa jest dość droga, a po (ewentualnej) podwyżce wskoczymy niestety chyba na podium…

Do Envato Elements zawitały kolekcje, czyli możliwość wygodnego grupowania dostępnych w serwisie elementów

Kilka dni temu oberwało się Envato za to, że w ich usłudze Elements (nielimitowane pobieranie i wykorzystywanie zasobów w ramach abonamentu) nie ma uniwersalnego i bezpiecznego sposoby na aktualizację wszystkich pobranych wtyczek i motywów do WordPressa (na szczęście autorzy niektórych wtyczek mają wdrożone własne mechanizmy tego typu). Dziś jednak pochwalę, bo wdrożono cos, na co też czekałem, a co pozwala w pewnym sensie lepiej zapanować nad dostępnymi zasobami, zwłaszcza że ich wyszukiwarka do najlepszych nie należy…

Dodawanie ikon do strony internetowej (np. do menu) na przykładzie Font Awesome 5 (i Dashicons) i WordPressa

Będzie o ikonach (nie tylko) w menu, czyli temacie trochę pochodnym ostatnich zmian na Webinsider.pl – ikony w menu były chyba od zawsze, ale niedawno dorobiły się ich wszystkie pozycje (w menu głównym), i od razu w statystykach widzę, że jest dużo większe zainteresowanie poszczególnymi pozycjami. Dostałem też kilka pytań, jak takie ikony wdrożyć, stąd ten artykuł…

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget

Pin It on Pinterest