Wprawdzie baterii – tych jednorazowych, jak i akumulatorków – u mnie raczej pod dostatkiem, to jest jedna taka, której prawie nigdy nie potrzebuje, ale jak już tak się stanie, to zazwyczaj nawet jeśli kiedyś taka miałem, to albo się już rozładowała, albo zakończyła swoje życie w szufladzie, czekając na moment aż będzie (znowu) potrzebna.

Jakiś czas temu trafiłem na fajne rozwiązanie tego problemu, a przez ostatnie miesiące zamówiłem już kilka sztuk dla znajomych, bo jak się okazało, nie był to tylko mój problem…

OKcell 9V 800mAh USB (9V 6F22)

Ta bateria, której właściwie nigdy nie mam działającej gdy jest mi potrzebna to zapewne wszystkim Wam znane ogniwo 9V, które nosi nosi wprawdzie różne oznaczenia (PP3, 6LR61, 6F22, 6LF22, ER9V), ale zapewne każdy z Was zna ten kształt:

Bateria na zdjęciach być może na pierwszy rzut oka nie różni się niczym od innych baterii tego typu, ale wystarczy lepiej przyjrzeć się by dostrzec wśród różnych oznaczeń 3 magiczne – w tym kontekście – literki, a mianowicie „USB”.

A skoro jest port USB (konkretnie microUSB), to zapewne już się domyślacie, że jest to akumulatorek, który możemy naładować zawsze, gdy będzie nam potrzebna tego typu bateria. Wg producenta ogniwo (albo ogniwa, np. AAAA) mają pojemność 800 mAh.

Swoją baterię (a właściwie kilka już sztuk – dla znajomych) kupiłem w serwisie AliExpress za ok 6-7 dolarów (już z wysyłką) i z tego co widzę cały czas dostępna jest w tym zakresie cenowym (zarówno w serwisie AliExpress, jak i np. Banggood).

Na obudowie oprócz klasycznych złączy dla baterii tego typu (+ i -) i wspomnianego już portu microUSB znajdziemy również przycisk i 4 diody (w niektórych wersjach 3), dzięki czemu w każdej chwili możemy sprawdzić stan naładowania naszego akumulatorka.

Zobacz również: AliExpress, Banggood, eBay, GearBest i Honorbuy to tylko niektóre miejsca, gdzie zrobisz pewne i tanie zakupy nie tylko elektroniki

Nie wiem jakie jest Wasze zdanie na temat przydatności tego typu „gadżetu”, ale jak dla mnie jest to rewelacyjna rzecz – leży sobie spokojnie na biurku (lub w szufladzie) gotowe do pracy gdy tylko zajdzie taka potrzeba (krótkofalówka, tester kabli LAN i telefonicznych, miernik elektryczny). A nawet jeśli się rozładuje, to w kilka minut jestem w stanie podładować ją na tyle, by móc spokojnie dokończyć pracę.

(!) Zgłoś błąd na stronie

Spodobał Ci się artykuł? Zapisz się do naszego Newslettera - ZERO SPAMu, same konkrety, oraz dostęp do dodatkowych materiałów przeznaczonych dla subskrybentów!

Na podany adres e-mail otrzymasz od nas wiadomość e-mail, w której znajdziesz link do potwierdzenia subskrypcji naszego Newslettera. Dzięki temu mamy pewność, że nikt nie dodał Twojego adresu przez przypadek. Jeśli wiadomość nie przyjdzie w ciągu najbliższej godziny (zazwyczaj jest to maksymalnie kilka minut) sprawdź folder SPAM.

Patryk

CEO Webinsider.pl, a do tego CTO, CIO, CFO, CMO, CSO, COO i CRO ;-)
Pasjonat nowych technologii - od sprzętu po oprogramowanie, od serwerów po smartfony i rozwiązania IoT. Potencjalnie kiepski bloger, bo nie robi zdjęć "talerza" zanim zacznie jeść.

Dumny przyjaciel swoich psów :-)