Kategoria: Sprzęt

iLife H70, czyli mój nowy odkurzacz bezprzewodowy, z którym (szybkie i codzienne) odkurzanie to czysta wygoda

Niedawno przeprowadziłem się nie tylko do (całkiem ;-)) innego miasta, ale też do innego typu mieszkania. Wcześniej było to „kolejne pięterko” w bloku, obecnie jest to parterowy szeregowiec z ogródkiem, co sprawiło, że z powodu braku „klatkowego bufora” automatycznie – zwłaszcza przy dwóch psach – więcej piachu trafia bezpośrednio do mieszkania. I choć zabrałem ze sobą mój klasyczny odkurzacz kablowy (Amica Beris o mocy 2100 W, co sprawia, że wręcz ociera się on o granicę legalności, przynajmniej w Unii Europejskiej ;-)), to uznałem, że pora na coś bardziej kompaktowego, bezprzewodowego, co mogłoby wisieć w gotowości do działania na ścianie. Oczywiście przy jak największej mocy i sensownej cenie…

Dostałem „ofertę współpracy nie do odrzucenia”, czyli mam zapłacić 1300 USD albo „zostanę gwiazdą internetu”, i to z filmem „jak robię sobie dobrze” ;-)

Zajęcia zdalne, to dzieci od razu mają nadmiar wolnego czasu, którego – przynajmniej w niektórych przypadkach – nie jest w stanie już zagospodarować nawet YouTube czy TikTok z całą patologią dla młodzieży” czającą się tam… Więc być może niektórzy wyciągają klawiatury i zamiast „dawać donejty na patusy” postanawiają spróbować coś zarobić (;-)). I choć nie jest to nic nowego, bo pisałem o tym choćby w 2018 roku, w artykule „mam dla ciebie złe wieści – Twój adres e-mail został naruszony, czyli kolejny script kiddie w akcji”, to patrząc po katalogach SPAM na moich „testowych skrzynkach e-mail”, obecnie trwa jakaś większa „kompania marketingowa”, z małymi modyfikacjami do „aktualnej sytuacji”. Wprawdzie jeszcze bez odwołania do symboliki mogącej kojarzyć się z nazizmem, ale jest i TikTok, jest i Covid-19…

Gdy SMSy nie wychodzą z telefonu, sprawdź – i w razie konieczności ustaw – numer CSMS na karcie SIM (o ile możesz ;-))

Z powodu pewnych wydarzeń z ostatnich dni postanowiłem – szybciej niż planowałem – wyciągnąć z szuflady trackery GPS (TK102B), które są przeznaczone do monitorowania położenia moich psów na dłuższych (i leśnych) spacerach. Całość miała potrwać chwilę, a jak się okazało, wymagała trochę więcej pracy/zachodu, niż mi się wydawało…

Nienapisane 2019.11.27: Flan Scan od Cloudflare, Google Site Kit dla WordPressa, Kali Linux 2019.4, TIDAL na 120 dni za 0,99 zł, Steam Controller za 22 zł

Kilka dni temu pisałem o tym, że w ramach „rozgrzewania newslettera” wystartowaliśmy z nową serią wiadomości, w której będą się pojawiały w dość mocno skondensowanej formule informacje na tematy, które wprawdzie uznaliśmy za ważne, ale z różnych przyczyn nie powstaną z nich artykuły (np. niewielka objętość informacji, a lanie wody „pod wyszukiwarki” to nie nasza bajka). W komentarzach dostałem pytanie, czy tego typu informacje będą pojawiać się również na stronie, jako „zbiorczy artykuł”. Odpowiedziałem, że nie, raczej nie będą i tak jest/będzie. Z małymi wyjątkami od czasu do czasu. I taki wyjątek będzie też dziś.

Pracownik uczelni SGGW stracił laptopa z „danymi osobowymi przetwarzanymi w trakcie postępowań rekrutacyjnych”

Od kilku dni internet rozgrzewa informacja o kradzieży komputera jednego z pracowników SGGW (Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego), na którym znajdowały się „dane osobowe przetwarzane w trakcie postępowań rekrutacyjnych w ostatnich latach na studia w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie”. Temat jest poważny nie tylko ze względu na bardzo szeroki zakres potencjalnie danych, jakie potencjalnie mogą dostać się w niepowołane ręce. Jest poważny również dlatego, że pokazuje pewnego rodzaju patologię, jeśli chodzi o przetwarzanie danych, i to nawet w takich instytucjach jak SGGW, i to w momencie, gdy RODO obowiązuje od kilku już lat. Zwłaszcza że dyskusje, które wejściu w życie RODO towarzyszy raczej każdemu powinny uświadomić, co to są dane osobowe i na czym powinna polegać ich ochrona.

Czym jest atak DDoS i jak się przed nim uchronić?

Jeżeli w nocy z 6 na 7 września próbowałeś zaczerpnąć nieco wiedzy z Wikipedii, prawdopodobnie przeżyłeś niemały szok. Wszystko wskazywało na to, że największa encyklopedia świata przestała działać! Tak po prostu, z dnia na dzień. Jak mogło do tego dojść? Dziś wiemy, że za całym zamieszaniem stał atak DDoS. Co kryje się za tą tajemniczą nazwą?

Modyfikacja i wgrywanie własnych ekranów startowych (Watch Faces) do opaski sportowej Xiaomi Mi Band 4 (kolorowy ekran)

Kilka dni temu przyszła do mnie opaska Xiaomi Mi Band 4 (2019.09.01 12:12 Singapore SAL -> 2019.09.03 już u mnie!) i powoli szykuje się do jakiegoś artykułu na jej temat (+ na temat Mi Band 3, bo jakoś tak się złożyło, że temat uciekł). Ale zanim do niego usiądę, to… Nie, nie będzie ani „unboxingu”, ani „pierwszych wrażeń”, bo tematów mam aż nadto, bez takich zabiegów. Od razu mięso, czyli modyfikacja (spolszczenie) alternatywnych (własnych) tarczy wyświetlacza…

Niezgodna ze standardami implementacja USB-C w Raspberry Pi 4 (model B) sprawia, że niektóre ładowarki mogą odmówić współpracy

Napisał do mnie kolega, który zamówił najnowszą malinkę, czyli Raspberry Pi 4, z zapytaniem, czy słyszałem coś o jakichś problemach z USB-C, przez co mają ponoć nie działać ładowarki. Tak, o problemie słyszałem niedawno, nawet zastanawiałem się, czy coś pisać, ale… Uznałem, że raczej nie ma sensu, bo wprawdzie problem istnieje, to w większości przypadków jest tylko i wyłącznie teoretyczny. Ale skoro kolega wywołał temat, to…

MBR2GPT, czyli prosty sposób na konwersję dysku – również systemowego – z MBR na GPT, (nie tylko) w Windows 10 (1703+)

Jednym z najpopularniejszych – a ostatnio to nawet najpopularniejszym – artykułów/poradników na Webinsider.pl jest „konwersja dysku (również systemowego) z MBR (Master Boot Record) na GPT (GUID Partition Table) w systemie Windows”. I choć poradnik ten powstał prawie 5 lat temu (październik 2014), co w branży IT jest przepaścią, to cały czas jest aktualny i z przedstawionego tam sposobu można korzystać. Niedawno migrowałem systemu Windows 10 z dysku HDD na SSD, i przy tej okazji pomyślałem, że znowu podejdę do tematu konwersji MBR na GPT. Zwłaszcza że od czasu pierwotnego artykułu minęło nie tylko prawie 5 lat, ale i pojawiła się dużo prostsza i szybsza metoda. I to bezpłatna.

Bezpłatna opaska zbliżeniowa MasterCard w mBanku, z okazji 25. festiwalu Pol’and’Rock (dla szybkich, a nawet bardzo ;-))

Z okazji 25. festiwalu Pol’and’Rock mBank wystartował z promocją opaski płatniczej, którą zapewne jeszcze przez chwilę (liczba sztuk maleje z każdą sekundą wręcz) można otrzymać bezpłatnie (nie ma też innych opłat stałych). Zainteresowanych odsyłam na stronę mBanku, póki jeszcze są jakieś opaski do zgarnięcia… Sam taką opaskę posiadam, otrzymałem bezpłatnie tok temu, w ramach podobnej akcji.

Migracja systemu Windows 10 z HDD na SSD za pomocą programu WinToHDD, czyli druga młodość mojego wysłużonego komputera

Niedawno postanowiłem mój podstawowy komputer (stacjonarny) trochę zmodernizować, odsuwając na okres „gdzieś po wakacjach” nieuchronnie zbliżający się moment wymiany głównych elementów (płyta główna, procesor, RAM i karta graficzna). Zwłoka wynika z różnych rzeczy, również pewnej pokusy, by pierwszy raz od… zawsze, postawić na platformę AMD (Ryzen 3. generacji), zamiast Intela. Z racji tego, że RAMu mam raczej wystarczająco (16 GB), to uznałem, że najlepszym krokiem będzie zamiana dysku HDD na SSD. I już wiem, że była to bardzo dobra decyzja, i komputer faktycznie dostał solidnego kopa…

Raspberry Pi 4 Model B, to jeszcze szybszy układ SoC, więcej pamięci RAM, oraz Bluetooth 5.0, prawdziwy 1 Gbit LAN i USB 3.0

W marcu 2018 pisałem o premierze Raspberry Pi 3 Model B+, co byłe pewnego rodzaju rewolucją w przypadku tego komputera (SBC, czyli Single Board Computer), bo mieliśmy WiFi 802.11ac, Bluetooth 4.2 w standardzie, a do tego prawie gigabitowy LAN, Prawie, bo działający na szynie USB 2.0, więc ograniczony do ~300 Mbps. Do tego szybszy procesor i wsparcie dla modułów PoE HAT. Dziś została pokazana malina w wersji 4 (model B) i… chyba to do tej pory największy skok, jeśli chodzi o możliwości (wydajność) tego układu…

Nie wiem, czy to skutek sankcji USA, ale mój Huawei P20 Lite (ANE-LX1) dostał niespodziewaną aktualizację do EMUI 9.1 (Android 9.0)

Niedawno, przy okazji artykułu dotyczącego serwisu Huawei i ich dość nietypowego (swobodnego) podejścia do danych klientów na telefonach, jakiego doświadczyłem, wspomniałem o tym, że brak aktualizacji do nowszej wersji systemu w przypadku mojego telefonu (Huawei P20 Lite, ANE-LX1) wychodził im całkiem nieźle, i to nawet bez „pomocy” blokad ze strony USA. A tu w ostatnią niedzielę spotkała mnie niespodzianka – zamiast standardowej małej aktualizacji w ramach EMUI 8.0 (Android 8.0) pojawiła się aktualizacja do EMUI 9.1 (Android 9.0).

Gdy oddawałem telefon do serwisu Huawei poprosili o… zdjęcie blokad, lecz już nie skasowanie danych (ustawienia fabryczne)

Artykuł o sytuacji Huawei (o tym, jak to widzę) cały czas czeka, bo chyba nie ma dnia, by jakaś kolejna firma nie dała im kopniaka, lub go (przynajmniej częściowo) nie cofnęła. Choć odbywa się to raczej na zasadzie dwa kroki w przód, jeden w tył. I tak kolejne sklepy i kolejni operatorzy organizują duże, a czasem nawet bardzo duże wyprzedaże telefonów tej firmy. Czy warto korzystać, czy nie, tego nie wiem, ale na pewno trzeba liczyć się z tym, że telefon może niebawem zostać pozbawiony aktualizacji, czy wręcz dostępu do usług Google (np. Google Play). Jeśli się jednak zdecydujecie, lub – tak jak ja – macie już telefon tej marki, to niewykluczone, że będziecie musieli oddać go do serwisu. I na ten temat mam pewną anegdotkę…

Dropbox z limitem przypisanych w jednym czasie do konta urządzeń (maksymalnie 3 urządzenia)

Gdy jedne projekty/usługi zmieniają się na lepsze (jak np. opisywana chwile temu usługa Firefox Send), inne na gorsze. I niestety, ale ten kierunek – zmiana na gorsze – wybrała ekipa odpowiedzialna za usługę Dropbox. Przynajmniej jeśli chodzi o użytkowników bezpłatnej wersji Dropbox Basic…

Netflix „testuje” wyższe ceny abonamentów w Polsce, na razie (jeszcze) tylko dla nowych klientów (użytkowników)

Wprawdzie plotki, jak i „mniejsze i większe” testy nowych cen za abonamenty w usłudze Netflix nie są niczym nowym, bo serwis testuje ten ruch (podwyżka abonamentów) chyba od jakiegoś już roku, choć była nadzieja, że Polskę to ominie. Zwłaszcza że już teraz – patrząc nie tylko na siłę nabywczą przeciętnego obywatela, ale również na liczbę dostępnych pozycji – u nas usługa jest dość droga, a po (ewentualnej) podwyżce wskoczymy niestety chyba na podium…

Jak zmieni się świat dzięki nowej technologii 5G?

Komunikacja mobilna w ultranowoczesnej technologii 5G – choć brzmi to, jak bardzo odległa przyszłość, łączność 5G już teraz dostępna jest między innymi w Polsce. Czym różni się od dotychczasowych standardów, których funkcjonowanie oparte było na 2G, 3G, a następnie 4G? Jak dzięki niej może zmienić się świat? Sprawdźcie!

Asystent Google po polsku wylądował (na razie tylko) na telefonach, czyli wiele szumu i… kapiszon

No i stało się, z 2 dni temu na moim telefonie wylądował Asystent Google obsługujący język polski. I jeśli przed oficjalnym startem usługi w naszym kraju myślałem, że w RSSach mam za dużo informacji w stylu „kiedy Asystent Google w końcu po polsku”, to przyznam, że w dniu jego oficjalnej premiery zmieniłem zdanie. Bo w porównaniu z tym, co zastałem w swoim czytników RSSów w dniu premiery, to było nic. I tak, 15 stycznia (dzień premiery) patrząc na morze wiadomości, jakie zalało mój czytnik (a mam w nim tylko mały wycinek wszystkich serwisów) miałem wrażenie, że w wielu „redakcjach” musieli się mocno w głowę uderzyć w pogoni za odsłonami. Bo wprawdzie Asystent Google po polsku faktycznie wystartował, ale…

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget

Pin It on Pinterest