Kategoria: Sprzęt

LiteRadio 3, czyli nowe radio od BetaFPV, oraz nowe gimbale (kompatybilne również z LiteRadio 2 SE)

Praktycznie równo miesiąc temu, bo w drugiej połowie listopada, rozpocząłem przygodę z lataniem dronami FPV. O moim zestawie startowym pewnie napisze niebawem, ale już teraz wspomnę o aparaturze, na którą się zdecydowałem na start. A konkretnie nowej wersji, która wczoraj zadebiutowała. Co też dobrze się składa, że aparatura (radio/nadajnik/TX) została wywołana, bo właśnie od aparatury i symulatora najlepiej zacząć swoją przygodę. Bo nawet jak ktoś lata „jakimś Mavikiem”, to jest to coś zupełnie innego. W FPV to faktycznie my latamy, a nie tylko wskazujemy, gdzie dron ma lecieć… ;-)

Własne szablony ustawień (presets) w Betaflight Configurator, czyli sporo gita i odrobina Node.js

Jako posiadacz licencji pilota/operatora drona postanowiłem, że pora na drona… FPV, co akurat niekoniecznie współgra z moimi uprawnieniami, przynajmniej bez dodatkowej osoby w roli obserwatora (o uprawnieniach pewnie na dniach coś napiszę, bo to całkiem ciekawy temat, który budzi też sporo swego rodzaju kontrowersji). I jak na informatyka i miłośnika wszelkiej maści rozwiązań IoT (np. Raspberry Pi, ESP8266) przystało, mam wrażenie, że więcej dłubię przy swojej małej ptaszynie, niż realnie nią latam. Choć tutaj jako wymówkę mam pogodę (woda w postaci deszczu i śniegu słabo sprzyja awaryjnym… lądowaniom) oraz symulatora, na którym cały czas doskonale swoje umiejętności w zakresie latania dronami FPV. A jednym z podstawowych programów służących do konfiguracji drona jest Betaflight Configurator (przynajmniej jeśli chodzi o drony z oprogramowaniem Betaflight), a w nowych wersjach pojawiła się całkiem interesująca opcja, która niekoniecznie jest aż tak oczywista…

Black Friday (Czarny Piątek) / Cyber Monday (Cyber Poniedziałek) AD 2021, czyli subiektywny mini przegląd (najlepszych ;-)) ofert

Właśnie trwa kolejna – po Dniu Singla, którego jednak w tym roku do udanych pod względem zakupowym zaliczyć raczej nie mogę – gorączka zakupowa. I jak właściwie co roku, tak i w tym roku postanowiłem opublikować małe subiektywne zestawienie ofert. Nie będzie to przegląd najlepszych promocji, bo nie mam takich zasobów, by sprawdzić wszystkie promocje we wszystkich sklepach. Ale przypuszczam, że większość sklepów czy platform usługowych jakieś promocje przygotowała na ten okres. W tym artykule tylko to, z czego sam skorzystałem, lub sam bym skorzystał, gdybym nie skorzystał wcześniej. Czyli wąsko i bardzo subiektywnie.

Usuwanie pozornie nieusuwalnych aplikacji z telefonu z systemem Android (z wykorzystaniem aplikacji z graficznym interfejsem)

Napisał do mnie wczoraj kolega, że jego żona ma nowy telefon i w związku z tym ma do mnie 2 sprawy. Pierwsza poważniejsza, bo na telefonie nie ma sklepu Google (Google Play). Od razu wiedziałem, że pewnie z jakimś Huawei mamy do czynienia. I faktycznie, chodziło Huawei P40 Lite. W przypadku tego telefonu – zwłaszcza na wersji EMUI 10, w takiej sytuacji powinien pomóc program Googlefier. Jednak nie pomógł. Nad tym będziemy jeszcze pracować, ale został temat numer dwa – pozbycie się preinstalowanych aplikacji, których normalną metodą, czyli poprzez zarządzanie aplikacjami, pozbyć się nie da.

YI 1080p Home Camera to bardzo fajna i tania kamera WiFi, która po wgraniu Yi-Hack zyskuje jeszcze większe możliwości

Przy okazji chińskiego dnia singla (11.11) kupiłem w serwisie AliExpress kamerkę YI 1080p WiFi Wireless Home Camera. Kamerka przyszła dość szybko, bo poniżej tygodnia (kurier z hiszpańskiego magazynu). Szybko się okazało, że choć jest to dość prosta konstrukcja, a do tego tania (18-20 $), to zdecydowanie był to udany zakup. Na tyle udany, że chwilę później taką samą kamerkę kupiło kilku moich znajomych i z tego, co wiem, również są zadowoleni. O samej kamerce, jak i jej parametrach/możliwościach nie będę się rozpisywał, bo informacji na jej temat pełno w internecie. Ale uznałem, że warto napisać o tym, jak w prosty sposób tę kamerkę trochę „podrasować”, bo choć jest to operacja prosta, to kolega, który nabył ją dosłownie kilka dni temu mnie o taki „poradnik jak dla idioty” poprosił.

Brewfather i Untappd, czyli dwie aplikacje (usługi) dotyczące piwa, nie tylko o całkowicie odmiennym zastosowaniu, ale i abonamencie

W tym roku tak się złożyło, że akurat na Black Friday (Czarny Piątek) / Cyber Monday (Cyber Poniedziałek) byłem na kilkudniowym wyjeździe, a co za tym idzie było więcej niż na codzień – w związku z ograniczeniami, jakie panują – okazji do pogaduszek ze znajomymi (oczywiście z zachowaniem najwyższych standardów rygory sanitarnego ;-)). Przy okazji takich rozmów, najczęściej przy czymś mniej lub  bardziej goryczkowym, pojawiały się – jak to zazwyczaj bywa – przeróżne tematy. I tak na tapetę wszedł temat aplikacji/usługi Untappd oraz Brewfather, a że był to „promocyjny weekend”, to pojawił się również temat cen za wersje premium tych dwóch usług.

Black Friday (Czarny Piątek) / Cyber Monday (Cyber Poniedziałek) AD 2020, czyli subiektywny mini przegląd (najlepszych ;-)) ofert

Zbliża się Black Friday (Czarny Piątek) i Cyber Monday (Cyber Poniedziałek), a więc czeka nas wysyp promocji i specjalnych ofert. I choć część takich ofert to farbowane lisy, to nie da się ukryć, że w wielu przypadkach jest to realna szansa na zaoszczędzenie pieniędzy, często niemałych. Typowego katalogu ofert nie będę robił, bo nie tylko nie bardzo mam w tym momencie czas, ale też – jak już kiedyś piałem – jest to marketingowo tak ważne „wydarzenie”, że właściwie w ciemno można założyć, że jeśli czegoś szukamy – czy to produktu, czy zwłaszcza usługi – to jest bardzo duża szansa, że będzie jakaś promocja na to, a do tego jest dużo serwisów specjalizujących się a agregowaniu przeróżnych promocji. Ale brak (tworzenia) katalogu nie oznacza, że nic się nie pojawi…

iLife H70, czyli mój nowy odkurzacz bezprzewodowy, z którym (szybkie i codzienne) odkurzanie to czysta wygoda

Niedawno przeprowadziłem się nie tylko do (całkiem ;-)) innego miasta, ale też do innego typu mieszkania. Wcześniej było to „kolejne pięterko” w bloku, obecnie jest to parterowy szeregowiec z ogródkiem, co sprawiło, że z powodu braku „klatkowego bufora” automatycznie – zwłaszcza przy dwóch psach – więcej piachu trafia bezpośrednio do mieszkania. I choć zabrałem ze sobą mój klasyczny odkurzacz kablowy (Amica Beris o mocy 2100 W, co sprawia, że wręcz ociera się on o granicę legalności, przynajmniej w Unii Europejskiej ;-)), to uznałem, że pora na coś bardziej kompaktowego, bezprzewodowego, co mogłoby wisieć w gotowości do działania na ścianie. Oczywiście przy jak największej mocy i sensownej cenie…

Dostałem „ofertę współpracy nie do odrzucenia”, czyli mam zapłacić 1300 USD albo „zostanę gwiazdą internetu”, i to z filmem „jak robię sobie dobrze” ;-)

Zajęcia zdalne, to dzieci od razu mają nadmiar wolnego czasu, którego – przynajmniej w niektórych przypadkach – nie jest w stanie już zagospodarować nawet YouTube czy TikTok z całą patologią dla młodzieży” czającą się tam… Więc być może niektórzy wyciągają klawiatury i zamiast „dawać donejty na patusy” postanawiają spróbować coś zarobić (;-)). I choć nie jest to nic nowego, bo pisałem o tym choćby w 2018 roku, w artykule „mam dla ciebie złe wieści – Twój adres e-mail został naruszony, czyli kolejny script kiddie w akcji”, to patrząc po katalogach SPAM na moich „testowych skrzynkach e-mail”, obecnie trwa jakaś większa „kompania marketingowa”, z małymi modyfikacjami do „aktualnej sytuacji”. Wprawdzie jeszcze bez odwołania do symboliki mogącej kojarzyć się z nazizmem, ale jest i TikTok, jest i Covid-19…

Gdy SMSy nie wychodzą z telefonu, sprawdź – i w razie konieczności ustaw – numer CSMS na karcie SIM (o ile możesz ;-))

Z powodu pewnych wydarzeń z ostatnich dni postanowiłem – szybciej niż planowałem – wyciągnąć z szuflady trackery GPS (TK102B), które są przeznaczone do monitorowania położenia moich psów na dłuższych (i leśnych) spacerach. Całość miała potrwać chwilę, a jak się okazało, wymagała trochę więcej pracy/zachodu, niż mi się wydawało…

Nienapisane 2019.11.27: Flan Scan od Cloudflare, Google Site Kit dla WordPressa, Kali Linux 2019.4, TIDAL na 120 dni za 0,99 zł, Steam Controller za 22 zł

Kilka dni temu pisałem o tym, że w ramach „rozgrzewania newslettera” wystartowaliśmy z nową serią wiadomości, w której będą się pojawiały w dość mocno skondensowanej formule informacje na tematy, które wprawdzie uznaliśmy za ważne, ale z różnych przyczyn nie powstaną z nich artykuły (np. niewielka objętość informacji, a lanie wody „pod wyszukiwarki” to nie nasza bajka). W komentarzach dostałem pytanie, czy tego typu informacje będą pojawiać się również na stronie, jako „zbiorczy artykuł”. Odpowiedziałem, że nie, raczej nie będą i tak jest/będzie. Z małymi wyjątkami od czasu do czasu. I taki wyjątek będzie też dziś.

Pracownik uczelni SGGW stracił laptopa z „danymi osobowymi przetwarzanymi w trakcie postępowań rekrutacyjnych”

Od kilku dni internet rozgrzewa informacja o kradzieży komputera jednego z pracowników SGGW (Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego), na którym znajdowały się „dane osobowe przetwarzane w trakcie postępowań rekrutacyjnych w ostatnich latach na studia w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie”. Temat jest poważny nie tylko ze względu na bardzo szeroki zakres potencjalnie danych, jakie potencjalnie mogą dostać się w niepowołane ręce. Jest poważny również dlatego, że pokazuje pewnego rodzaju patologię, jeśli chodzi o przetwarzanie danych, i to nawet w takich instytucjach jak SGGW, i to w momencie, gdy RODO obowiązuje od kilku już lat. Zwłaszcza że dyskusje, które wejściu w życie RODO towarzyszy raczej każdemu powinny uświadomić, co to są dane osobowe i na czym powinna polegać ich ochrona.

Czym jest atak DDoS i jak się przed nim uchronić?

Jeżeli w nocy z 6 na 7 września próbowałeś zaczerpnąć nieco wiedzy z Wikipedii, prawdopodobnie przeżyłeś niemały szok. Wszystko wskazywało na to, że największa encyklopedia świata przestała działać! Tak po prostu, z dnia na dzień. Jak mogło do tego dojść? Dziś wiemy, że za całym zamieszaniem stał atak DDoS. Co kryje się za tą tajemniczą nazwą?

Modyfikacja i wgrywanie własnych ekranów startowych (Watch Faces) do opaski sportowej Xiaomi Mi Band 4 (kolorowy ekran)

Kilka dni temu przyszła do mnie opaska Xiaomi Mi Band 4 (2019.09.01 12:12 Singapore SAL -> 2019.09.03 już u mnie!) i powoli szykuje się do jakiegoś artykułu na jej temat (+ na temat Mi Band 3, bo jakoś tak się złożyło, że temat uciekł). Ale zanim do niego usiądę, to… Nie, nie będzie ani „unboxingu”, ani „pierwszych wrażeń”, bo tematów mam aż nadto, bez takich zabiegów. Od razu mięso, czyli modyfikacja (spolszczenie) alternatywnych (własnych) tarczy wyświetlacza…

Niezgodna ze standardami implementacja USB-C w Raspberry Pi 4 (model B) sprawia, że niektóre ładowarki mogą odmówić współpracy

Napisał do mnie kolega, który zamówił najnowszą malinkę, czyli Raspberry Pi 4, z zapytaniem, czy słyszałem coś o jakichś problemach z USB-C, przez co mają ponoć nie działać ładowarki. Tak, o problemie słyszałem niedawno, nawet zastanawiałem się, czy coś pisać, ale… Uznałem, że raczej nie ma sensu, bo wprawdzie problem istnieje, to w większości przypadków jest tylko i wyłącznie teoretyczny. Ale skoro kolega wywołał temat, to…

MBR2GPT, czyli prosty sposób na konwersję dysku systemowego z MBR na GPT, (nie tylko) w Windows 10 (1703+)

Jednym z najpopularniejszych – a ostatnio to nawet najpopularniejszym – artykułów/poradników na Webinsider.pl jest „konwersja dysku (również systemowego) z MBR (Master Boot Record) na GPT (GUID Partition Table) w systemie Windows”. I choć poradnik ten powstał prawie 5 lat temu (październik 2014), co w branży IT jest przepaścią, to cały czas jest aktualny i z przedstawionego tam sposobu można korzystać. Niedawno migrowałem systemu Windows 10 z dysku HDD na SSD, i przy tej okazji pomyślałem, że znowu podejdę do tematu konwersji MBR na GPT. Zwłaszcza że od czasu pierwotnego artykułu minęło nie tylko prawie 5 lat, ale i pojawiła się dużo prostsza i szybsza metoda. Przynajmniej jeśli chodzi o dyski z systemem Windows (bo „niesystemowe” to łatwo jest od dawna).

Bezpłatna opaska zbliżeniowa MasterCard w mBanku, z okazji 25. festiwalu Pol’and’Rock (dla szybkich, a nawet bardzo ;-))

Z okazji 25. festiwalu Pol’and’Rock mBank wystartował z promocją opaski płatniczej, którą zapewne jeszcze przez chwilę (liczba sztuk maleje z każdą sekundą wręcz) można otrzymać bezpłatnie (nie ma też innych opłat stałych). Zainteresowanych odsyłam na stronę mBanku, póki jeszcze są jakieś opaski do zgarnięcia… Sam taką opaskę posiadam, otrzymałem bezpłatnie tok temu, w ramach podobnej akcji.

Migracja systemu Windows 10 z HDD na SSD za pomocą programu WinToHDD, czyli druga młodość mojego wysłużonego komputera

Niedawno postanowiłem mój podstawowy komputer (stacjonarny) trochę zmodernizować, odsuwając na okres „gdzieś po wakacjach” nieuchronnie zbliżający się moment wymiany głównych elementów (płyta główna, procesor, RAM i karta graficzna). Zwłoka wynika z różnych rzeczy, również pewnej pokusy, by pierwszy raz od… zawsze, postawić na platformę AMD (Ryzen 3. generacji), zamiast Intela. Z racji tego, że RAMu mam raczej wystarczająco (16 GB), to uznałem, że najlepszym krokiem będzie zamiana dysku HDD na SSD. I już wiem, że była to bardzo dobra decyzja, i komputer faktycznie dostał solidnego kopa…

Loading

Pin It on Pinterest