O narzędziu Google PageSpeed Insights pewnie większość osób związanych z tworzeniem i zarządzaniem stronami słyszała, nawet jeśli niekoniecznie z niego korzystała (chyba, ze do analizy konkurencji ;-)). Za pomocą tego narzędzia można w prosty sposób sprawdzić orientacyjną (!) szybkość witryny, zarówno na komputerach jak i urządzeniach mobilnych.
Ale z racji tego, że urządzenia mobilne generują coraz więcej ruchu, Google przygotowało kolejny serwis tego typu, tym razem koncentrujący się tylko na urządzeniach mobilnych…
Test My Site (with Google)
Oprócz tego, że w serwisie Test My Site możemy przesterować naszą (dowolną ;-)) stronę pod kątem działania na urządzeniach mobilnych, to od razu dostaniemy porównanie do innych stron z branży.
Analiza jest prosta, przynajmniej dla użytkownika, i sprowadza się do podania adresu strony, którą chcemy sprawdzić:
Po (krótkiej) chwili pojawi się raport, w całkiem przyjemnej formie, bo jakżeby inaczej:
Magiczne 3 sekundy
Nie martwcie się, jeśli wynik Waszej strony będzie wyższy niż „magiczne 3 sekundy”, bo z doświadczenia wiem – także jako użytkownik internetu – że to nie jest tak, że jak komuś Wasza strona nie wyświetli się w tym czasie, to pójdzie gdzie indziej. Zwłaszcza, że mamy tu do czynienia z pewnego rodzaju narzędziem, i niekoniecznie musi ono oddawać realia.
Ale też nie ma co bagatelizować, gdyby Wasz wynik odbiegał znacznie od najszybszych. Warto wtedy przeprowadzić bardziej dokładną analizę…
- Projekt FreeFCC, czyli sposób na bezpłatny tryb FCC na kontrolerach DJI, w dronach DJI - 1970-01-01
- Erste Bank z dużymi bonusami za założenie konta – do 4500 zł (a nawet 4800) za założenie konta firmowego, i do 700 zł (a nawet 800) za założenie konta osobistego - 1970-01-01
- Home Assistant (tak jakby) porzucił „stare” wyzwalacze i warunki związane z (nie) obecnością w domu, a nowe na razie są tylko w zapowiedziach - 1970-01-01







Nasza strona na komórkach działa wolno – 71/100…
Tak w ogóle to dla strony TM macie w wynikach Google PageSpeed dostepne nowe raptory (wyniki/statystyki) bazujące na danych zbieranych od użytkowników Chrome podczas odwiedzin Waszej strony (FCP i DCL), co prezentuje moim zdaniem dużo bardziej realny obraz niż „zwykły pomiar”.
Bardzo, bardzo, bardzo lubię to, że tak pięknie to opisałeś :D