Kategoria: Mobile

Kiedy ostatnio odwiedziłeś salon operatora? Zalety samodzielnego zarządzania usługami telekomunikacyjnymi

Usługi bankowe, telekomunikacyjne, zakupy, a nawet konsultacja lekarska – te, oraz dziesiątki innych spraw, można załatwić przez internet, co jest, bez wątpienia, wielkim udogodnieniem dla wszystkich, którzy cierpią na permanentny braku czasu. Dzięki temu, czas spędzony na czekaniu w kolejce można ograniczyć do minimum, zwłaszcza w przypadku kwestii związanych z opłacaniem faktur lub zmianą taryfy operatora sieci komórkowej. W tym artykule przypomnimy, w jaki sposób można zarządzać usługami telekomunikacyjnymi, bez wychodzenia z domu oraz jakie korzyści, poza oszczędnością czasu, płyną z tego typu rozwiązań.

Awaria sieci Virgin Mobile, czyli karta SIM bez dostępu do sieci komórkowej (również w ramach roamingu krajowego)

Rano, gdy spojrzałem na telefon, zauważyłem, że nie mam zasięgu – karta SIM nie może się zalogować. Szybki restart „układów radiowych” za pomocą funkcji „samolot” nie pomógł. Pełny restart telefonu również. Karta SIM dalej nie łączy się z nadajnikiem, a tym samym nie można dzwonić (i odbierać połączeń), wysyłać SMSów czy korzystać z internetu. Sprawdziłem 2 inne karty SIM, które mam w Virgin Mobile – identyczna sytuacja. Uf, to najprędzej „tylko” awaria operatora (wirtualnego, bo np. Play, z którego infrastruktury VM korzysta działa, przynajmniej jeśli chodzi o internet), i nikt nie wyrobił „na mnie” duplikatu karty SIM…

Jak zmieni się świat dzięki nowej technologii 5G?

Komunikacja mobilna w ultranowoczesnej technologii 5G – choć brzmi to, jak bardzo odległa przyszłość, łączność 5G już teraz dostępna jest między innymi w Polsce. Czym różni się od dotychczasowych standardów, których funkcjonowanie oparte było na 2G, 3G, a następnie 4G? Jak dzięki niej może zmienić się świat? Sprawdźcie!

Abonament dla każdego w Virgin Mobile, czyli nielimitowane rozmowy i SMSy, oraz internet „wedle zużycia” od 14 zł

Przy okazji opisywania niedawnych zmian w ofercie Orange Free na Kartę (OFnK) wspomniałem, że od jakiegoś już czasu naprawdę rzadko pisze o nowych ofertach pojawiających się u operatorów, bo nie dość, że zazwyczaj jest to tylko marketingowy puder, to jeszcze często służy on do przykrycia podwyżek. Dziś jednak będzie o nowej ofercie Virgin Mobile, choć między „promującym banerem” a dokładniejszym zapoznaniem się z cennikiem i regulaminem oferty mój entuzjazm co do niej bardzo, ale to bardzo osłab. Ba, bardzo możliwe, że i sam artykuł znacznie swoim wydźwiękiem odbiegnie od wstępnie zakładanego pozytywu…

Więcej czasu na internet i gwarancja zwrotu na bonusowe GB, czyli oferta Orange Free na Kartę teraz jest jeszcze lepsza

O ofertach telekomunikacyjnych piszę – zwłaszcza ostatnio – dość rzadko, bo… wieje nudą. Zmiany, jeśli są, to albo kosmetyczne, albo tak nieznaczące, że nie ma baterii w klawiaturze i myszce na ich opisywanie marnować. Choć może niebawem jakiś artykuł będzie trzeba napisać ogólny, bo od jakiegoś czasu widać, że więcej do gadania mają działy księgowe, a marketing tylko próbuje przykryć podwyżki, pod płaszczykiem nowości. Na tym tle pozytywnie zakończyła mnie sieć Orange, która w ostatnich dniach wprowadziła zmiany w swojej ofercie Orange Free na Kartę, która i tak była całkiem fajna. Ba, gdybym szukał oferty do telefonu, to pewnie rozważałbym właśnie taryfę OFnK. Pomimo że jest to taryfa dedykowana do internetu, i paradoksalnie do internetu „domowego” już nie jest tak konkurencyjna…

Transkrypcja na żywo i wzmacniacz dźwięku, to dwie aplikacje od Google wspomagające osoby głuche i niedosłyszące

Google zaprezentowało dwie aplikację, które mają pomóc osobom głuchym lub niedosłyszących. Niby nic nowego, bo od dawna w systemie Android (ale i nie tylko) znajdują się różne opcje/aplikacje wspomagające osoby słabiej widzące czy słyszące. Do tego nawet zwykła prawie każda klawiatura ma opcje zamiany tekstu na mowę. W tym przypadku jednak mowa o aplikacjach przygotowanych, by nie tylko wspomagać osoby głuche i niekołyszące, ale zaprojektowanych tak, by robić to (bardzo) dobrze. I to w odniesieniu do codziennego życia, a nie nie (tylko) obsługi telefonu.

Aplikacja YouTube Vanced, czyli prosty sposób na odtwarzanie na telefonie (i tablecie) z Androidem filmów z YouTube w tle

Przy okazji spotkania z koleżanką pojawił się temat aplikacji na Androida, i tego, że nie da się słuchać muzyki na YouTube przy wyłączonym ekranie. I tak z jednej strony musiałem przyznać jej rację, bo faktycznie standardowa aplikacja, bez płatnej subskrypcji YouTube Red czy YouTube Premium tego nie umożliwia (ponoć ma się to jakoś niebawem zmienić, tyle tylko, że… nie będzie dotyczyć muzyki ;-P). Ale to nie znaczy, że się nie da. I to bez roota na telefonie…

Modyfikacja zawartości menu zależnie od (rozmiaru) urządzenia za pomocą CSSa, na przykładzie WordPressa

Koleżanka właśnie kończy jedną ze stron na WordPressie (landing page), którą od strony technicznej dla niej przygotowywałem. Ja odpowiadam za sprawy techniczne i co bardziej skomplikowane elementy na stronie, a ona zajmie się warstwą graficzną. Działa to całkiem sprawnie – ja lubię elementy techniczne, a koleżanka z chęcią „bawi się” wyglądem (zwłaszcza z motywem Divi, który bardzo, ale to bardzo jej w tym kontekście pasuje). Zainspirowana ikonami w menu, które zazwyczaj dodaje na stronach (np. w menu głównym na Webinsider.pl), postanowiła takie same ikony dodać u siebie…

Google testuje grupowanie kart w przeglądarce Chrome (na razie tylko w wersji testowej Canary)

Dawno, dawno temu, wprawdzie smoków nie było, ale w przeglądarce Firefox znajdowała się funkcjonalność pozwalająca na grupowanie kart. Była, bo mniej więcej 3 lat temu została ta opcja z przeglądarki wyeliminowana (mamy w zamian karty w oddzielnych procesach). A tymczasem w najnowsze odsłonie przeglądarki Google Chrome (na razie w wersji testowej, czyli Chrome Canary) pojawiła się opcja, pozwalająca właśnie na grupowanie kart. Oczywiście nie jest to coś niesamowitego, po poza Firefoksem (przynajmniej kiedyś), są na rynku przeglądarki, które taką opcję oferują standardowo, bez potrzeby instalowania dodatkowych wtyczek (chyba Opera). Ale tu mamy powrót funkcji znanej z niegdysiejszego króla przeglądarek (Firefox) u obecnego króla, czyli Chrome…

Asystent Google po polsku wylądował (na razie tylko) na telefonach, czyli wiele szumu i… kapiszon

No i stało się, z 2 dni temu na moim telefonie wylądował Asystent Google obsługujący język polski. I jeśli przed oficjalnym startem usługi w naszym kraju myślałem, że w RSSach mam za dużo informacji w stylu „kiedy Asystent Google w końcu po polsku”, to przyznam, że w dniu jego oficjalnej premiery zmieniłem zdanie. Bo w porównaniu z tym, co zastałem w swoim czytników RSSów w dniu premiery, to było nic. I tak, 15 stycznia (dzień premiery) patrząc na morze wiadomości, jakie zalało mój czytnik (a mam w nim tylko mały wycinek wszystkich serwisów) miałem wrażenie, że w wielu „redakcjach” musieli się mocno w głowę uderzyć w pogoni za odsłonami. Bo wprawdzie Asystent Google po polsku faktycznie wystartował, ale…

Nozbe zastąpi lub uzupełni Todoist, czyli narzędzia do zarządzania projektami i zadaniami, z których korzystam

Nowy rok to chyba u prawie każdego jakieś przemyślenia, zmiany (albo przynajmniej takie plany ;-)). U mnie to samo, choć może bez celów typu „w tym roku…”, bo moim zdaniem do tego nie trzeba czekać do stycznia. Ale wykorzystałem okołoświąteczne spowolnienie na różne przemyślenia, w efekcie czego następują (lub nastąpiły, lub za chwilę nastąpią) różne zmiany, m.in. w narzędziach, z których na co dzień korzystam. I tak od kilku dni testuję usługę Nozbe, o której dużo już słyszałem, ale do tej pory jakoś nigdy sam nie korzystałem.

Czy warto informować sklep o wadzie, gdy nie minęło 14 dni od zakupu, czyli moja historia zakupu telefonu w Dragonist.pl

Wiem, że zdarzają się różne sytuacje losowe, które nie pozwalają rzetelnym firmom spełnić wszystkich życzeń klientów. To normalne i wcale nie wymagam, by zamówiony przez internet produkt pojawił się w moim domu w 3 minuty po zaakceptowaniu płatności. Czasami jednak sprawy ewidentnie przeciągają się aż nazbyt – i trudno czuć się z tym dobrze.

Weszły w życie zmiany prawa telekomunikacyjnego m.in. w zakresie usług Premium Rate (np. Premium SMS)

12 stycznia 2018 pisałem o tym, że Rada Ministrów przyjęła projekt Ministerstwa Cyfryzacji, zaostrzający walkę m.in. z oszustwami Premium SMS. Na wejście w życie ustawy musieliśmy trochę poczekać, ale się doczekaliśmy – od wczoraj SMSowi naciągacze powinni mieć trochę trudniej, a nieuważni użytkownicy telefonów w domyślnej konfiguracji nie dostaną po kieszeni mocniej niż za 35 zł.

Totalizator Sportowy wchodzi w online, czyli totolotek (Lotto, Lotto Plus, Mini Lotto i Eurojackpot) i kasyno (Total Casino) dostepne przez internet

Od czasu tzw. Afery Hazardowej hazard w Polsce nie ma łatwo, przynajmniej ten, który nie funkcjonuje w budach „dla wtajemniczonych”, o których wiedzą zazwyczaj wszyscy w okolicy, poza organami, które mają go ściągać. Co innego hazard w internecie, bo ten udało się relatywnie dość skutecznie wyeliminować. Przynajmniej do dziś, bo dziś swoje podwoje przed wszystkimi spragnionymi hazardu w internecie otworzył Totalizator Sportowy.

Rebtel kończy działalność w Polsce, czyli rozmowy, SMSy oraz 1GB internetu za darmo chyba nie spięło się biznesowo

Wygląda na to, że rozważania o tym, czy Rebtel swoją ofertę (nielimitowane połączenia i SMSy + 1 GB na internet za darmo) dobrze przeanalizował podczas wrocławskich testów pod względem biznesowym dobiegły końca, bo nie minęły 2 miesiące od rozszerzenia oferty na cały krak i już wiadomo, że sztandary pora wyprowadzić, czyli Rebtel kończy swoją działalność w Polsce.

Z serwerów DNS od CloudFlare (1.1.1.1 i 1.0.0.1) można już łatwo (s)korzystać na telefonach z systemem Android i iOS

Ma początku kwietnia (a konkretnie 1 kwietnia, czyli w prima aprilis) CloudFlare uruchomiło swoje serwery DNS, które dostępne są bezpłatnie dla każdego chętnego. Z racji tego, że na co dzień korzystam z CloudFlare czy to do zabezpieczania moich stron, czy jako serwisu DDNS (dynamiczny DNS), to od razu rozstałem się z serwerami DNS od Google (8.8.8.8 i 8.8.4.4), zastępując je serwerami CloudFlare (1.1.1.1 i 1.0.0.1). Nie dość, że szybciej, to jeszcze ponoć z większą prywatnością niż zapewne ma to miejsce w przypadku (każdej) usługi Google. Przynajmniej na routerze, bo w przypadku telefonu nie było to takie łatwe. Przynajmniej do niedawna…

Zapytałem w UKE co się dzieje z (naszym) numerem telefonu, gdy operator telekomunikacyjny kończy swoją działalność

W październiku Rebtel zakończył testy we Wrocławiu, i tym samym zaoferował na terenie całego kraju rozmowy, SMSy i internet (1 GB) bez opłat. Oferta spotkała się z dużym zainteresowaniem, bo choć podobne oferty u konkurencji nie kosztują specjalnie dużo (20-29 zł miesięcznie), to chętnych na darmową usługę nie zabrakło. I zdaje się, że zainteresowanie przerosło (wirtualnego) operatora, bo szybko internet zalały historie związane z problemami z zamówieniem usługi, przeniesieniem numeru, czy też jego aktywacją. Sam testową kartę mam od początku tygodnia (kurier bez żadnej weryfikacji moich danych jako abonenta/użytkownika kartę zostawił w poniedziałek lub wtorek) i do tej pory nie działa.
Uznałem, że to jest dobra okazja, by przyjrzeć się temu, co się dzieje z naszym numerem, gdy operator telekomunikacyjny znika…

Niby Elon Musk niby rozdawał na Twitterze bitcoiny za… bitcoiny i zarobił ponad 680 000 zł, i to w jedną noc

Pod koniec października napisałem o tym, że „niby Elon Musk niby rozdaje bitcoiny za… bitcoiny, czyli (kolejny) przekręt na Twitterze”. Pod tym artykułem Janusz napisał, że zawsze zastanawiało go, kto może w takie rzeczy wierzyć. Cóż, kto to mogę przypuszczać (i to pomimo tego, że pisze się o tym naprawdę dużo), ale ciekawsze jest chyba ile na takim przekręcie można zarobić. I to w bardzo krótkim czasie…

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget

Pin It on Pinterest