Kategoria: Mobile

Google prezentuje obsługę wiadomości SMS na komputerze (w przeglądarce) w połączeniu z aplikacją Android Messages

Mam wrażenie, że dziś polski internet oszalał na punkcie 2 tematów: meczu Polska – Senegal (chyba już standardowo pojawiły się artykuły na tak durne tematy jak „co zjedli przed meczem”, czy „jakim papierem podcierali tyłek przed wyjściem z szatni”), oraz oficjalnej premierze Apple Pay w Polsce. Skoro piszą, to znaczy, że ludzie szukają, a skoro szukają, to… napisze od powoli pojawiającej się u kolejnych użytkowników opcji, pozwalającej wysyłać i odbierać SMSy wprost z przeglądarki internetowej.

Play zaprezentował nowe taryfy dla biznesu – trochę powiało nudą, ale oferta Biznes Box Ultra wygląda dość interesująco

W dniu dzisiejszym – zgodzie z zapowiedziami i (zapewne kontrolowanymi) przeciekami – sieć Play zaprezentować nową (odświeżoną) ofertę dla małych i średnich firm. I pewnie bym ten fakt pominął, bo ostatnio niespecjalnie często piszę o nowych ofertach telekomunikacyjnych (nuuuda!), to z racji tego, że powoli rozglądam się również za internetem mobilnym zwróciłem uwagę na jeden plan taryfowy, który prezentuje się całkiem sensownie, i nawet trochę kusi (tylko ten zasięg…).

O! Szybki internet mobilny w sieci Otvarta, czyli 100GB + 100GB, oraz stały i publiczny adres IP już od 45 zł miesięcznie

Z racji tego, że szykują się w najbliższym czasie spore zmiany w moim życiu, i być po kilku latach prawdopodobnie trzeba będzie pożegnać się (przynajmniej na jakiś czas, bo jednak „co kabel, to kabel”) z internetem prosto z kabla, to rozglądam się za jakąś mobilną alternatywą. I choć ze wszystkich stron krzyczą mi banery „internet mobilny bez limitu”, to wszystko to g… prawda, gdy tylko przebić się przez marketingowy bełkot. Ale moją uwagę przykuła jedna oferta – nawet nie tyle, że przez liczbę/ilość gigabajtów (choć jest całkiem OK), co bardziej przez prostą możliwość uzyskania stałego i publicznego adresu IP, co znacznie ułatwia moją codzienną pracę…

Rejestracja w Google niecertyfikowanego urządzenia (telefonu) z system Android

Jakiś czas temu po internecie rozeszła się wieść, że Google będzie blokować dostęp do swoich usług (np. Google Play) dla niecertyfikowanych urządzeń, oczywiście ze względu na bezpieczeństwo użytkowników. I choć nie kwestionuje również troski i o to, to jednak Google na Androidzie zarabia m.in. poprzez certyfikację urządzeń. Ale tym razem okazali się na tyle wspaniałomyślni (w końcu na prowizjach z reklam w aplikacjach, i ogólnie z Google Play też zarabiają, i to nie mało), że jeśli już trafi się nam urządzenie z taką blokadą (lub blokada trafi w nasze urządzenie) to mamy wyjście awaryjne…

Koniec subskrypcji (prenumerat) Premium SMS w Play

Sporo haseł, na jakie cześć czytelników trafia na WebInsider.pl dotyczy usług Premium SMS, a konkretnie są to zapytania w stylu „jak wyłączyć subskrypcje Premium SMS”. Co jest logiczne, bo jest to – moim zdaniem – zakał rynku telekomunikacyjnego, w poza nielicznymi wyjątkami – moim zdaniem – usługa jest wykorzystywana do oszustw, o których nie raz już pisałem. Zresztą wyłączeniu wszelkich usług o podwyższonej płatności (nie tylko Premium SMS) poświęciłem cały artykuł. Od kwietnia widzę jednak pewną zmianę, bo przybyło wejść na hasła odwrotne, głównie w kontekście sieci Play…

Dzięki Fastpass (tpay.com) zmienisz telefon z systemem Android w mobilny terminal płatniczy BLIK

W Trello, gdzie zbieram m.in. pomysły i notatki do artykułów od jakiegoś czasu wisi mi karta dotycząca projektu „Polska Bezgotówkowa”, a więc szerzenia płatności bezgotówkowych nawet wśród najmniejszych podmiotów sprzedających swoje usługi. Karta wisi, bo cały czas czekam na odpowiedzi na kilka pytań, które potencjalnie wydają się oczywiste, to jednak… Druga karta, bardzo podobna do usługa Fastpass, oferowana w ramach serwisu tpay.com, prowadzonego przez firmę Krajowy Integrator Płatności S.A.

Huawei P20 lite, telefon, który trafił do mnie na miesięczne testy a wszystko wskazuje na to, że zostanie ze mną na dłużej

Pomimo, że w sporej części swojego (nie tylko) zawodowego życia jestem związany z nowymi technologiami, to z jakiegoś rodzaju zadziwieniem patrzę, jak niektórzy za swoje telefony komórkowe płacą 2000 czy 3000 zł. Często są to te same osoby, które pytają się mniej, jaki najlepiej laptop do pracy kupić, tak do 1500… Sam kiedyś postawiłem sobie granice jeśli chodzi o zakup telefonu, że jeśli nie będzie to jakaś realna rewolucja, dzięki której moje życie faktycznie będzie miało szanse radykalnie zmienić się na lepsze, to za telefon mogę dać 800-850 zł, i to brutto. I nie wynika to ze skąpstwa, czy fraku funduszy, tylko… zdrowego rozsądku (moim zdaniem).
Dlatego też przez ostatnich kilka lat moim towarzyszem była Motorola Moto G pierwszej generacji, która dzięki alternatywnemu oprogramowaniu cały czas jeszcze dawała, ale… z coraz większym trudem. Z zakupem fajnego telefonu do „mojej maksymalnej kwoty” raczej też nie było problemu, bo pełno moich znajomych korzysta z rożnych wersji Xiaomi Redmi (3s, 4x) i są zadowoleni. Ale ja postawiłem sobie jeszcze jeden warunek – moduł NFC. A to już znacznie komplikuje sprawę, zwłaszcza, gdy z automatu odpadają wszelkie „używki”.

Przepisy kulinarne i Asystent Google, czyli nowe dane strukturalne dla osób prowadzących strony/blogi kulinarne

O ile w (chyba) przypadku większości serwisów ruch z wyszukiwarki Google jest głównym źródłem, to… firma Google robi ostatnio wiele by tego ruchu (nas) pozbawić. Oczywiście nie oznacza to, że (z)rezygnuje z konsumowania (przetwarzania) treści zawartej na stronach. Wręcz przeciwnie – treści tak, ruch nie…

Dzięki aplikacji mBOK PGNiG (Android) w końcu mogę… podać stan licznika prądu przy ofercie PiG (Prąd i Gaz) z PGNiG

Pod koniec listopada 2017 napisałem o moich wrażeniach z przejścia na ofertę PiG (Prąd i Gaz) z PGNiG. Nie ma co ukrywać – nie było tam raczej za wiele pozytywnych elementów, bo ogólnie gdybym (wtedy) miał jeszcze raz podejmować taką decyzje, to pewnie zostałbym z prądem w PGE. W kwietniu tego roku pod artykułem napisałem komentarz Paweł, który podał link do aplikacji mBOK PGNiG, która rozwiązuje przynajmniej jeden mój problem ze świnką…

LineageOS, LineaGenuine i LOSCoins, czyli potencjalnie niezły żart primaaprilisowy, który został ewidentnie źle wykonany

Wczoraj udało mi się podnieść telefon po ostatniej aktualizacji systemu LineageOS. Nie był to błąd samego systemu, tylko „przy okazji aktualizacji” coś chyba poszło nie tak, i po kolejnym uruchomieniu system nie chciał się podnieść – wyświetlało się tylko standardowe logo, informujące o uruchamianiu… Oczywiście mogłem przywrócić system do ustawień fabrycznych, ale zależało mi na tym bym nie musiał ustawiać wszystkiego od nowa. Dlatego też dopiero teraz publikuję artykuł o jeszcze jednej nowości w ostatniej aktualizacji LineageOS – dobry pomysł na prima primaaprilisowy dowcip, niestety z wykonaniem już tak dobrze nie jest…

Bilety 50% taniej w aplikacji moBILET przy płatności BLIKiem, czyli kolejna szansa na tańsze przejazdy

Chociaż komunikacją miejską jeżdżę dość rzadko, to zawsze chętniej płacę mniej za bilety, których ceny są zdecydowanie za wysokie (pomijam to, że płacę w mieście podatki, a więc przejazd mógłbym mieć za darmo, zwłaszcza, gdy władze miasta chcą ograniczyć liczbę samochodów w centrum). Druga połowa 2017 to m.in. bilety za złotówkę z mPay, oraz bilety tańsze o 50% z aplikacją JakDojade.pl – w obu przypadkach płatności mobilne w tle. Z początkiem marca przypomnieć postanowiła o sobie aplikacja moBILET, dzięki czemu ponownie możemy kupować bilety taniej o 50% (chyba…).

Automatyczne reklamy AdSense, czyli sztuczna inteligencja od Google w kontekstowej reklamie internetowej

Na stronie WebInsider.pl od dawna nie ma zewnętrznych reklam – tylko moje własne banery. Ostatnio postanowiłem w ramach testów (zapewne do końca lutego) dodać widget Ceneo. Dziś postanowiłem zrobić kolejny wyjątek, również w ramach kilkudniowych testów – dodałem na stronie nowe reklamy automatyczne AdSense (od Google).

Programming Notes for Professionals, czyli solidna i bezpłatna dawka skondensowanej wiedzy (PDFy do pobrania)

Zapytał mnie kolega, czy nie mam jakichś „skondensowanych notatek” z Basha, bo akurat by się przydały, a ja w końcu „coś tam w nim dłubię”. Notatki oczywiście, że mam, ale są to moje notatki, i w większości sytuacji nikomu nic po nich, o ile ich nie „rozjaśnię”, np. w formie artykułu na WebInsider.pl (co regularnie czynię… ;-)). Ale by nie zostawiać kolegi w potrzebie, przesłałem mu link do strony, gdzie znajdzie sporo „notatek w PDFach”, również do Basha.

Alternatywne typy linków, czyli „mailto”, „callto”, „tel”, „skype”, „sms” i „fax”

Ostatnio zmieniałem stronę firmową kolegi, która zdecydowanie pamiętała jeszcze czasy, gdy w telefonach internetu nie było, a co za tym idzie, nie dość, że wygląda sam z siebie „trącił myszką”, to również korzystanie z niej na urządzeniach mobilnych do najwygodniejszych nie należało. Teraz jest już zdecydowanie lepiej, bo poza pełnym RWD mamy też np. dedykowane elementy dla urządzeń mobilnych i komputerów stacjonarnych (i laptopów ;-)). Ale chyba największą radość u znajomego wywołały linki, po kliknięciu w które np. telefon automatycznie proponował wykonanie połączenia telefonicznego pod odpowiedni numer. Nie jest to nowość dla mnie, bo staram się stosować tego typu linki od dawna, ale w końcu uznałem, że temat warto przenieść na górę listy tematów do opisania (oczywiście w Trello).

Bilety komunikacji miejskiej w Warszawie, Lesznie i Trójmieście ponownie 50% taniej z BLIKiem i aplikacją JakDojadę

Na początku grudnia w aplikacji JakDojadę pojawiła się możliwość zakupu biletu komunikacji miejskiej (oczywiście tylko w kilku miastach). Kilka dni później twórcy aplikacji wystartowali z promocją, dzięki której można było zakupić w niej bilety nawet z 50% rabatem, jeśli płatności dokonało się Blikiem. Promocja miała skończyć się 12 stycznia, ale jeszcze przed końcem roku wyczerpały się przewidziane na nią środki. Na szczęście wraz ze śniegiem ktoś dosypał złotówek do woreczka, i mamy drugą edycję tej promocji.

Internetowy lokalizator od IKOL na Androida

Z pewnością każdemu zdarzyło się kiedyś odłożyć telefon nie tam, gdzie zwykle i stracić trochę czasu na poszukiwania. Zastanawianie się nad tym, gdzie znajdują się dzieci, pracownicy lub znajomi to nic nadzwyczajnego. Gdy obok potrzeby poznania lokalizacji danej osoby występuje ograniczone zaufanie – urządzenie, które pozwoli nam „wiedzieć na pewno” jest na wagę złota.
Naprzeciw takim zdarzeniom wychodzą twórcy pojawiających się regularnie aplikacji służących do ustalenia lokalizacji urządzeń. O tym, jakie możliwości daje nam Menedżer Urządzeń Android – od pewnego czasu występujący pod nazwą Google Znajdź Moje Urządzenie – już mogliście u nas przeczytać. Oczywiście nie można zapomnieć też o Mapach Google, które pozwalają udostępniać swoją lokalizację w czasie rzeczywistym. Dziś sprawdzimy, czy ikol X, czyli aplikacja, która jest dedykowanym rozwiązaniem do śledzenia lokalizacji urządzeń pozwala na coś więcej i czy warto ją zainstalować.

Test My Site (with Google), czyli przetestuj szybkość i wydajność swojej mobilnej strony internetowej (WWW)

O narzędziu Google PageSpeed Insights pewnie większość osób związanych z tworzeniem i zarządzaniem stronami słyszała, nawet jeśli niekoniecznie z niego korzystała (chyba, ze do analizy konkurencji ;-)). Za pomocą tego narzędzia można w prosty sposób sprawdzić orientacyjną (!) szybkość witryny, zarówno na komputerach jak i urządzeniach mobilnych.
Ale z racji tego, że urządzenia mobilne generują coraz więcej ruchu, Google przygotowało kolejny serwis tego typu, tym razem koncentrujący się tylko na urządzeniach mobilnych…

Rada Ministrów przyjęła projekt Ministerstwa Cyfryzacji, zaostrzający walkę m.in. z oszustwami Premium SMS

Można chyba śmiało napisać, że różnej maści oszustwa polegające na wyłudzeniu pieniędzy za pomocą SMSów o podwyższonej opłacie (Premium SMS) opanowały internet, zwłaszcza media społecznościowe, gdzie mogły rozwinąć skrzydła, dzięki łatwemu i szerokiemu dostępowi do… hm… mniej… doświadczonych użytkowników (eufemizm ;-)).
I tym sposobem mamy setki (tysięcy) lipnych stron z konkursami (wygrałeś iPhone), różnymi „wymyślnymi usługami” (zlokalizuj telefon dziewczyny/chłopaka, przeczytaj jej/jego SMSy), po… właściwie cokolwiek, i tak zawsze znajdzie się ktoś, kto się nabierze.
Walczyć z tym jest dość trudno, bo z uświadamianiem mam wrażenie, idzie jak po grudzie (chyba nie ma tygodnia, bym nie dostał przynajmniej kilku zapytań o to, gdzie moja nagroda itp., tylko dlatego, ze opisuje tego typu przekręty, by… ludzie się nie nabierali na nie). Do tego prawo w tym zakresie jest albo dziurawe, albo nie do wyegzekwowania. Na szczęście jest szansa, że być może coś się w tej materii zmieni(a) na lepsze…

Moje pożegnanie z hostingiem współdzielonym (i nie tylko), czyli wolnoć, Tomku, w swoim domku

Pod koniec grudnia, przy okazji artykułu na temat klonowania serwerów VPS za pomocą programu Rsync i bezpiecznego połączenia SSH wspomniałem, że z końcem 2017 wygasają ostatnie moje konta hostingowe (hosting współdzielony). Wtedy też założyłem, że gdzieś na początku 2018 wrócę do tego tematu, i napisze coś więcej na ten powodów mojej rezygnacji z tego typu usług. I skoro mamy początek 2018, to…

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget