Po krótkiej przerwie pora na przygotowanie i opublikowanie kilku wpisów, bo i trochę tematów się zebrało. Ale zaczniemy od czegoś lżejszego – newslettera pewnego sklepu (?) z bielizną (? ;-)), jaki wczoraj trafił do skrzynki znajomej…

Uuups… Wkradł się błąd

Wszystko zaczęło się od… zwyczajnego newslettera, takiego jakich pełno zapewne dostaje koleżanka (nie wiem, nie pytałem, ale tak przypuszczam ;-)). W tym przypadku z ofertą jakiejś bielizny (stanik i majtki):

-20% na Twój nowy komplet bielizny

Którego fragment prezentuje się tak (skorzystałem z opcji wyświetlenia newslettera w przeglądarce, ale w wiadomości e-mail wygląda to identycznie):

Na pewno nie ma tu nic, co by sprawiło, że temat zawitałby na Webinsider.pl (nawet nie wiem co to za marka i czy ceny są rzeczywiście promocyjne).

Ale kilka godzin później przyszła następna wiadomość, niby z tą samą ofertą:

Uuups…pomyłka w cenie, ale promocja wciąż trwa!

Jak można się domyślić po tytule – do poprzedniej wiadomości „wkradł się błąd” w cenie. Zdarza się, i dobrze, że sklep zareagował i przesłał stosowną informację.

Cała zabawa jednak w tym jak zakomunikował (i skorygował) błąd w cenie:

Zamiast poprawić grafikę… dodano czerwoną ramkę i tekst:

uuups… wkradł się błąd
cena to 229 zł
(z kuponem 183 zł)

Widać, że korekta chyba robiona „na szybko” i to po godzinach pracy działu graficznego. W każdym razie kolega skomentował to tak:

Mają ciekawy sposób na nanoszenie poprawek

Ciężko się nie zgodzić, choć przynajmniej od razu widać gdzie był błąd i czego dotyczył… ;-)

(!) Zgłoś błąd na stronie
Pomogłem? To może postawisz mi wirtualną kawę?
LUTy dla D-Cinelike (DJI Mini 3 Pro, DJI Avata, OSMO Pocket) od MiniFly
Wdrożenie Omnibusa w sklepie na WooCommerce
Jak (legalnie) latać dronem w Kategorii Otwartej
Patryk