Kategoria: Reklama i marketing

Zobacz jak w prosty sposób możesz zmienić kolejność treści na Facebookowym profilu firmowym (fanpage)

Są takie rzeczy, które nam wydają się być oczywistością, a inni widzą w nich drugie dno i przez to nie zauważają, że to coś może ułatwić życie. Jest tak z możliwością zmiany kolejności treści na profilu firmowym na Facebooku.

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w odpowiedzi na interpretację indywidualną podważa możliwość księgowania faktur bez daty wystawienia (m.in. za reklamy na Facebooku)

Od kilku(nastu) dni w internecie można wyczuć mały popłoch wśród mniejszych podmiotów (firm) korzystających z reklamy na Facebooku. A to wszystko dlatego, że w pierwszej połowie lutego pojawiła się odpowiedź dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej na interpretacje indywidualną w sprawie „zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków za zakupione reklamy”, gdzie pojawił się temat faktur za reklamy od Facebooka, na których od jakiegoś czasu nie ma daty wystawienia. Niby drobiazg, niby „kosmetyka”, a wywołało to niezłe zamieszanie…

Wtyczka uBlock Origin blokuje treść niektórych artykułów, czyli wyraz „reklama” w nazwie tagów i kategorii

Jakiś czas temu koleżanka zasygnalizowała mi, że na jej firmowym laptopie, w przeglądarce Chrome w przypadku niektórych (!) artykułów nie wyświetla się treść – widzi nagłówek (logo i menu), a potem dopiero przyciski nawigacyjne „następny” i „poprzedni” artykuł, pole „o autorze”, listę podobnych wpisów, komentarze i stopkę. Do tego pasek boczny (sidebar). Czyli właściwie wszystko, poza najważniejszym, czyli treścią artykułu. Z racji tego, że dotyczyło to tylko niektórych wpisów, do tego u mnie nie udało się na żadnej przeglądarce powtórzyć tego błędu, temat trafił na listę zadań, do zrobienia… później.
Niedawno jednak podobny problem zgłosił inny czytelnik. W tym momencie to już nie incydent na specyficznie skonfigurowanym komputerze firmowym, a pewnego rodzaju reguła, którą postanowiłem sprawdzić dokładniej…

Strona WWW niby za darmo, niby prosto, czyli historia pewnego klienta, który na chwilę uwierzył reklamie

Co jakiś czas w rozmowach ze znajomymi pojawia się temat wszelkiej maści „page builderów”, motywów do WordPressa, które same w sobie mają możliwość zaimportowania „layoutów” dla poszczególnych stron, które wystarczy potem wypełnić treścią. Do tego tabuny stron typu Wix, które kuszą „bezpłatnymi rozwiązaniami, dzięki którym w kilku prostych krokach stworzą swoją wymarzoną stronę internetową”. Oczywiście, nie ma wątpliwości, że choćby wspominane motywy do WordPressa w standardzie, „prosto z pudełka” oferują coraz więcej opcji personalizacji i budowy struktury poszczególnych stron. Ale to, że jest prościej, nie znaczy, że…

Krótki test automatycznych reklam Google AdSense, czyli były, stronę zaśmieciły, i… już z powrotem ich nie ma

Wczoraj, przy okazji artykułu o nowych reklamach automatycznych w usłudze AdSense (Google) napisałem, że pomimo tego, że za systemami tego typu nie przepadam (minimalna kasa, a do tego relatywnie spory brak kontroli nad wyświetlaną treścią), to postanowiłem w ramach testów wpuścić je na stronę. Test zacząłem wczoraj w godzinach wieczornych, a zakończyłem… dziś rano. I zapewne w tym momencie łatwo przewidzieć, jaki jest tego wynik…

Automatyczne reklamy AdSense, czyli sztuczna inteligencja od Google w kontekstowej reklamie internetowej

Na stronie WebInsider.pl od dawna nie ma zewnętrznych reklam – tylko moje własne banery. Ostatnio postanowiłem w ramach testów (zapewne do końca lutego) dodać widget Ceneo. Dziś postanowiłem zrobić kolejny wyjątek, również w ramach kilkudniowych testów – dodałem na stronie nowe reklamy automatyczne AdSense (od Google).

Budżet internetowej kampanii reklamowej, czyli wróżenie z fusów w wersji korporacyjnej (pro-korpo)

Podczas tworzenia internetowej strategii marketingowej dla dużego podmiotu można spotkać się z tym, że wszelkie dane są magiczną niewiadomą, nawet dla osoby, która ustala z Wami warunki współpracy. Należy zrobić „coś” i to ma działać. Nie wystarczy przy tym wiedzieć, jak należy zrobić to „coś”. Często trzeba poprowadzić „za rączkę” korporacyjnego opiekuna całej akcji tak, by umiał przekonać innych, że warto. Jak przedstawić budżet reklamy internetowej w wersji pro-korpo? O tym za chwilę.

Dodanie obsługi krótkich kodów (shortcode) we wtyczce Bloom do WordPressa od Elegant Themes

Od kilku dni testuje różne rozwiązania, których celem jest większe zróżnicowanie ruchu ma stronie (czytaj: większa niezależność od ruchu z Google i Facebooka). Jednym z takich działań jest większy nacisk na Newsletter, który niebawem powinien troszkę zmienić swój charakter, i docelowo chciałbym by zapewnił dodatkowy ruch na stronie. Przy tek okazji testuje różne wtyczki, zarówno do samego newslettera, jak i wspierające. Jedną z takich wtyczek jest Bloom od Elegant Themes, który odpowiada za wyświetlanie okna z formularzem zapisu. Wtyczka sprawuje się dobrze, poza dwoma drobiazgami…

Niekonsekwentne algorytmy Facebooka, czyli ilość tekstu na grafice w reklamie (i blokada lub nie) zależna… od koloru tła

Nie jestem fanem Facebooka, a wręcz – tak jak napisałem niedawno w jednym z komentarzy – uważam go za nowotwór, który niszczy internet. Internet, który nadal przez niektórych odbierany jest jako uosobienie wolności jest systematycznie pożerany przez Facebooka, który właściwie ma dowolność w kreowaniu kto, co i kiedy widzi. Ale mam też świadomość, że tam są masy, a więc głupotą byłoby tego nie wykorzystać. I choć z Facebooka nie korzystam prywatnie (w ogóle), nie oglądam „słodkich zdjęć jeszcze słodszych kotków”, to mam tam np. profil WebInsider.pl, który jednak traktuję jako kolejny kanał RSS, czyli publikuję informacje o nowych wpisach.
Oprócz tego korzystam z reklam. Tak, zasilam gotówką tego potwora, ale jak już wspomniałem – tam są masy, a więc i potencjalni klienci… właściwie czegokolwiek. Oprócz typowych kampanii reklamowych, czasem przeprowadzam mniejsze kampanie, na których testuje różne rozwiązania. Kilka dni temu uruchomiłem kampanie porównawczą, składającą się z dwóch niemal identycznych reklam, bo… założyłem się o to, który kolor w tym przypadku będzie skuteczniejszy (jedyna różnica to dominujący kolor). Niestety, test zakończył się przed czasem…

Google Search Console w nowej odsłonie, czyli lepiej i ładniej, choć na razie jeszcze nie u wszystkich

Wśród osób zajmujących się marketingiem w internecie (marketingiem internetowym) chyba nie ma osób, które nie znają – a przynajmniej takich, które nie powinny znać – narzędzie Google Search Console (dawniej Google Webmasters Tools). I choć jest to niezwykle przydatne narzędzie, z którego można choćby wyciągnąć informacje na jakie frazy/hasła trafia do nas ruch z wyszukiwarki Google (poza chyba najpopularniejszym obecnie „not provided” ;-)) to widać, że interfejs „trochę” odstaje od innych tego typu rozwiązań, w tym również i od Google (np. Google Analytics). Ale właśnie to się zmienia…

Moje pożegnanie z hostingiem współdzielonym (i nie tylko), czyli wolnoć, Tomku, w swoim domku

Pod koniec grudnia, przy okazji artykułu na temat klonowania serwerów VPS za pomocą programu Rsync i bezpiecznego połączenia SSH wspomniałem, że z końcem 2017 wygasają ostatnie moje konta hostingowe (hosting współdzielony). Wtedy też założyłem, że gdzieś na początku 2018 wrócę do tego tematu, i napisze coś więcej na ten powodów mojej rezygnacji z tego typu usług. I skoro mamy początek 2018, to…

Dzięki aplikacji Storyboard (Android) w prosty sposób zmienisz krótki film(ik) w jednostronicowy komiks obrazkowy

Kilka dni temu, przeglądając zakamarki sklepu Google Play… Raz na jakiś czas sprawdzam jakie nowe aplikacje od Google pojawiły się w sklepie, bo czasem można trafić na perełki, takie jak tym razem. Niby prosta aplikacja do zabawy na chwilę, na dłuższą metę pozornie nieprzydatna, a jednak z potencjałem…

Raspberry Pi i OMXPlayer, czyli prosty i tani sposób na wyświetlanie reklamowego wideo (nie tylko) w firmie

Zapytała się mnie wczoraj koleżanka, czy znam jakieś rozwiązanie, co mogłoby usprawnić zarządzanie materiałami wyświetlanymi na telewizorach w salonie. Nic skomplikowanego, chodzi tylko o to by można było zdalnie zarządzać wyświetlaną treścią (odtwarzanie, zmiana filmu), bo obecnie pracownik włącza telewizor, i ręcznie uruchamia z podłączonego napędu flash materiał. Działa to relatywnie dobrze, ale gdy trzeba zmienić materiał, to zaczyna się „ręczna robota”.

Urodzinowa promocja w Envato, czyli abonament Envato Elements 10$ taniej, i rabaty do 50% na wybrane produkty w Envato Market

W pracy nad projektami prędzej czy później zapewne każdemu zdarzy(ło) się sięgnąć po zasoby dostepne w wyspecjalizowanych serwisach, oferujących różnego typu „cyfrowe dobra”. Czasem będą to zasoby dostępne bezpłatnie, np. grafiki i zdjęcia dostępne na licencji CC0, a czasem – zwłaszcza przy większych projektach komercyjnych – jednak trzeba sięgnąć do źródeł płatnych, gdzie za opłatą otrzymamy potrzebny element.
O ile w przypadku osób wykonujących projekty „od czasu do czasu” ze zrozumiałych względów najpopularniejszy będzie zakup jednorazowy danego elementu, to gdy ktoś pracuje w ten sposób zawodowo, to zapewne korzysta z jakiegoś abonamentu, gdzie za określoną miesięczną kwotę otrzymuje bardziej swobodny dostęp do dostępnych w serwisie materiałów.
W takim przypadku, oprócz jakości i ilości materiałów (chyba najważniejsze) może być istotna wysokość (miesięcznego) abonamentu. Dlatego być może zainteresuje Was urodzinowa promocja pakietu Envato Elements…

Nie jestem byle kim i nie jem byle czego, czyli kilka słów o (nie)udanej kampanii Maślanki Mrągowskiej

Promowanie szczytnych idei przez lokalne i globalne marki często budzi wiele emocji w „marketingowym światku”, i choć nie są one niczym nowym, czasami są przyjmowane z entuzjazmem, a w innych przypadkach – nie zawsze wiadomo czemu – z graniczącą z hejtem krytyką (często samozwańczych) znawców. Mimo że każdy „znawca” teoretycznie wygłasza swoje poglądy – gdy raz pojawi się zachwyt, inni się zachwycają, a gdy ktoś wyrazi negatywną opinię – inni również uznają dany pomysł za niewypał.

Oferty na Facebooku, czyli prosty sposób na dotarcie z ofertą (nie tylko) do fanów

kilka dni temu pisałem o wtyczce Facebook for WooCommerce, dzięki której w kilku prostych krokach możemy zintegrować sklep internetowy na WooCommerce ze stroną na Facebooku (sklep na Facebooku). Ale to nie jedyna dostępna opcja promocji usług i produktów na Facebooku. Pomijając (słusznie) SPAMowanie w postach i komentarzach, to mamy jeszcze reklamy i oferty. O reklamach może kiedyś coś więcej napisze, a dziś przyjrzymy się ofertom…

Tagi UTM w linkach (URL), czyli prosty sposób na śledzenie skuteczności (nie tylko) kampanii marketingowych

Czasem się mówi, że kontent jest królem. Ja uważam, że w internecie królem jest link, bo bez niego prawdopodobnie nie dotarli byśmy do większości stron, a tym samym i treści prezentowanych na nich. Link (odnośnik) odgrywa ważną rolę również we wszelkich działaniach marketingowych w internie – to on znajduje się w wysyłanych newsletterach, postach i reklamach w mediach społecznościowych, czy też reklamach w wyszukiwarce lub innych serwisach zewnętrznych.
W takiej sytuacji kliknięcie przez odbiorce w link i przejście na docelową stronę (nieważne, czy sprzedażową, czy informacyjną) jest naszym celem. A jeśli tak, to warto linki przygotować tak, byśmy mogli dokładnie śledzić skuteczność naszych działań promocyjnych.

Największa baza firm i kontaktów, czyli historia pewnego SPAMu, z ofertą świeżutkich danych, prosto z CEIDG

Nie lubię SPAMu, nie lubię SPAMerów, i zawsze gdy/jak mogę staram się ich tępić. Wczoraj, przeglądając folder SPAM na jednym z kont trafiłem na… SPAM z ofertą – w moim odczuciu – SPAMerów, który… trafił do – nomen omen – SPAMu.

Loading

Reklama własna

Bloom Email Optin Plugin

Reklama własna

Monarch Social Sharing Plugin

Reklama własna

Divi WordPress Theme