Kilka dni temu zaraziłem kolegę Netflixem, i od wczoraj ma już swojego użytkownika na tej platformie. Z racji tego, że kolega jak ja od niedawna też korzysta z internetu mobilnego, to przy tej okazji pojawiło się pytanie o transfer, jaki usługa generuje – obraz żyleta, ale czy internet mobilny „bez limitu” za chwilę nie wyparuje i tym samym nie włączy się lejek, który skutecznie ten nielimitowany internet zablokuje…
Jakoś odtwarzania w Netflixie
Oczywiście jest to zrozumiałem pytanie, bo prawie każdy internet mobilny reklamowany jest jako ten bez limitów, to w rzeczywistości po przekroczeniu określonej puli gigabajtów w okresie rozliczeniowym często załącza się tzw. lejek, który w przypadku niektórych operatorów/usług sprawia, że od tego momentu internet mamy właściwie tylko z nazwy.
A raczej nie będzie zaskoczeniem, że oglądanie materiałów wideo przez internet – czy to YouTube, czy wspomniany Netflix – potrafi generować spory ruch, zwłaszcza gdy oglądamy w wysokiej rozdzielczości. Stąd często już bezpośrednio przy samym odtwarzaczu mamy możliwość wyboru rozdzielczości, w jakiej chcemy materiał oglądać.
Jednak w przypadku platform typu Netflix sporo osób (w tym ja) nie ogląda filmów z poziomu komputera i przeglądarki internetowej, tylko na dużym telewizorze. Stąd np. w przypadku usługi Netflix jakość materiału możemy ustawić, ale robimy to globalnie, w ustawieniach konkretnego użytkownika (np. w najwyższym pakiecie mamy 4 użytkowników sztandarowych + dziecko):
- Konto -> Mój profil -> Ustawienia odtwarzania
Domyślnie aktywny jest tryb automatyczny, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by ręcznie ustawić wybraną jakość odtwarzania:
- Niskie – podstawowa jakość wideo, do 0.3 GB na godzinę
- Średni(e) – standardowa jakość wideo, do 0.7 GB na godzinę
- Wysokie – najwyższa jakość wideo, do 3 GB na godzinę w jakości HD, 7 GB na godzinę w jakości Ultra HD
Z moim obserwacji wynika, że wariant automatyczny radzi sobie całkiem nieźle, ale warto wiedzieć, że można dokonać ręcznej korekty – niezależnie, czy chcemy wymusić mniejsze zużycie danych, czy też lepszą jakość materiału wideo.


- Wtyczka BackWPup w wersji 5.x to doskonały przykład, jak wylać dziecko z kąpielą i z relatywnie świetnego narzędzia zrobić właściwie bezwartościowego gniota - 1970-01-01
- Testowy przelew w Bitcoinach z najniższą prowizją, czyli krótka historia o tym, jak zamroziłem BTC na (ponad) rok - 1970-01-01
- Nowy system kopii zapasowych w Home Assistant 2025.1 to zapewne krok w dobrym kierunku, ale zdecydowanie przedwczesny - 1970-01-01