Choć przeglądarka Chrome zdaje się nadal dominować (w listopadzie na Webisndier.pl 63% wejść było z Chrome, a tylko 19% z Firefoksa) to Mozilla zdaje się, że nie składa broni, a wręcz przeciwnie, staje (w końcu) do walki. Każda kolejna wersja przeglądarki Firefox to kolejne nowości, w dużej mierze koncentrujące się na bezpieczeństwie użytkowników i ich prywatności (coś czuję, że jeśli odwróci się trend z dominacją Chrome, to mogą nadejść ciemne chmury choćby dla usług typu Google Analytics, przynajmniej w standardowym wydaniu, czyli z użyciem kodu JavaScript). Ale raz na jakiś czas trafi się też ciekawa nowość z zakresu czysto użytkowego. I tak jest tym razem, bo wraz z przeglądarką w wersji 71 (dla Windows, 72 dla macOS i Linuksa) pojawił się tryb picture-in-picture (PIP) dla materiałów wideo.

Tryb picture-in-picture (PIP) dla wideo w Mozilla Firefox

Tryb ten znany może być (starszym?) użytkownikom telewizorów, czy też bardziej współcześnie użytkownikom telefonów (np. dzięki aplikacji YouTube Vanced), dzięki czemu możemy podczas np. pracy w jakiejś aplikacji w okienku oglądać (nie do końca) interesujący nas film. Dzięki przeglądarce Firefox opcja ta zawitała na komputery.

Wystarczy podczas oglądania jakiegoś materiału wideo w przeglądarce Firefox (YouTube, Vimeo itp.) aktywować opcję „picture-in-picture”:

W tym momencie odtwarzany materiał wideo „przeskoczy” do pływającego okienka, które można dowolnie przemieszczać:

I pisząc dowolnie, mam na myśli prawdziwa dowolność, bo nie jesteśmy ograniczeni do karty z oryginalnym materiałem wideo:

Co więcej, nie jesteśmy ograniczeni nawet do okna przeglądarki, bo takie okienko z materiałem wideo możemy przesuwać (i modyfikować jego rozmiar) swobodnie po całym ekranie komputera:

Pewnym minusem, który mam nadzieję, zostanie niebawem usunięty, są dość ograniczone możliwości jeśli chodzi kontrole odtwarzanego materiału – mamy właściwie tylko możliwość zatrzymania i wznowienia odtwarzania, oraz przejścia (z wideo) do oryginalnego okna. Ewidentnie brakuje przewijania. Trzeba też pamiętać, że zamknięcie „źródłowej karty” wyłączy też okienko z filmem. I tak, wiem, być może w Operze jest ta opcja „od dawna”, ale Opera to nisza chyba nawet większa niż Safari od Apple… ;-)

(!) Zgłoś błąd na stronie

Patryk

CEO Webinsider.pl, a do tego CTO, CIO, CFO, CMO, CSO, COO i CRO ;-)
Pasjonat nowych technologii - od sprzętu po oprogramowanie, od serwerów po smartfony i rozwiązania IoT. Potencjalnie kiepski bloger, bo nie robi zdjęć "talerza" zanim zacznie jeść.

Dumny przyjaciel swoich psów :-)