Redakcja WebInsider.pl zaprasza na WordCamp 2018 Poznań. Poznajmy się w Poznaniu!

Wczoraj napisał do mnie Janusz z TemplateMonster z informacją, że jego koleżanka napisała artykuł o tym, skąd w ogóle wzięła się ich nazwa, i czy chciałbym ewentualnie go opublikować. Uznałem, że jeśli będzie to coś unikatowego, do tego z jakąś wartością dodaną, to pewnie – możemy puścić jako artykuł gościnny (publikacja bezpłatna), choć momentami balansujemy na cienkiej granicy artykułu sponsorowanego (publikacja płatna).

I tak „po małej korekcie”, bo jednak codzienne posługiwanie się językiem, innym niż polski swoje zrobiło (przynajmniej teraz mam pewność, że na pewno tekst będzie unikatowy ;-)) przed Wami TemplateMonster i ich nazwa…

Dlaczego nazywamy się TemplateMonster?

W średniowieczu ludzie nazywali potworami przerażające lub złe istoty. Internet – a dokładniej Wikipedia – mówi, że jest to „popularne określenie szerokiej grupy fikcyjnych stworzeń, które cechują się przerażającym wyglądem, a także prymitywnym, agresywnym zachowaniem, często utożsamianym z wcieleniem zła”.

Dziś jednak postać potwora nie kojarzy się tak źle, dzięki ociepleniu jego wizerunku w kulturze masowej. Obecnie potwory nie zawsze są postrzegane jako brzydkie stworzenia. Czasami zamiast tego są przedstawiane jako urocze i zabawne istoty wzbudzające powszechną sympatię.

Potwór może być również symbolem siły i niepowstrzymanego poświęcenia, gdy mówi się o jakiejś specjalności. Popularne angielskie powiedzenie „hey man, you’re a real monster in this” (czyli w wolnym tłumaczeniu „hej, stary, jesteś w tym prawdziwym potworem”) oznacza, że ktoś uważa, że robisz to coś bardzo szybko lub robisz dużo w krótkim czasie.  I w tym rozumieniu – my, zespół TemplateMonster, naprawdę jesteśmy Potworami.

Historia naszej nazwy

Dawno, dawno temu, gdy nasz zespół był mały i dopiero co zaczęliśmy pracować razem. Jednym z nas był pewien projektant, który w wolnym czasie lubił rysować rozmaite potworki na każdej powierzchni. W końcu doszło do tego, że wszystkie ściany w biurze pokrywały latające, skaczące i pływające potwory… I gdy nadszedł ten dzień, w którym cały zespół zebrał się, aby ustalić nazwę firmy – zakręcony na punkcie potworów projektant zaproponował byśmy zostali TemplateMonster. To była świeża, oryginalna i intrygująca nazwa, więc wszyscy się zgodzili i tak zaczęła się nasza historia.

Jednak teraz to nie tylko jedna nazwa czyni nas Potworami. Istnieje kilka ważnych dowodów na to, że każdy członek naszego zespołu w głębi duszy jest Potworem.

TemplateMonster to ogromna platforma

Nasza platforma jest naprawdę ogromnym… potworem. Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę tylko kategorie motywów WordPressa w katalogu TemplateMonster – znajdziemy ponad 1600 pozycji! Łączna liczba dostępnych rozwiązań webowych wynosi ponad 46 000. Od 2002 roku obsłużyliśmy ponad 5 milionów klientów, a naszą stronę codziennie odwiedza ponad 100 000 użytkowników. Oferujemy rozwiązania na wszystkie popularne platformy CMS, takie jak WordPress, Joomla, Magento, Drupal, MotoCMS…

Mamy ponad 500 potworów w zespole. Jeśli zbierzemy ich w jednym miejscu, to możemy stworzyć prawdziwe bajkowe królestwo.

Nasi szefowie są prawdziwymi Potworami

David Braun, nasz dyrektor generalny, pomaga ukraińskiemu rządowi w reformowaniu Ministerstwa Obrony. Jest z niego taki James Bond od branży IT. Pomógł naszej firmie przejść przez wiele trudnych sytuacji w taki sposób, że… dotarliśmy aż tu, gdzie jesteśmy teraz. To on zbudował całą naszą strategię, zreorganizował strukturę kadrową firmy i stale szuka nowych sposobów na zwiększenie rentowności firmy. W dodatku, jest dobrym ojcem rodziny z trójką dzieci (każdy, kto ma choć jedno dziecko rozumie jakie jest to wyzwanie), perkusistą i działaczem społecznym. Tak naprawdę, to do końca nie wiemy, czy w ogóle ma czas na spanie… ;-)

Drugim z głównych Potworów jest Demetrio Fortman, dyrektor operacyjny TemplateMonster. Ten człowiek ma siłę i wytrzymałość prawdziwego Potwora. Regularnie bierze udział w zawodach triatlonowych Ironman, które prawdopodobnie dla zwykłego informatyka byłyby prawdziwym wyzwaniem. Jest CEO i założycielem firmy MotoCMS, a także założycielem projektów MotoPress i Defrozo.

Świetna lista, prawda? Wszystkie nasze Potwory są liderami w swoich specjalizacjach.

Mamy swój Kodeks Potwora

Podczas reorganizacji firmy David Braun wprowadził kilku reguł dla wszystkich członków zespołu TemplateMonster, które określają nasz stosunek do pracy. Polegają na trzech prostych zasadach:

  • Ponieważ TY wykonujesz pracę, wyniki są całkowicie TWOJE. Jeśli zrobisz coś wspaniałego – dostajesz uznanie od wszystkich, gdy coś spieprzysz – Twoim zadaniem będzie rozwiązać wszystkie problemy
  • Ponieważ spędzasz prawie połowę swojego czasu w biurze, pora wziąć odpowiedzialność za to, co dzieje się wokół Ciebie. Wykonując swoją pracę nie myśl tylko o wynagrodzeniu, ale także o wysiłku i czasie, jaki w nią wkładasz
  • Przestań powtarzać „nie warto próbować” i odkładać zadania na później. Inaczej mówiąc – przestań myśleć o zrobieniu czegoś i po prostu zacznij to robić

Potwory oferują najlepsze wsparcie techniczne

Jak myślisz, dlaczego smoki porywały księżniczki? Oczywiście, aby zjeść wszystkich rycerzy, którzy przyjdą ją ratować. Nasza obsługa techniczna pracuje podobnie.

Potwory starają zaoferować jak najlepsze wsparcie naszym klientom i zaspokoić ich wszystkie potrzeby. Staramy się aby wszyscy nasi klienci byli zadowoleni, polecali nas swoim przyjaciołom i współpracownikom. TemplateMonster udziela swoim użytkownikom wsparcia za pośrednictwem specjalnego systemu wniosków, czatu online (24/7) oraz połączeń telefonicznych. Żaden inny zespół nie może pochwalić się tak profesjonalną obsługą.

Jesteśmy dumni z tego, że jesteśmy Potworami

Każdy człowiek jest w pewnej mierze egoistą i lubi, gdy ktoś docenia jego sukcesy. Nie uwierzymy, jeśli powiesz, że Ciebie nie cieszą słowa w stylu „wow, jesteś prawdziwym geekiem w swojej dziedzinie”.

Dlatego nas bardzo cieszy fakt, że jesteśmy jednymi z najlepszych w swojej branży. To, że jesteśmy doceniani sprawia, że praca całego zespołu TemplateMonster jest tak efektywna. Każdy z nas zna swój potencjał i stara się zostać numerem 1 w swojej niszy. Ponieważ pracujemy jako zespół i rodzina – sukcesy każdego członka pomagają całemu zespołowi aby osiągnąć cel. Więc, naprzód Potwory!


Spodobał Ci się artykuł? Zapisz się do naszego Newslettera - ZERO SPAMu, same konkrety, oraz dostęp do dodatkowych materiałów przeznaczonych dla subskrybentów!
Na podany adres e-mail otrzymasz od nas wiadomość e-mail, w której znajdziesz link do potwierdzenia subskrypcji naszego Newslettera. Dzięki temu mamy pewność, że nikt nie dodał Twojego adresu przez przypadek. Jeśli wiadomość nie przyjdzie w ciągu najbliższej godziny (zazwyczaj jest to maksymalnie kilka minut) sprawdź folder SPAM.
Monika ćwiczy przed kongresem ko..., ale jej też należy się zniżka 80% na skięgowość wFirma dla oglądających WebInsider.pl
WebInsider poleca księgowość wFirma
WebInsider korzysta z VPSa w HitMe.pl
WebInsider poleca VPSy DigitalOcean
WebInsider poleca serwis Vindicat
Napisz komentarz
wipl_napisz-komentarz_01Jeśli informacje zawarte na tej stronie okazały się pomocne, możesz nam podziękować zostawiając poniżej swój komentarz.

W tej formie możesz również zadać dodatkowe pytania dotyczące wpisu, na które – w miarę możliwości – spróbujemy Ci odpowiedzieć.
Linki partnerskie
Niektóre z linków na tej stronie to tzw. „linki partnerskie”, co oznacza, że jeśli klikniesz na link i dokonasz wymaganej akcji (np. zakup/rejestracja) możemy otrzymać za to prowizję. Pamiętaj, że polecamy tylko te produkty i usługi, z których sami korzystamy, i uważamy, że są tego na prawdę warte… :-)
Znaki towarowe i nazwy marek
W niektórych wpisach (oraz innych miejscach na stronie) mogą być przedstawione/użyte znaki towarowe i/lub nazwy marek, które stanowią własność intelektualną tych podmiotów, a zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych.
Roztańczona Karolina zapisała się do Newslettera WebInsider.pl i... teraz może tańczyć