Kategoria: Felietony

Zastanów się dobrze, gdy trafisz na poradę, by przenieść jakąś wtyczkę do katalogu „mu-plugins” (Must Use) w WordPressie

Dziś na jednej ze stron poświęconych WordPressowi trafiłem na opis pewnej wtyczki, która pozornie może wydawać się ciekawa, ale ostatecznie zadania, które realizuje (dużo) bardziej zaawansowany użytkownik WordPressa chyba prościej i szybciej wykona sam, a użytkownik mniej zaawansowany… nie powinien tego tematu raczej w ogóle ruszać.
Ale nie o wtyczce będzie, bo przy tej okazji pojawiła się sugestia by wtyczkę skopiować do katalogu „must use”, przez co inny użytkownik – bez bezpośredniego dostępu do plików – teoretycznie nie będzie mógł jej wyłączyć. Znam lepsze sposoby zarządzania uprawnieniami, zwłaszcza, że taka operacja niesie ze sobą również potencjalnie poważne konsekwencje…

Dlaczego nazywają się TemplateMonster, czyli historia o tym, jak zostali Potworami

Wczoraj napisał do mnie Janusz z TemplateMonster z informacją, że jego koleżanka napisała artykuł o tym, skąd w ogóle wzięła się ich nazwa, i czy chciałbym ewentualnie go opublikować. Uznałem, że jeśli będzie to coś unikatowego, do tego z jakąś wartością dodaną, to pewnie – możemy puścić jako artykuł gościnny (publikacja bezpłatna), choć momentami balansujemy na cienkiej granicy artykułu sponsorowanego (publikacja płatna).
I tak „po małej korekcie”, bo jednak codzienne posługiwanie się językiem, innym niż polski swoje zrobiło (przynajmniej teraz mam pewność, że na pewno tekst będzie unikatowy ;-)) przed Wami TemplateMonster i ich nazwa…

Parlament Europejski przyjął przepisy zakazujące nieuzasadnionego (!) blokowania geograficznego (geobloking)

Wczoraj Parlament Europejski przegłosował (projekt poparło 557 posłów, 89 głosowało przeciw, 33 wstrzymało się od głosu) przepisów dotyczące zakazu stosowania geo-blokowania w handlu elektronicznym. Jako konsument pewnie mógłbym już otwierać szampana (ale tylko mógłbym – więcej za chwilę). Jako osoba zajmująca się m.in. wdrażaniem i obsługą różnych rozwiązań eCommerce również – bo ktoś te zmiany będzie musiał wprowadzić. Ale już gdybym był osobą zajmującą się handlem lub świadczeniem usług drogą elektroniczną (przez internet) to… nie wiem. Nie wiem, czy nie uznałbym, że znowu wiecznie żywy duch komunizmu „wtrąca mi się” w wolny rynek.

4-NGX-0-429, czyli krótka historia o tym, jak ochrona anty-DDOS IAI-Shop sprawiła, że zrobiłem zakupy u konkurencji

Wczoraj pisałem o błędzie jaki wyświetlał się na jednej ze stron, prawdopodobnie w momencie niedostępności usługi/serwera baz danych. Uznałem, że to przypadek wart pokazania, bo oprócz informacji o przyczynach niedostępności strony wyświetlane były wszystkie dane związane z autoryzacją do serwera MySQL (adres, nazwa użytkownika i hasło, port). Sytuacja potencjalnie bardzo niebezpieczna, choć przy poprawnej konfiguracji dostępu do bazy danych (np. ograniczenie zdalnego łączenia się z bazą danych dla danego użytkownika) nie jest tak źle, i – jeśli podobne dane nie były wykorzystywane nigdzie indziej – to co najwyżej „lekko kompromitująca” dla osób odpowiedzialnych za skrypt/stronę… ;-)
Dziś będzie za to będzie o innym błędzie, tym razem może niezwiązanym bezpośrednio z bezpieczeństwem strony, ale potencjalnie niebezpiecznym z punktu widzenia biznesu, jakim jest sklep internetowy, który ma sprzedawać.

Moje pożegnanie z hostingiem współdzielonym (i nie tylko), czyli wolnoć, Tomku, w swoim domku

Pod koniec grudnia, przy okazji artykułu na temat klonowania serwerów VPS za pomocą programu Rsync i bezpiecznego połączenia SSH wspomniałem, że z końcem 2017 wygasają ostatnie moje konta hostingowe (hosting współdzielony). Wtedy też założyłem, że gdzieś na początku 2018 wrócę do tego tematu, i napisze coś więcej na ten powodów mojej rezygnacji z tego typu usług. I skoro mamy początek 2018, to…

NASK, MON i domeny .mil.pl, czyli w końcu ktoś wziął się za porządki (również w internecie)

Internet to dziwne miejsce, bo z jednej strony sprzyja rozprzestrzenianiu się informacji, ale z drugiej strony mamy co chwilę fale wiadomości, często z sensacyjnymi nagłówkami, które zalewają kolejne strony, a które niekoniecznie oddają rzeczywistość (chyba, że medialną ;-)).
Zazwyczaj zaczyna się od portali horyzontalnych, w których „dziennikarze” piszą właściwie o wszystkim, a znają się właściwie na niczym. Ale to co może bardziej dziwić, to fakt, że chwilę później taką informację kolportują strony bardziej tematyczne, np. opisujące „to, co się dzieje w polskim i światowym internecie”, które wydawałoby się, powinny być bliżej technologii niż taki portal ogólnotematyczny. Informacja „o przejęciu przez MON obsługi domen .mil.pl od NASK” jest tego świetnym przykładem.

Wróciła promocja mPay i MasterCard (MasterPass) z biletami komunikacji miejskiej za 1 zł + kilka przemyśleń na temat usługi

Kilka dni temu wystartowała kolejna już w tym roku promocja pozwalająca kupić za pomocą aplikacji mobilnej mPay bilet komunikacji miejskiej za 1 zł. W tym półroczu będzie to już 3 czy 4 reedycja promocji, w trakcie której m.in. MasterCard jako patron akcji dosypuje do koszyka kolejną pulę złotówek. I mimo, że pierwsze notatki i grafiki do artykułu na ten temat przygotowałem chyba w lipcu, to z pewnym względów temat ten na łamach WebInsider.pl pojawia się dopiero teraz…

Pakiet Prąd i Gaz z PGNiG, czyli zamienił stryjek siekierkę na kijek, bo zamiast plusów ma(m) na razie tylko kilka minusów

Do niedawna prąd otrzymywałem bezpośrednio z PGE, a gaz z PGNiG, czyli chyba można założyć, że jak spora część odbiorców odbiorców prądu i gazu. Niedawno jednak postanowiłem uprościć sobie życie i skusiłem się na pakiet Prąd i Gaz (PiG) w PGNiG. Miało być prościej i wygodniej, a jest…

Black Friday 2017 (Czarny Piątek) i Cyber Monday (Cyber Poniedziałek), czyli spis promocji, którego (jakby) nie będzie

Przed tegorocznym Czarnym Piątkiem (Black Friday) i Cyber Poniedziałkiem (Cyber Mondey) standardowo zacząłem tworzyć listę promocji, o których napiszę. Szybko doszedłem jednak do wniosku, że jest to działanie może nie tyle bezcelowe, co… syzyfowe.

Nazwa.pl przejęła forum WebHostingTalk.pl, czyli firma hostingowa kupiła serwis o hostingu

Dopiero co w odpowiedzi na komentarz Rafała pisałem o swoim prywatnym stosunku do oferty firm takich jak Nazwa.pl czy Home.pl, oraz zaproponowałem mu by zastanawiając się nad hostingiem dla swojej strony sprawdził opinie na jej temat na forum WebHostingTalk.pl (WHT), a dziś od rana czytam informacje, że forum zostało sprzedane… Nazwa.pl, czyli jednemu z głównych podmiotów z branży.

Nie jestem byle kim i nie jem byle czego, czyli kilka słów o (nie)udanej kampanii Maślanki Mrągowskiej

Promowanie szczytnych idei przez lokalne i globalne marki często budzi wiele emocji w „marketingowym światku”, i choć nie są one niczym nowym, czasami są przyjmowane z entuzjazmem, a w innych przypadkach – nie zawsze wiadomo czemu – z graniczącą z hejtem krytyką (często samozwańczych) znawców. Mimo że każdy „znawca” teoretycznie wygłasza swoje poglądy – gdy raz pojawi się zachwyt, inni się zachwycają, a gdy ktoś wyrazi negatywną opinię – inni również uznają dany pomysł za niewypał.

Płatność za mandat kartą i tajemnicze „koszty bankowe”, czyli o czym p. Łukasz z Media2.pl zapomniał napisać

Robiąc prasówkę czasem muszę zerknąć na strony/portale, gdzie często mamy – moim zdanie – do czynienia z pewnego rodzaju „deficytem merytorycznym”. Dziś trafiłem na kolejne dzieło p. Łukasza Szewczyka, gdzie nie dość, że tytuł jakby „z czapy” (clickbait?), to jeszcze z treści nic nie wynika…

PolskiBus wprowadza rezerwację miejsc, czyli (jakby) niemożliwe stanie się (jednak) możliwe?

Mógłbym napisać, że „piekło zamarzło”, bo PolskiBus wprowadza numerację miejsc, ale nie byłoby to (do końca) prawdą. Owszem, wprowadza, ale dopiero na kursach od czerwca 2017, a do tego kiedyś już coś takiego w tej firmie „funkcjonowało” (cudzysłów w tym przypadku zdecydowanie konieczny), w – chyba nieudanym – projekcie, jakim był PolskiBus Gold.

Wiewiórka i drzewo którego miało nie być a jest, czyli kulisy pewnej manipulacji

Zazwyczaj nie piszę o kolejnych manipulacjach jakie pojawiają się w internecie, czy – co gorsze – w mediach, bo po prostu jest tego za dużo. Ale są takie sytuacje, że aż mnie… I nie ma wyjścia – trzeba coś napisać.
Ostatnio „internety” i „media co całą dobę tylko prawdę” rozgrzewa temat biednej wiewiórki, co niby przez ustawę Szyszki straciła dom, ale, że ewidentnie twarda z niej istota, to nie poddała się i mieszka „na pieńku”.

Działalność gospodarcza, dane osobowe (kontaktowe) i SPAMerzy, czyli biznes się kręci

Do tego wpisu „sprowokował” mnie komentarz „Krolika” pod wpisem dotyczącym Centralnej Ewidencji o Działalności Gospodarczej, w którym pojawiło się pytanie o to, skąd tego typu firmy biorą nasze dane osobowe. Pewności nie mam, ale mogę podzielić się z Wami kilkoma moimi spostrzeżeniami (do tego samego zachęcam Was w komentarzach).

Wystarczyła znajomość „firmowego numeru NIP” bym mógł rozwiązać umowę na abonament w Play

Dostałem dziś od znajomego link do serwisu Niebiezpiecznik.pl, gdzie pojawił się artykuł o tym, jak to jednemu z klientów banku Usługi Bankowe T-Mobile (Alior Bank) ponoć ukradziono pieniądze z rachunku, a prawdopodobnie zawiodła błędnie przeprowadzona weryfikacja telefoniczna „na gębę”. Nie będę tematu streszczał – zainteresowanych zapraszam do wspomnianego artykułu.
Ale takich przykładów gdy zawodzi czynnik ludzki, a konkretnie autoryzacja pewnie każdy z nas mógłby wymienić przynajmniej kilka. Ja podobne wrażenie odniosłem ostatnio będąc w salonie Play by rozwiązać umowę…

Zapłaciłem 30 zł za wydanie nowej karty, by mój (m)bank nadal mógł dzięki mnie zarabiać ;-)

Ostatnio gdzieś zapodziała się moja karta kredytowa, a, że chwilę po stwierdzeniu tego faktu byłem już ponownie w drodze, to uznałem, że nie ma co od razu fatygować mBanku wyrabianiem nowej, zwłaszcza, że to niesie ze sobą sporo roboty z podmianą karty w różnych serwisach. Postanowiłem, że po powrocie sprawdzę jeszcze raz w domu czy gdzieś jednak nie leży, a do tego czasu wyzeruję prewencyjnie wszystkie limity (zwłaszcza, że od niedawna w mBanku na kartach działa 3D Secure, czyli kolejny mechanizm zabezpieczający).
Wyjazd się zakończył, ja już wiem, że karty w domu nie ma, więc w systemie transakcyjnym szybko i dość wygodnie (zwłaszcza jak na aktualny system transakcyjny mBanku) zastrzegłem starą kartę i zamówiłem nową…

Loading

Reklama własna

Z księgowością internetową wFirma JPK_VAT to nie problem!

Reklama własna

Z księgowością internetową wFirma JPK_VAT to nie problem!

Reklama własna

Z księgowością internetową wFirma JPK_VAT to nie problem!