Kategoria: Felietony

TemplateMonster znowu to zrobili – po Monstroid2, Woostroid dostał „dyskretną” dużą aktualizację (również licencji)

Część linków, jakie pojawiają się w artykułach na WebInsider.pl to linki partnerskie. Dodatkowo z niektórymi dostawcami produktów czy usług mam całkiem dobre kontakty – czy to „z samą górą”, czy kimś odpowiedzialnym za marketing i/lub komunikację z „blogerami”. To nie znaczy jednak, że obowiązuje ich taryfa ulgowa, gdy – moim zdaniem – narozrabiają. Tak właśnie jest teraz w przypadku TemplateMosnter i tego, co zrobili wokół motywów Monstroid2 i Woostroid do WordPressa…

Ten (chat)bot odpowiada żywotnym potrzebom społeczeństwa, bo to jest bot społeczny, czyli był bot i go (jakby) nie ma

Wprawdzie do napisania tego artykułu zainspirowała mnie niedawna rozmowa ze znajomym, w której pojawił się temat bota, które „ch… wie po co” został wdrożony jakiś czas temu w firmie, w której pracuje. Jakoś niespecjalnie mnie to zdziwiło, bo w roku 2018 wydarzyło się sporo rzeczy, ale nie da się chyba pominąć eksplozji popularności bezmyślnych botów, które często były wdrażane w bezmyślny sposób. Głównie na Facebooku, ale nie tylko. I mam wrażenie, że w większości przypadków odbywało się to chyba wg zasady: nie wiemy po co, ale to jest na fali, więc też musimy…

Dojarki w historii, czyli jak zaczęła się automatyzacja w technologii poboru mleka krowiego

Nie jest tajemnicą, że krowie mleko już dawno temu stało się uzupełnieniem diety ludzi. Było podawane niemowlętom i spożywane przez dorosłych już w czasach starożytnego Egiptu. I mimo tego, że niektórzy – jak Jarosław Kaniewski, copywriter, który stworzył hasło „pij mleko – będziesz wielki” – twierdzą, że krowie mleko nie sprzyja zdrowiu dzieci, to wciąż krowie mleko jest głównym surowcem produktów nabiałowych dostępnych w sklepach. Nie będziemy wnikać w to, czy to zdrowe – sami mleko od krowy pijemy i mamy się (chyba) dobrze… Ale chcemy skupić się na procesie pozyskiwania eliksiru życia młodych cieląt na przestrzeni lat. Jak człowiek to robił i robi do dziś – to dla nas ciekawe. I nie jest to materiał sponsorowany, po prostu dzielimy się wiedzą.

Czy warto informować sklep o wadzie, gdy nie minęło 14 dni od zakupu, czyli moja historia zakupu telefonu w Dragonist.pl

Wiem, że zdarzają się różne sytuacje losowe, które nie pozwalają rzetelnym firmom spełnić wszystkich życzeń klientów. To normalne i wcale nie wymagam, by zamówiony przez internet produkt pojawił się w moim domu w 3 minuty po zaakceptowaniu płatności. Czasami jednak sprawy ewidentnie przeciągają się aż nazbyt – i trudno czuć się z tym dobrze.

Jak (nie) szukać pracy przez internet, czyli o sytuacjach, które powinny nas zaalarmować, że coś jest nie tak i warto wypisać się z procesu rekrutacji

Choć WebInsider.pl to przede wszystkim internet widziany od środka, to jednak zdarza się, że wychodzimy czasem z wirtualnej przestrzeni do świata realnego (nie tylko po to, by zrobić piwo) i również tam dbamy o swoje bezpieczeństwo. Ostatnio zgłosiła się do nas Agata – freelancerka, która (naszym zdaniem) padła ofiarą dziwnego stalkingu ze strony niedoszłej klientki. Wszystko przez to, że postanowiła odpowiedzieć na jedno z ogłoszeń znalezionych gdzieś w sieci, a później nie zaufała swojej intuicji.
Poniżej zamieszczamy jej opowieść… Ku przestrodze.

Już jest WordPress 5.0 „Bebo”, czyli edytor blokowy, edytor blokowy i… tak, zgadliście – edytor blokowy

Wczoraj ukazał się WordPress 5.0 pod nazwą „Bebo”, choć chyba tylko dlatego, że akurat Gutenberg niewiele miał wspólnego z jazzem. Właściwie cała aktualizacja to nowy blokowany edytor treści zwany właśnie Gutenberg, oraz – ewentualnie – nowy motyw domyślny (Twenty Nineteen). Czyli właściwie wszystko, o czym pisałem już choćby przy okazji informacji o wersji beta… Gdzieś tam mamy jeszcze jakieś usprawnienia w API, ale to tylko drobny szczegół, zwłaszcza dla większości użytkowników.

Od października konta firmowe w Idea Banku bezpłatne tylko warunkowo, o czym dowiedziałem się z SMSa o zaległości

Mój dzisiejszy dość rutynowy poranek przerwał SMS z Idea Banku informujący mnie o tym, że na koncie firmowym powstała zaległość. Troszkę mnie to zaskoczyło. Uznałem, że może ma to jakiś związek z niedawnym „wyzerowaniem”  rachunków, które (jeszcze) mam w tym banku. Jak się okazało 15 zł to dopiero początek i jeśli bank nie uwzględni mojej reklamacji, to przed zamknięciem konta naliczy mi przynajmniej kolejne 15 za listopad…

Zapytałem w UKE co się dzieje z (naszym) numerem telefonu gdy operator telekomunikacyjny kończy swoją działalność

W październiku Rebtel zakończył testy we Wrocławiu, i tym samym zaoferował na terenie całego kraju rozmowy, SMSy i internet (1 GB) bez opłat. Oferta spotkała się z dużym zainteresowaniem, bo choć podobne oferty u konkurencji nie kosztują specjalnie dużo (20-29 zł miesięcznie), to chętnych na darmową usługę nie zabrakło. I zdaje się, że zainteresowanie przerosło (wirtualnego) operatora, bo szybko internet zalały historie związane z problemami z zamówieniem usługi, przeniesieniem numeru, czy też jego aktywacją. Sam testową kartę mam od początku tygodnia (kurier bez żadnej weryfikacji moich danych jako abonenta/użytkownika kartę zostawił w poniedziałek lub wtorek) i do tej pory nie działa.
Uznałem, że to jest dobra okazja, by przyjrzeć się temu, co się dzieje z naszym numerem, gdy operator telekomunikacyjny znika…

Zamieszanie wokół Idea Banku z Get Back i Komisją Nadzoru Finansowego w tle, czyli być może zamknę kolejne rachunki

Ostatni okres zapewne nie należy dla najlepszych dla Idea Banku i Getin Banku – sprawa (afera) Get Back, wpis Idea Banku na listę ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) i cała otoczka z tym związana, spadki kursów na giełdzie, czy też  – ponoć już masowe – rozważania, czy środki ulokowane w bankach należących do Leszka Czarneckiego są bezpieczne, czy może lepiej jak najszybciej uciekać ze swoimi pieniędzmi do innego banku. Z racji tego, że kilka razy o Idea Banku pisałem, do tego czasem polecałem ich konto firmowe, uznałem, że może warto napisać jak ja to widzę, jak ja do tego podszedłem i co zrobiłem…

Ministerstwo Finansów tworzy specjalny oddział celny w Lublinie do kontroli przesyłek pocztowych z Chin

Temat większej kontroli i opodatkowania przesyłek pocztowych z Chin wraca jak bumerang. Niby wszystko jasne i oczywiste jest już teraz, ale co jakiś czas temat ten na nowo powraca. Na początku września mieliśmy jedną falę artykułów, za którą jak się wydaje stało Allegro. Oczywiście w obronie handlujących na ich platformie, a nie własnych zysków. Przynajmniej wg nich… Ciśnienie jest na tyle duże, że – jak pisała Rzeczpospolita – cała sprawa dotarła aż do organów Państwowych. Teraz – jak ponownie pisze Rzeczpospolita – wszystko zaczęło nabierać realnych kształtów…

Wyszukiwarka DuckDuckGo szybko zyskuje na popularności, ale jak na razie Google nie jest w stanie mi zastąpić

Przypadki się zdarzają, ale nie za często. Dlatego jeśli w krótkim czasie w moim czytniku RSS pojawia się kilka podobnych artykułów na jeden temat, który dodatkowo nie jest związany z jakimś wydarzeniem, to raczej nie jest to przypadek. Albo ktoś sypnął groszem za artykuły zbyt dyskretnie sponsorowane, albo… nasze krajowe technopudelki robią kolejny masowy „przedruk” jakiegoś zagranicznego serwisu.  W przypadku wyszukiwarki DuckDuckGo – bo o artykułach na jej temat mowa – raczej sypania kasą się nie spodziewam, więc stawiam na drugi powód. Ale nie o technopudelkach będzie, tylko o wyszukiwarce DuckDuckGo, co do której mam w pewnym sensie ambiwalentny stosunek…

Frostpunk od 11 bit studios, czyli wirtualne dylematy w wirtualnym świecie, z domieszką sporej… rutyny

Zapytał mnie ostatnio kolega, czy grałem w grę Frostpunk (11 bit studios), bo taka nietypowa, i ogólnie zrywa beret z czachy, tyle trudnych, moralnych wyborów… Podobne opinie o niej spotkałem w internetowych recenzjach, czy artykułach. Z tego powodu niebawem po jej premierze postanowiłem w nią zagrać, bo zapowiadało się świetnie. Na szczęście gry nie kupiłem, a tylko pożyczyłem na chwilę od kolegi. Dosłownie na chwilę…

Po wielu latach postanowiłem zamknąć biznes – a konkretnie mBiznes, czyli rachunek firmowy w mBanku

Przychodzą takie momenty, gdy trzeba podejmować „bolesne/trudne decyzje”. Dziś, po wielu latach, postanowiłem zamknąć biznes. A konkretnie mBiznes, czyli rachunek firmowy w mBanku… ;-)

Wpis do rejestru wyborców przez internet nie tylko nie taki internetowy jakby się mogło wydawać, to jeszcze z problemami

W połowie października pisałem o możliwości dopisania się do listy wyborców za pomocą strony Obywatel.gov.pl korzystając z Profilu Zaufanego (platforma ePUAP). W tytule artykułu napisałem, że „wystarczy Profil Zaufany i… trochę szczęścia”. I jak się okazuje – faktycznie szczęście w wielu przypadkach było potrzebne, a często go niestety zabrakło…

Uwaga Pirat, czyli nagranie nieocenzurowanego wykroczenia dla policji za jedyne 470 zł + VAT (przygotowanie nośnika DVD ;-))

Policja z różnych rejonów Polski ma utworzone specjalne skrzynki e-mail, na które można przesyłać informacje (filmy wideo) w ramach akcji Stop Drogowej Agresji (Wykopki zapewne to lubią, bo od jakiegoś czasu to pewnie co najmniej 50% kontentu w tym „agregatorze”). Stacje telewizyjne, serwisy internetowe również mają swoje skrzynki „alertowe” (dzieje się), na które otrzymują bezpłatnie interesujące ich materiały. I jakoś to wszystko działa – trochę w internecie, trochę w TV, trochę… mandatów. Ale czasem coś nie zagra jak powinno…

Komisja Prawna Parlamentu Europejskiego (JURI) przegłosowała propozycje zmian w prawie, czyli podatek od linków i filtrowanie treści jakby trochę bliżej

Ten artykuł powinienem zacząć „od kilku dni internet zalewają…”, ale obawiam się, że byłby to kolejny w ciągu ostatnich kilku dni artykuł, który by się w ten sposób zaczynał. Dlatego napiszę, że… od kilku dni internet zalewają również informacje o nowej, jeszcze gorszej odsłonie ACTA, która ma zmienić internet… Oczywiście na gorsze… Dla wszystkich… Prawie… Chyba… Potencjalnie… Możliwe, że…

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget

Pin It on Pinterest