Właściwie równo za miesiąc, bo 24 października szykuje nam się potencjalnie małe trzęsienie ziemi jeśli chodzi o WordPressa i Facebooka. A przynajmniej jeśli chodzi o mechanizm oEmbed, który pozwala w prosty sposób – bo za pomocą tylko linku do odpowiedniego seriwsu – osadzić zewnętrzne treści m.in. na stronach i we wpisach tworzonych w WordPressie. Treści te mogą pochodzić w wielu serwisów, takich jak YouTube, DailyMotion, Flickr, Giphy, Imgur, Issuu, SoundCloud, Spotify, TED, Tumblr, Twitter, VideoPress, Vimeo, Vine, katalog wtyczek WordPress.org, Facebook i Instagram. I właśnie tych dwóch ostatnich źródeł (Facebook i Instagram) nadchodząca zmiana ma dotyczyć…

Wyłącznie wsparcia dla oEmbed Facebooka i Instagrama (nie tylko w WordPressie)

I tak od 24 października (2020) w związku ze zmianami w mechanizmie oEmbed w API Facebooka umieszczanie linków z tego serwisu (i Instagrama) na stronach za pomocą mechanizmy oEmbed bez uwierzytelnienia (Facebook Apps) nie będzie możliwe. Dotyczy to tylko mechanizmu oEmbed, (a nie zwykłych linków, które będą działały normalnie), który pozwala za pomocą zwykłego linku na coś takiego:

Oczywiście jest to przykład statyczny (zrzut ekranu), bo w kontekście opisywanej zmiany przykład interaktywny byłby więcej niż bezcelowy… ;-)

oEmbed Facebooka (i Instagrama) w WordPressie

Nieprzypadkowo zmiana ta została zauważona przez społeczność WordPressa, bo można chyba śmiało zaryzykować, że większość osadzonych (oEmbed) treści tego typu z tych dwóch serwisów jest właśnie na stronach działających na WordPressie.

W związku z tym w WordPressie w najbliższym czasie zostanie wyłączone wsparcie oEmbed dla tych serwisów. Skalę potencjalnego „problemu” chyba najlepiej zobrazuje to, że obecnie toczy się dyskusja, czy powiadomienie o tym fakcie wyświetlić w panelu zarządzania WordPressa (WP-Admin).

I choć sam z tego mechanizmu w odniesieniu do tych dwóch serwisów nie korzystałem, to rozumiem skale problemu, i tym samym nie mam nic przeciwko temu, by takie powiadomienie w panelu się pojawiło. Oczywiście o ile da się permanentnie zamknąć (wyłączyć), najlepiej za pomocą jednego kliknięcia… ;-)