Kategoria: Social Media

Onet zamyka platformę Blog.pl, czyli kolejna ofiara mediów społecznościowych lub… braku pomysłu i zarządzania

Kilka dni temu pisząc o tym, że firma Zeta Global przejęła Disqusa, przy okazji napisałem dlaczego z niego nie korzystam, i jakie mam(y) alternatywy (dla WordPressa). Jednym z moich argumentów „na nie” był fakt, że jest to usługa zewnętrzna, i właściwie w dowolnym momencie może przestać istnieć – czy to pod wpływem „kaprysu” podmiotu za nią znojącego, czy ze względów np. finansowych. Co właściwie jest bez znaczenia, bo w ostatecznym rozrachunku zazwyczaj oznacza to użytkowników zostawionych – mniej lub bardziej – na lodzie. Nie spodziewałem się wtedy, że już następnego dnia Onet dostarczy mi potwierdzenia tego argumentu, ogłaszając zamknięcie swojej platformy blogowej.

Firma Zeta Global przejęła Disqusa, czyli dlaczego z niego nie korzystam, i jakie mam(y) alternatywy dla WordPressa

Wczoraj lub przedwczoraj w moim czytniku RSS pojawiło się kilka artykułów o tym, że Disqus (zewnętrzny system komentarzy) został przejęty przez firmę Zeta Global.  Z racji tego, że z Disqusa nie korzystam na żadnej z moich stron, to ta informacja właściwie jest dla mnie neutralna (eufemizm), i właściwie na tym temat ten miałem zamknąć. Zapytał mnie jednak kolega co p tym myślę – mógłbym go zbyć stwierdzeniem, że „nic na ten temat nie myślę” (kolejny eufemizm ;-)), ale z racji tego, że on na swojej stronie korzysta z Disqusa, to postanowiłem, że temat trochę rozwinę…

Nie jestem byle kim i nie jem byle czego, czyli kilka słów o (nie)udanej kampanii Maślanki Mrągowskiej

Promowanie szczytnych idei przez lokalne i globalne marki często budzi wiele emocji w „marketingowym światku”, i choć nie są one niczym nowym, czasami są przyjmowane z entuzjazmem, a w innych przypadkach – nie zawsze wiadomo czemu – z graniczącą z hejtem krytyką (często samozwańczych) znawców. Mimo że każdy „znawca” teoretycznie wygłasza swoje poglądy – gdy raz pojawi się zachwyt, inni się zachwycają, a gdy ktoś wyrazi negatywną opinię – inni również uznają dany pomysł za niewypał.

Oferty na Facebooku, czyli prosty sposób na dotarcie z ofertą (nie tylko) do fanów

kilka dni temu pisałem o wtyczce Facebook for WooCommerce, dzięki której w kilku prostych krokach możemy zintegrować sklep internetowy na WooCommerce ze stroną na Facebooku (sklep na Facebooku). Ale to nie jedyna dostępna opcja promocji usług i produktów na Facebooku. Pomijając (słusznie) SPAMowanie w postach i komentarzach, to mamy jeszcze reklamy i oferty. O reklamach może kiedyś coś więcej napisze, a dziś przyjrzymy się ofertom…

Facebook for WooCommerce, czyli prosty sposób na integrację sklepu internetowego (WooCommerce) z Facebookiem

Masz sklep internetowy na WooCommerce (WordPress) i prowadzisz jego profil na Facebooku? To dobrze trafiłeś. Za chwilę zobaczysz, jak w kilku prostych krokach zintegrować sklep na WooCommerce ze stroną na Facebooku. Prosto, szybko i – co być może najważniejsze – bezpłatnie (chyba, że poprosisz nas o pomoc – wtedy nie mogę zagwarantować, że nie skończy się wystawieniem faktury VAT ;-)).

Dodawanie piksela Facebooka do strony internetowej (nie tylko) na przykładzie WordPressa

Niedawno pisałem o tym, że Facebook mocno rozbudował możliwości swojego narzędzia Facebook Analytics, które powoli wyrasta na (społecznościową) konkurencję dla Google Analytics. Przy tej okazji wspomniałem tez o zmianach w obrębie piksela Facebooka, czyli kodu odpowiedzialnego m.in. za dostarczanie danych do statystyk.
I tak ten piksel Facebooka przewija się w kolejnych wpisach i tematach, a jeśli pamięć (i wyszukiwarka) mnie nie myli/zawodzi, to ni było jak go dodać do swojej strony internetowej…

Tagi UTM w linkach (URL), czyli prosty sposób na śledzenie skuteczności (nie tylko) kampanii marketingowych

Czasem się mówi, że kontent jest królem. Ja uważam, że w internecie królem jest link, bo bez niego prawdopodobnie nie dotarli byśmy do większości stron, a tym samym i treści prezentowanych na nich. Link (odnośnik) odgrywa ważną rolę również we wszelkich działaniach marketingowych w internie – to on znajduje się w wysyłanych newsletterach, postach i reklamach w mediach społecznościowych, czy też reklamach w wyszukiwarce lub innych serwisach zewnętrznych.
W takiej sytuacji kliknięcie przez odbiorce w link i przejście na docelową stronę (nieważne, czy sprzedażową, czy informacyjną) jest naszym celem. A jeśli tak, to warto linki przygotować tak, byśmy mogli dokładnie śledzić skuteczność naszych działań promocyjnych.

Tagi Twitter Cards w WordPressie, czyli powiedz Twitterowi co jest czym na stronie (zwłaszcza gdy sam sobie nie radzi)

Skoro wczoraj opublikowałem wpis/poradnik o tym jak dodać tagi Open Graph wykorzystywane przez Facebooka do strony opartej o WordPressa (choć nie tylko, bo schemat jest uniwersalny), to chyba nie ma powodów, by nie opublikować podobnego poradnika, z tym że dla Twittera.

Tagi Open Graph w WordPressie, czyli powiedz Facebookowi co jest czym na stronie (zwłaszcza gdy sam sobie nie radzi)

Ostatnio pisałem o pewnej sztuczce, którą czasem stosuje by zmusić mechanizmy Facebooka do wyświetlenia informacji o linkowanej stronie dokładnie tak jak ja chcę, a nie tak jak akurat bawią się „chłopcy z Facebooka” (bo mam wrażenie, że – zwłaszcza ostatnio – co chwilę coś mieszają w tym temacie). Tam też pokazałem jak możemy – dla pewności – dodać na stronie taki „Open Graph”, tak by mechanizmy Facebooka odpowiedzialne za pobieranie i przetwarzanie danych nie miały wątpliwości jak interpretować treści na stronie.
W przypadku strony internetowej o relatywnie statycznej zawartości/konstrukcji sprawa jest dość prosta – na każdej (pod)stronie ustawiamy odpowiednie nagłówki i temat mamy z głowy. Sprawa trochę się komplikuje w przypadku bardziej dynamicznej (zawartości) strony.

Nie masz z kim „poklikać”? Wylosuj sobie rozmówcę w GG

Co jakiś czas wśród serwisów/stron odsyłających do WebInsider.pl pojawia się strona gg.pl, czyli dawne Gad-Gadu. Przyznam, że choć mam dość fajny i krótki numer, to dawno tam nie zaglądałem, dlatego uznałem dziś, że skoro czasem (rzadko) ktoś wejdzie na stronę z tego źródła, to znaczy, że jednak jakieś życie się tam toczy i być może warto zajrzeć. Choćby z ciekawości…

Facebook Analytics, czyli społecznościowa konkurencja dla Google Analytics

Facebook chyba trochę pozazdrościł Google narzędzia analitycznego, i postanowił, że wejdzie mocnej w segment analizy danych związanych z użytkownikami (nie tylko Facebooka).

Facebook uniemożliwia zmianę grafiki zaczytanej z linkowanej strony? Zobacz jak możesz (spróbować) to obejść

Dziś zwróciła się do mnie z prośbą koleżanka, która zespole odpowiada za obsługę profili w mediach społecznościowych klientów (Facebook, Twitter, Google+, itp.) oraz „teksty marketingowe” (nie udało mi się jeszcze jej „zmotywować” na tyle, by zechciała coś napisać na WebInsider.pl, ale prace nad tym trwają ;-)). Problem niby banalny – brak możliwości podmiany grafiki zaczytanej przez Facebooka z linkowanej strony.

Loading

Reklama własna

Reklama własna

Reklama własna