W sierpniu pisałem o programie Affinity Designer, który pojawił się w wersji beta na komputery z systemem Windows. Program jest pewnego rodzaju alternatywą dla programu Adobe Illustrator, a w wersji beta można było go pobrać bezpłatnie, choć teraz jest już dostępny w wersji finalnej, za 40 €, i co dla wielu może być istotne – jest to opłata jednorazowa, bez comiesięcznej płatnej subskrypcji.

W tym miesiącu ukazała się wersja beta kolejnego programu z tej serii dla systemu Windows – Affinity Photo, czyli w pewnym sensie alternatywy dla programu Adobe Photoshop. Beta do pobrania bezpłatnie, finalna wersja będzie dostępna za jakiś czas, pewnie gdzieś w granicach 40-50 €, również bez subskrypcji…

Affinity Photo

Finalna wersja programu pewnie pojawi się niebawem, ale już teraz widać, że może to być interesująca propozycja dla szukających programu do edycji grafiki, nie tylko ze względu na jednorazową – relatywnie niską – opłatę jednorazową, ale i ze względu na możliwości:

Jeśli powyższy film Was zainteresował, to – oprócz możliwości samodzielnego przetestowania programu – warto zapoznać się z dodatkowymi materiałami wideo – tutaj znajdziecie więcej przykładowych działań w tym programie, a tutaj całą kolekcję filmów-poradników.

Adobe Photoshop i Affinity Photo

Dla mnie oczywiście najważniejszym testem jest współpraca Affinity Photo z programem Adobe Photoshop, gdyż od dawna z niego korzystam, a tym samym mam pokaźną już kolekcję prac, i nie chciałbym utracić do nich dostępu.

Program otwiera pliki PSD (Adobe Photoshop), choć np. warstwy tekstowe zmienia na grafikę, przez co tracimy możliwość dalszej edycji tekstu. Dla równowagi – warstwa tekstowa utworzona w Affinity Photo w pliku wyeksportowanym jako plik PSD w Photoshopie też zmienia się w bitmapę:

Prawie jak Photoshop

Nieprzypadkowo napisałem, że Affinity Photo jest według mnie swego rodzaju alternatywa dla programu Adobe Photoshop, gdyż wiele zależy od charakteru naszej pracy – oczywiście program świetnie sprawdzi się w edycji grafiki, zdjęć, nie powinno być również problemów z przygotowaniem projektów do wydruku (jest obsługa CMYKa).

Mi ba razie brakuje m.in. tzw. inteligentnych obiektów (warstw), oraz akcji – są to elementy z których często korzystam podczas pracy w programie Adobe Photoshop.

Do tego niepełna zgodność „w 2 strony” sprawia, że przynajmniej przez jakiś czas pewnie jeszcze zostanę użytkownikiem Photoshopa, choć jeśli dopiero chcesz kupić swój pierwszy program do obróbki grafiki/zdjęć, to warto przyjrzeć się Affinity Photo, zwłaszcza że jego ostateczna cena będzie zapewne oscylować gdzieś w okolicach 3-4 miesięcznej subskrypcji najtańszego pakietu Adobe.

(!) Zgłoś błąd na stronie