Tag: google docs
Wszystkie
WordPress for Google Docs, czyli tworzenie postów bezpośrednio w Dokumentach Google
GitLab.com Database Incident, czyli ostrożnie z „rm -Rvf”, zwłaszcza na serwerze produkcyjnym
Gladianet + Microsoft SkyDrive – 25GB „Chmury” w komputerze
Kopia zapasowa notatek Google Keep za pomocą narzędzia Google Takeout, która pozwala pobrać dane z różnych usług Google
Patryk | 15.04.2020 | Wyrazy: 490, znaki: 2925 | Android, Bezpieczeństwo, Internet, Mobile, Oprogramowanie, Poradniki, Programy, Technologia, Technologia, Telekomunikacja | 0
W projektach nie tylko zawodowych, ale i prywatnych wspiera mnie m.in. Todoist i Trello. Gdzieś tam – jak na razie cały czas nie skutecznie – próbuję się przyzwyczaić do Nozbe. Oprócz tego korzystam z Google Keep, czyli takich wirtualnych notatek. Coś jak Sticky Notes z Windowsa, z tym że notatki w Windowsie są przypisane do urządzenia (co często jest zaletą), a Google Keep działa – jak większość usług Google – online. Ale jak to w przypadku większości usług Google, tak i usługa Google Keep ma taką wadę, że nie znamy dnia i godziny gdy usługa zniknie z powodu kaprysu „kogoś władnego” w Google. Dlatego niedawno postanowiłem pomyśleć nad jakąś kopią zapasową tych notatek.
WordPress for Google Docs, czyli tworzenie postów bezpośrednio w Dokumentach Google
Patryk | 08.03.2017 (aktualizacja 09.11.2022) | Wyrazy: 711, znaki: 4538 | Internet, Oprogramowanie, Programy, Strony internetowe (WWW), Technologia, Wiadomości, WordPress | 2
Właściwie większość wpisów, które pojawiają się na Webinsider.pl przygotowuje w standardowym edytorze WordPressa (choć notatki zazwyczaj tworzę w innych programach). Edytor ten oczywiście nie jest idealny, ale „alternatywne rozwiązania”, które testowałem prędzej (zazwyczaj) czy później okazywały się niedoskonałe – po prostu brak im wsparcia dla dodatkowych opcji, jakie mam w edytorze domyślnym, a bez których nie wyobrażam sobie przygotowania treści. Wyjątkiem są różnej maści felietony, gdzie jest zazwyczaj więcej treści, a mniej „różnych wstawek”. Od dziś tego typu treści możemy przygotowywać bezpośrednio w Dokumentach Google.
GitLab.com Database Incident, czyli ostrożnie z „rm -Rvf”, zwłaszcza na serwerze produkcyjnym
Patryk | 01.02.2017 | Wyrazy: 267, znaki: 1648 | Bezpieczeństwo, Hosting i serwery, Internet, Oprogramowanie, Strony internetowe (WWW), Technologia, Wiadomości, Wydarzenia | 0
GitLab.com leży, i na razie ciężko powiedzieć kiedy uda się ponownie uruchomić stronę/serwis, bo administratorzy cały czas walczą by przywrócić dane z kopii zapasowej…
Gladianet + Microsoft SkyDrive – 25GB „Chmury” w komputerze
Patryk | 07.10.2009 (aktualizacja 20.09.2014) | Wyrazy: 348, znaki: 2248 | Kategoria domyślna | 0
Coraz większa popularność rozwiązań typu Cloud computing (ang. „przetwarzanie w chmurze”) powoduje, że coraz częściej korzystamy z tego typu rozwiązań.
Zwłaszcza, że z każdym dniem przybywa nowych usług…
Można wymienić dla przykładu choćby Google Apps/Dokumenty Google, czy Microsoft SkyDrive.
Aż by się chciało wykorzystać te usługi lokalnie, jako element systemu operacyjnego, lokalnego komputera – a nie tylko w przeglądarce…
Najnowsze wpisy

Home Assistant (tak jakby) porzucił „stare” wyzwalacze i warunki związane z (nie) obecnością w domu, a nowe na razie są tylko w zapowiedziach

Błąd kompilacji „redefinition of uint32_t iteration” w ESPHome 2026.4, czyli zagnieżdżonym repeat i problematyczny delay

Miksowanie kolorów filamentów w Bambu Studio za pomocą złudzenia optycznego
DJI Lito 1 i DJI Lito X1, czyli nowa seria dronów Mini, ale raczej nie zamiast Mini Pro

Zmiana „w locie” poziomu logowania w ESPHome za pomocą komponentu „select” (nie tylko z poziomu Home Assistant)
Newslog
T-Mobile zmienia regulamin, czyli pierwsze przymiarki do rozpoczęcia procesu wygaszania sieci 2G
Czy to koniec „inspirujących napisów” pod kapslami i nakrętkami Tymbarka?
Nie, Bambu Lab nie doprowadziło do zamknięcia projektu OrcaSlicer, a „pośrednio” do jednego z wielu forków, a konkretnie OrcaSlicer BambuLab
Netflix dziękuje za wspólne 10 lat i w ramach podziękowania… znowu podnosi (nie tylko) mi abonament
Linux Kernel 7.1 ze wsparciem dla dysków z systemem plików NTFS (Windows)


