Byłem ostatnio u koleżanki, która korzysta w domu (tylko) z internatu mobilnego – karta SIM włożona jest do routera, który – już klasycznie – rozdziela sygnał na poszczególna urządzenia. W pewnym momencie rozmowa zeszłą na oferty internetu mobilnego, a zaraz potem na usługi o podwyższonej opłacie, które często potrafią znacznie zwiększyć kwotę, na jaką zostanie wystawiony rachunek. Zapytałem od razu, czy ma wyłączone usługi tego typu, tak na wszelki wypadek. Uzyskałem odpowiedź, że nie, bo… karta jest w routerze i nikt nie będzie z niej dzwonił ani wysyłała SMSów (Premium SMS), więc nie ma ryzyka. No cóż, musiałem uświadomić koleżankę, że ryzyko jednak istnieje, i to nawet, gdyby faktycznie nikt z karty nie będzie wysyłał żadnego SMSa, itp…

WAP Billing, czyli drogie linki

Wszystko sprowadza się do usługi premium typu WAP Billing, która na szczęście nie jest zbyt popularna, i chyba jest też coraz mnie dostępna, ale jednak jest. Polega to na tym, że nie musimy wysyłać żądnego SMSa, podawać żadnego kodu na stronie… Wystarczy, że korzystając z internetu mobilnego wejdziemy na specjalnie przygotowaną stronę i klikniemy na z pozoru normalny link.

Swego czasu czytałem o tym, jak w pewnych pojazdach komunikacji miejskiej w pewnym mieście uruchomiono ogólnodostępny bezpłatny dostęp do internetu, który bazował – co dość logiczne i standardowe – na internecie mobilnym. W pewnym momencie na rachunkach zaczęły pojawiać się dodatkowe opłaty za usługi premium (o podwyższonej opłacie). Nikt nie musiał mieć bezpośredniego dostępu do karty SIM, nie musiał wysyłać żądnego SMSa. Wystarczyło, że korzystająca z takiego internatu osoba odwiedziła odpowiednią stronę i kliknęła w link. To wszystko.

Dlatego, gdy korzystamy z internetu mobilnego warto również zablokować usługi premium – najlepiej wszystkie, bo – zwłaszcza w karcie SIM do internetu mobilnego, która znajduje się w routerze – w większości przypadków nie są one do niczego potrzebne, a mogą narobić tylko problemów…

(!) Zgłoś błąd na stronie