Redakcja WebInsider.pl zaprasza na WordCamp 2018 Poznań. Poznajmy się w Poznaniu!

Z racji tego, że strona istnieje już od jakiegoś czasu, to za nami zarówno zmiana nazwy (adresu strony), jak i kilka(naście?) motywów, i pewnie dziesiątki, jak nie setki „przetestowanych” wtyczek. Oczywiście w tym czasie zmieniał się również i sam WordPress – z relatywnie prostej platformy blogowej stał się dojrzałym CMSem, dla którego nie straszne są właściwie dowolne zadania, takie jak sklepy internetowe, platformy edukacyjne… Oczywiście taki „bagaż doświadczeń” czasem daje o sobie znać…

WordPress i niewidzialny cytat

WebInsider.pl działa od 2 lat, i powstał na bazie – jak to często bywa – mojego prywatnego bloga. Taka zmiana to nie tylko modyfikacja wyglądu (nowy motyw), dodanie nowych funkcji, ale też i sposobu prezentowania treści – z czasem jedne elementy się porzuca, a inne się „tylko” zmienia. Ale stopniowo staram się wracać do najstarszych wpisów, by je dopasować do obecnie obowiązujących na stronie standardów (wytycznych).

Jednym z takich wpisów, za które się ostatnio zabrałem „Wall Street, czyli bajka o małpach”. Niby nic trudnego, bo to tylko jeden akapit tekstu i cytat, więc całość miała potrwać dosłownie chwilę. Jak się okazało nic z tego – bo niby wpis prosty jak…, to z jakichś powodów nie wyświetlał się cytat – zupełnie jakby go nie było.

I to mimo tego, że sam wpis wydawał się być jak najbardziej poprawny. Mało tego – wykasowałem z niego całą treść i wstawiłem „lorem ipsum” zaczynając od zera:

I choć zarówno w edytorze graficznym i tekstowym wszytko wyglądało poprawnie – cytatu nie było widać (również w źródle strony, tak jakby go w ogóle miało nie być):

Przed rozpoczęciem jakichś bardziej drastycznych testów postanowiłem skopiować zawartość wpisu 1:1 do innego wpisu (zmieniając tylko dla rozróżnienia subtytuł):

I oczywiście – bo jakże by inaczej – wszystko było w porządku:

W tym momencie postanowiłem sklonować stronę pod nowy adres, tak by prace nad poszukiwaniem przyczyny nie przeszkadzały w prawidłowym działaniu strony, i… Najpierw wyłączyłem wszystkie (!) wtyczki – bez zmian. Skasowałem wszystkie modyfikacje motywu, a w końcu przełączyłem się z motywu potomnego (child theme) bezpośrednio na motyw bazowy (Extra od Elegant Themes), i… dalej bez zmian. Pomogła dopiero zmiana motywu na inny – wtedy wszystko wróciło do normy, cała treść wyświetlała się prawidłowo – ale to nie było rozwiązaniem, którego szukałem/oczekiwałem.

Cytat, który nie chce przestać być cytatem

Przeglądając listę wpisów zauważyłem, że w przypadku kilku z nich obok nazwy znajduje się symbol cytatu:

Wpisów tak oznaczonych nie było dużo – raptem 13, i problem dotyczył każdego z nich. Ikona symbolizująca cytat oczywiście oznaczała format wpisu „cytat”, jeden z kilku dostępnych w standardzie w WordPressie. Było to o tyle dziwne, że w edycji każdego z nich była zaznaczona opcja, że jest to standardowy wpis, w standardowym formacie. Szybka zmiana na „cytat”, zapisanie i ponowna zmiana na „standard” niestety nic nie dała.

Uznałem, że być może w przypadku tej „parszywej trzynastki” coś się może w bazie „przyblokowało”, i tu trzeba będzie ręcznie skorygować format wpisu. No i już miałem przed oczami wizję pisania jakiegoś skomplikowanego zapytania do bazy danych (akurat sporo można zmienić prostym zapytaniem, to jeśli mnie pamięć nie myli, z formatem wpisu jest trochę więcej zabawy), gdy pomyślałem sobie, że skoro jest wpisów tak mało, to może nie ma co silić się na jakiegoś SQLowego potworka, a wystarczy „na chama” do pliku functions.php wrzucić jedną małą linkę kodu… na każdy problematyczny wpis (zamiast „12345” należy podstawić faktyczny ID wpisu):

set_post_format( '12345' , 'post-format-standard');

Na szczęście to zadziałało, i wpis standardowy stał się… prawdziwym wpisem standardowym:

Zastanawiając się nad przyczyną, dlaczego wpis wisiał jako cytat na liście wpisów, co jak się okazało było przyczyną dlaczego nie wyświetlał się pierwszy – o ironio – cytat. Być może to kwestia tego, że w WordPressie tzw. slug wpisów wygląda tak:

  • Format standardowy: post-format-standard
  • Cytat: post-format-quote

w motywie Extra jest to:

  • Format standardowy: et-post-format-standard
  • Cytat: et-post-format-quote

A może jednak to tylko nic nieznaczący – przynajmniej dla tego przypadku – szczegół, zwłaszcza, że nie udało mi się ponowić tego problemu, nawet zmieniając format wpisu na „cytat”, czy to w trybie edycji, czy za pomocą modyfikacji w bazie danych, co może sugerować, że równie dobrze może to być sprawka jakiegoś wcześniejszego motywu… Może kiedyś, w wolnej chwili skorzystam z kopii zapasowej i przyjrzę się sprawie dokładniej, ale na razie ważne dla mnie jest to, że wszystko działa (wyświetla się) już prawidłowo.


Spodobał Ci się artykuł? Zapisz się do naszego Newslettera - ZERO SPAMu, same konkrety, oraz dostęp do dodatkowych materiałów przeznaczonych dla subskrybentów!
Na podany adres e-mail otrzymasz od nas wiadomość e-mail, w której znajdziesz link do potwierdzenia subskrypcji naszego Newslettera. Dzięki temu mamy pewność, że nikt nie dodał Twojego adresu przez przypadek. Jeśli wiadomość nie przyjdzie w ciągu najbliższej godziny (zazwyczaj jest to maksymalnie kilka minut) sprawdź folder SPAM.
Młody Szymon pomógł tacie zapisać się do Newslettera WebInsider.pl i... teraz idzie popływać
WebInsider poleca księgowość wFirma
WebInsider korzysta z VPSa w HitMe.pl
WebInsider poleca VPSy DigitalOcean
WebInsider poleca serwis Vindicat
Napisz komentarz
wipl_napisz-komentarz_01Jeśli informacje zawarte na tej stronie okazały się pomocne, możesz nam podziękować zostawiając poniżej swój komentarz.

W tej formie możesz również zadać dodatkowe pytania dotyczące wpisu, na które – w miarę możliwości – spróbujemy Ci odpowiedzieć.
Linki partnerskie
Niektóre z linków na tej stronie to tzw. „linki partnerskie”, co oznacza, że jeśli klikniesz na link i dokonasz wymaganej akcji (np. zakup/rejestracja) możemy otrzymać za to prowizję. Pamiętaj, że polecamy tylko te produkty i usługi, z których sami korzystamy, i uważamy, że są tego na prawdę warte… :-)
Znaki towarowe i nazwy marek
W niektórych wpisach (oraz innych miejscach na stronie) mogą być przedstawione/użyte znaki towarowe i/lub nazwy marek, które stanowią własność intelektualną tych podmiotów, a zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych.
Księgowość internetowa wFirma 80% taniej dla czytelników WebInsider.pl