Dziś rano, gdy przygotowywałem kolejną reklamę na Facebooku przywitał mnie niebieski dymek, z informacją, że teraz w reklamach wideo mogę stosować również animowane GIFy – niby drobiazg, ale dość dobrze pokazuje to, że m.in. dzięki mediom społecznościowym animowane GIFy znowu wróciły do łask… ;-)
Animowany GIF jako reklama wideo
Oczywiście można by uznać, że GIF, nawet animowany to jednak bardziej obrazek niż film (format pliku), ale patrząc na to, jakie GIFy obecnie dominują w internecie można uznać, że pod względem treści faktycznie bliżej im do filmików. Zapewne nie bez znaczenia był też fakt, że można tu zastosować ten sam co w przypadku filmów mechanizm rozliczania.
Ekran dodawania nowej reklamy (Power Editor) wzbogacił się nie tyle w o nowy format, co o nowy typ obsługiwanych plików, w dostępnym już wcześniej formacie reklamy:
Teraz w reklamach wideo możesz stosować animowane pliki GIF.
Nie wiem jak teraz, ale rano kolega mi pisał, że u niego jeszcze nie ma takiej opcji, więc zakładam, że pojawia się ona stopniowo na kolejnych kontach…


- Wtyczka BackWPup w wersji 5.x to doskonały przykład, jak wylać dziecko z kąpielą i z relatywnie świetnego narzędzia zrobić właściwie bezwartościowego gniota - 1970-01-01
- Testowy przelew w Bitcoinach z najniższą prowizją, czyli krótka historia o tym, jak zamroziłem BTC na (ponad) rok - 1970-01-01
- Nowy system kopii zapasowych w Home Assistant 2025.1 to zapewne krok w dobrym kierunku, ale zdecydowanie przedwczesny - 1970-01-01