Wczoraj zakończyła się migracja (starszych) klientów Nest Banku do nowego systemu transakcyjnego. Przed weekendem, pisząc o przerwie w dostępie do systemu w trakcie migracji, wspomniałem, że patrząc na demo nowego systemu transakcyjnego, mam wrażenie, że to może być jeden z niewielu przypadków, gdy po zalogowaniu się nie będę czuł, że jest OK. I choć miałem okazji jakoś specjalnie intensywnie korzystać z nowego systemu transakcyjnego, to wygląda na to, że faktycznie jest dobrze.

Nowy system transakcyjny w Nest Banku

Oczywiście jakieś elementy dyskomfortu odczuwam, bo jednak to zmiana. Ale nie mam takiego uczucia jak choćby w przypadku mBanku, gdzie na usta cisnęło mi się momentami WTF! Chyba największy minus, jaki do tej pory zaobserwowałem, to brak utworzonych wcześniej skrótów, oraz konieczność zmiany loginu, gdy dopiero niedawno postanowiłem nauczyć się go na pamięć… ;-)

Choć w sumie jest jeszcze jeden powód, pojawił się wczoraj, pojawia mi się teraz:

Ups, spróbuj ponownie za chwilę!.

Prosimy o wyrozumiałość. Jesteśmy tuż po pracach związanych z migracją klientów, którzy otworzyli konta przed 28.10.2018r. do naszego nowego systemu bankowości elektronicznej. Każdy chce aktywować nową bankowość jak najszybciej, stąd aktualne systemy banku przeżywają niestandardowe obciążenie.

Proces migracji nie jest łatwy, dlatego prosimy o wyrozumiałość. Dziś, niestety, możesz spotkać się z przejściowymi trudnościami z dostępem do systemu bankowości elektronicznej lub wydłużonym okresem oczekiwania na połączenie z infolinią. Ale spokojnie to wszystko po to, aby nowa bankowość działała bez zarzutów i była dostępna dla wszystkich klientów.

Rozumiem, że to może wynikać z dużego zainteresowania klientów, ale bank – przy zasobach jakimi dysponuje – raczej powinien być odporny na wykop efekt. W końcu chodzi o dostęp do pieniędzy. Na szczęście aplikacja mobilna (nowa) działa.

Fajnie, że pojawiły się w końcu powiadomienia – do ustawienia zarówno w standardowym systemie transakcyjnym, jak i aplikacji mobilnej. Miło przy śniadaniu czy obiedzie dostać informacje, że właśnie ktoś opłacił fakturę VAT… ;-)

Zanim pokaże zrzutu z nowego systemu, to jako punkt odniesienia stary system (archiwalny, cały czas jeszcze dostępny, ale tylko w trybie „do odczytu”):

Źle nie było, ale najwidoczniej w banku uznali, że pora na coś nowocześniejszego (przy okazji pojawiło się kilka mechanizmów związanych z API itp.). Tak teraz wygląda ekran główny:

Jest inaczej, ale podobnie. Może to kwestia kolorów, a może tego, że projektując nowy układ nie przesadzono z bajerami, przynajmniej na pierwszy rzut oka. Jest OK.

A tak wygląda ekran tworzenia nowego przelewu:

Oraz ustawienia wspomnianych już powiadomień:

Zmiany dosięgły również aplikacji mobilne (trzeba pobrać nową wersję). I o ile w przypadku systemu transakcyjnego w przeglądarce zdecydowanie jestem na tak, to w przypadku aplikacji mobilnej… Nie jest źle, ale te animowane przejścia między kolejnymi foto-ekranami wydają mi się zbyteczne, i niepotrzebnie wszystko wydłużają (chyba że to teraz tak tylko, bo system niedomaga…).

Na pewno plus za to, że w końcu wprowadzono logowanie za pomocą odcinku palca (dane biometryczne). Urozmaicono też logowanie z wykorzystaniem pinu, który ma teraz tylko 4 znaki, ale po wpisaniu PINu – w ramach dodatkowej weryfikacji – trzeba wybrać jeden z kilku obrazków. Niby drobiazg, a… cieszy.

Zrzutów aplikacji mobilnej nie przygotowałem, bo w nowej wersji zablokowano taką opcję, a nie chce mi się odpalać zapasowego telefonu z rootem, bo… zrzuty można obejrzeć choćby w Google Play.

Podsumowując – metamorfoza systemu transakcyjnego od strony wizualnej udana, szczególnie w przeglądarce. Występują jeszcze(?) drobne mankamenty (przeciążenie systemu) czy braki, ale mam nadzieję, że to tylko chwilowe problemy, wynikające z wieku niemowlęcego. Trzymam za to kciuki, zwłaszcza że w Nest Banku trzymam sporą część swoich finansów… ;-)

(!) Zgłoś błąd na stronie

Spodobał Ci się artykuł? Zapisz się do naszego Newslettera - ZERO SPAMu, same konkrety, oraz dostęp do dodatkowych materiałów przeznaczonych dla subskrybentów!

Na podany adres e-mail otrzymasz od nas wiadomość e-mail, w której znajdziesz link do potwierdzenia subskrypcji naszego Newslettera. Dzięki temu mamy pewność, że nikt nie dodał Twojego adresu przez przypadek. Jeśli wiadomość nie przyjdzie w ciągu najbliższej godziny (zazwyczaj jest to maksymalnie kilka minut) sprawdź folder SPAM.

Patryk

CEO Webinsider.pl, a do tego CTO, CIO, CFO, CMO, CSO, COO i CRO ;-)
Pasjonat nowych technologii - od sprzętu po oprogramowanie, od serwerów po smartfony i rozwiązania IoT. Potencjalnie kiepski bloger, bo nie robi zdjęć "talerza" zanim zacznie jeść.

Dumny przyjaciel swoich psów :-)