Wpis na specjalne życzenie kolegi, który zapytał jak formatuje karty SD (lub microSD, z których korzystam w Pi od dawna). Wydawałoby się, sprawa prosta, ale jak się okazało, może czasem sprawiać trudności.

Karta pamięci w Raspberry Pi

W przypadku Raspberry Pi korzystam zazwyczaj z Raspbiana (specjalnie przystosowany Debian), który pobieram w formie obrazu (jakoś nie mogę przekonać się do NOOBSa), który następnie wgrywam na kartę. Po tej operacji na karcie pamięci mamy 2 partycje:

  • Partycja startowa „boot” (Windows, FAT)
  • Partycja systemowa (Linux)

Z racji tego, że kolega – zresztą tak jak i ja na co dzień – pracuje na komputerze z systemem Windows, to bez dodatkowych programów w menedżerze plików widzi tylko partycję FAT:

Tym samym tylko tą partycję może sformatować, co oznacza, że nieważne ile gigabajtów miała karta, po tej operacji będzie nadal miał dostęp tylko do ~60 MB.

Ale wystarczy choćby uruchomić systemowy aplet zarządzania dyskami, by zobaczyć, że partycja „boot” to tylko mały wycinek (z) karty:

Nic nie stoi na przeszkodzie, by choćby z tego widoku/programu usunąć obie widoczne partycje, i w ich miejsce utworzyć jedną, zajmująca całą dostępną przestrzeń.

SD Card Formatter od SD Association

Ja jednak korzystam z programu SDFormatter (siła przyzwyczajenia), za pomocą którego możemy sformatować kartę pamięci z uwzględnieniem także niewidocznych partycji:

Kluczem do tego jest aktywowanie w ustawieniach opcji „format size adjustment” na „on”, dzięki czemu podczas formatowania z karty zostaną usunięte wszystkie dodatkowe partycje.

(!) Zgłoś błąd na stronie