Strona typu Webinsider.pl generuje sporo wiadomości e-mail, które właściwie każdego dnia są wysyłane do różnych użytkowników. Głównie są powiadomienia o nowych komentarzach, bo np. Newsletter Webinsider.pl wysyłany jest obecnie bezpośrednio z zewnętrznego systemu. I choć w 2017 z oferty SpartPost zniknęły bezpłatne konta z limitem 100 000 wiadomości miesięcznie, to cały czas korzystam z tej usługi do wysyłania wiadomości e-mail, jako zewnętrznego serwera SMTP. A, że w przypadku (masowej) wysyłki wiadomości e-mail jest wiele miejsc, gdzie można się wyłożyć, to cenne są wszelkie narzędzia analityczne, które pozwalają wyłapać (potencjalne) problemy. Niedawno w SparkPost pojawiło się właśnie takie (dodatkowe) narzędzie…
SparkPost Signals
Oczywiście to nie jest tak, że wcześniej nie było możliwości monitorowania, jak wyglądają nasze wysyłki. Wręcz przeciwnie – chyba każdy dostawca tego typu usług (SMTP jako SaaS) sporo wysiłku wkłada w edukację i monitorowanie, bo w końcu od tego zależy jego biznes. Tak samo, jak każdy wysyłający powinien na bieżąco kontrolować, co i jak dzieje się z wiadomościami, które wysyła. I w SparkPost są dostępne dość szczegółowe raporty:
Jest tylko jeden problem – tzreba samodzielnie z takich raportów wyciągać wnioski. I tu wkracza Signals. Pozornie nic nadzwyczajnego, ale zebrano w jednym miejscu różne raporty, które bierze pod uwagę nie tylko SparkPost przy monitorowaniu naszej reputacji jako wysyłającego, ale również tego typu informacje przetwarzają np. dostawcy skrzynek pocztowych, i m.in. na ich bazie decydują czy i gdzie trafi nasza wiadomość.
U mnie jest nie najgorzej, zwłaszcza jeśli chodzi o potencjalne wpadki na tzw. „SPAM trapy”, z których często korzystają dostawcy poczty, by wyłapywać SPAMerów (jeden z wielu mechanizmów obronnych):
Trochę słabiej to wygląda, jeśli chodzi o raport dotyczący aktywności. Nie jest źle, ale zawsze mogłoby być lepiej:
Dzięki temu raportowi widzę, że może warto przeczyścić bazę osób zapisanych na powiadomienia o nowych komentarzach (ogólnie do wybranych artykułów, czy też tylko o odpowiedziach do własnych komentarzy), bo to jest to miejsce, gdzie zaangażowanie jest dużo mniejsze, niż bym chciał. A w końcu każdy e-mail kosztuje – jak nie dolary, to przynajmniej reputację… ;-)


- Wtyczka BackWPup w wersji 5.x to doskonały przykład, jak wylać dziecko z kąpielą i z relatywnie świetnego narzędzia zrobić właściwie bezwartościowego gniota - 1970-01-01
- Testowy przelew w Bitcoinach z najniższą prowizją, czyli krótka historia o tym, jak zamroziłem BTC na (ponad) rok - 1970-01-01
- Nowy system kopii zapasowych w Home Assistant 2025.1 to zapewne krok w dobrym kierunku, ale zdecydowanie przedwczesny - 1970-01-01
Domyślam się, iż większość statystyk pochodzi z „skrzynki serwerowej” czyli wszystkich tych wiadomości zwrotnym od serwerów zewnętrznych, informujących się iż spamujesz, mail nie istnieje itp.
Ogólnie są to dane zebrane w samym SparkPost, gdzie ich systemy cały czas monitorują, jak jest wykorzystywana ich usługa, m.in. do tworzenia reputacji użytkowników, by eliminować SPAMerów, którzy mogliby zagrozić ich usłudze. Tylko o ile zwykłe raporty musimy sobie sami przeanalizować i – co często trudniejsze może być – wyciągnąc wnioski (głównie na temat jakości naszej bazy), to Signals ma bardziej pokazywać naszą reputację, wskazywać potencjalne problemy, które mogą w przyszłości odbić się na dostarczalności.