Po licznych namowach i prośbach w końcu uległem, i dziś startuje nowa opcja w Newsletterze WebInsider.pl – automatyczne, codzienne powiadomienia z listą najnowszych artykułów. Nie bez znaczenia był też fakt, że jednym z celów na 2018 rok jest procentowy wzrost odwiedzin na stronie z zależnych tylko ode mnie i od Was źródeł, czyli m.in. więcej ruchu bezpośredniego, z kanału RSS i właśnie Newslettera. Dążymy do mniejszej zależności ruchu na stronie od kaprysu gigantów takich jak Google (wyszukiwarka) czy Facebook (media społecznościowe).

Newsletter WebInsider.pl

Intensywne przygotowania do tej operacji trwały cały styczeń – od ostatecznego wyboru platformy, po przygotowanie całej procedury związanej z wysyłką, która z założenia miała być (i będzie) w pełni automatyczna, czyli niezależna ode mnie. Dotychczasowa wtyczka wykorzystywana do obsługi newslettera niestety takiego modułu w standardzie nie ma, a oferta płatnej corocznie subskrypcji za taką opcję nie spotkała się z moim entuzjazmem. Nie ta kwota, nie ten zakres możliwości.

Kolejnym krokiem było sięgnięcie do platformy Mautic (na moim serwerze), z której i tak już korzystam. I choć oprogramowanie cały czas się rozwija, i już teraz można robić tam prawdziwe cuda jeśli chodzi o marketing i jego automatyzację, to jednak obecnie nie ma modułu pozwalającego automatycznie pobierać treść ostatnich artykułów ze strony (RSS). Pewnie by się dało, ale musiałbym napisać własną wtyczkę. Nie ten moment, nie ten czas.

W końcu zdecydowałem się na MailerLite. Pewnym minusem jest to, że jest to usługa zewnętrzna (SaaS), a więc odpadają wszelkiej maści modyfikacje „pod siebie”, to jednak skusiłem się bezpłatnym startem (bezterminowo, do 1000 subskrybentów), w trakcie którego mogę korzystać ze wszystkich możliwości serwisu. Po kilku dniach stwierdzam, że jest dobrze, choć brakuje mi kilku bardziej zaawansowanych opcji związanych z automatyzacją. Bo automatyzacja w MailerLite oczywiście jest, ale w trochę bardziej uproszczonej formie niż np. w Mautic.

Jeśli chcecie sprawdzić usługę MailerLite, to możecie założyć bezpłatne konto – do 1000 subskrybentów (adresów e-mail) bezpłatnie dostępne są wszystkie opcje, w tym nielimitowane wiadomości. Przy większych bazach niestety zaczynają się już opłaty, ale jeśli założycie konto np. z tego linku otrzymacie 20 $ na start.

Cały czas jednak kusi np. zakup wtyczki Mailster (wcześniej znanej jako MyMail), która – z tego co widziałem „w akcji” – prezentuje się naprawdę dobrze, do tego jej cena nie jest zaporowa – 50 $, i to jednorazowo. Ale uznałem, że najpierw dam szansę MailerLite, bo kilku znajomych sobie chwali, a ja wcześniej nie miałem okazji korzystać z tego serwisu.

Przejrzałem jeszcze kilka innych rozwiązań, ale o tym zapewne niebawem napiszę w oddzielnym artykule, który zbliża się coraz większymi krokami…

Powiadomienia o nowych artykułach

Jednym z zagadnień jakie przy tej okazji analizowaliśmy była częstotliwość wysyłki wiadomości z nowymi artykułami:

  • Po każdym artykule (1 artykuł = 1 e-mail)
  • Raz dziennie (zbiorczo, artykuły z danego dnia)
  • Raz w tygodniu (zbiorczo, artykuły z danego tygodnia)

W naszym gronie (ja i kilka osób w takiej czy innej formie współpracujących ze mną, nie tylko przy stronie WebInsider.pl) najwięcej zwolenników miała środkowa opcja, czyli jedna wiadomość dziennie, z informacjami o artykułach, które ukazały się tego konkretnego dnia. Postanowiłem jednak zapytać o zdanie również dotychczasowych użytkowników naszego Newslettera, i w tym celu przygotowałem krótka ankietę:

Jak widać na powyższej grafice, odpowiedzi osób, które zdecydowały się już wypełnić ankietę są zbieżne z naszymi założeniami – wiadomość raz dziennie, na koniec dnia. W pierwszym okresie będą to okolice godziny 19-20 w przypadku powiadomień codziennych, i okolice godziny 8-10 w poniedziałek, w przypadku powiadomień raz w tygodniu. Wiele zależy od Waszego odzewu, oraz statystyk otwarć/kliknięć.

Ty również możesz się zapisać

Jeśli jesteś już zapisany do naszego Newslettera automatycznie trafisz do grupy „newsletter podstawowy”, czyli nic się dla Ciebie nie zmienia – nie będziesz otrzymywał automatycznych powiadomień nowych artykułach. W każdej chwili możesz zapisać się na listę, która będzie otrzymywała podsumowanie wiadomości korzystając z linku „zarządzaj subskrypcją” dostępnego w każdej obecnie przesyłanej wiadomości, który prowadzi do prostego formularza:

Wystarczy w tym formularzu zaznaczyć opcję „najnowsze artykuły” (wybierając od razu częstotliwość otrzymywania powiadomień) i zatwierdzić przyciskiem „zapisz zmiany”. Wiadomość z informacją o takiej możliwości została również przesłana na skrzynki pocztowe wszystkich dotychczasowych subskrybentów, oczywiście z odpowiednim (indywidualnym) linkiem.

Dodatkowo od co najmniej kilku dni, odpowiednia opcja znajduje się już bezpośrednio w samym formularzu zapisu na nasz Newsletter:

Tak więc wszystkich zainteresowanych zapraszam nie tylko do zapisywania się do naszego Newslettera, ale również zapisywania się na listę powiadomień o najnowszych artykułach.

E-mail z listą najnowszych artykułów

Newsletter z listą artykułów zapewne będzie się zmieniał, choćby na podstawie Waszych głosów/uwag, na które zresztą bardzo liczę. Ale jego obecna formuła prezentuje się mniej więcej tak:

Jest to oczywiście tylko grafika poglądowa, tak byście mogli zobaczyć czego możecie się spodziewać, gdy wiadomość z listą najnowszych artykułów trafi na Waszą skrzynkę.

Pierwszy newsletter z najnowszymi artykułami

Plan zakłada, że ten konkrety Newsletter będzie wysyłany raz dziennie i raz w tygodniu (do wyboru), o ile pojawią się jakieś nowe artykuły danego dnia (lub tygodnia), i będzie zawierał informacje tylko o artykułach z tego dnia (z ubiegłego tygodnia).

Zapis do Newslettera na Facebooku

Choć opcja powiadomień o nowych artykułach w newsletterze pojawiła się m.in. po to by w większym stopniu uniezależnić ruch na stronie od Google i Facebooka, to mam świadomość, że tam, wśród mas są również potencjalni subskrybenci naszego Newslettera. Dlatego chętnie skorzystałem z możliwości jaką jest dodanie strony z formularzem zapisu do newslettera na stronie na Facebooku:

Może nie jest to coś w stylu „jeśli nie możesz ich pokonać, przyłącz się do nich”, ale będę już zadowolony, jeśli choćby jeden użytkownik tego portalu społecznościowego zostanie skonwertowany na stałego czytelnika WebInsider.pl z pomocą newslettera i właśnie tego formularza… ;-)

Newsletter podstawowy

Ale przedstawione zmiany, to nie jedyne co czeka Newsletter WebInsider.pl w 2018 roku. Mam nadzieję, że również „newsletter podstawowy” doczeka się kilku nowości, ale na razie jeszcze za wcześnie by podawać jakieś konkrety, bo wiele zależy od dodatkowych działań i projektów, które muszą iść w parze. Dlatego nawet jeśli nie chcesz otrzymywać wiadomości z najnowszymi wpisami, to i tak zachęcam byś zapisał się do naszego Newslettera…

(!) Zgłoś błąd na stronie
Potrzebujesz profesjonalnej pomocy? Skontaktuj się z nami!
Spodobał Ci się artykuł? Zapisz się do naszego Newslettera - ZERO SPAMu, same konkrety, oraz dostęp do dodatkowych materiałów przeznaczonych dla subskrybentów!
Na podany adres e-mail otrzymasz od nas wiadomość e-mail, w której znajdziesz link do potwierdzenia subskrypcji naszego Newslettera. Dzięki temu mamy pewność, że nikt nie dodał Twojego adresu przez przypadek. Jeśli wiadomość nie przyjdzie w ciągu najbliższej godziny (zazwyczaj jest to maksymalnie kilka minut) sprawdź folder SPAM.
Młody Szymon dzięki motywowi Divi od Elegant Themes zrobił stronę dla firmy ojca
WebInsider poleca księgowość wFirma
WebInsider korzysta z VPSa w HitMe.pl
WebInsider poleca VPSy DigitalOcean
WebInsider poleca serwis Vindicat
Napisz komentarz
wipl_napisz-komentarz_01Jeśli informacje zawarte na tej stronie okazały się pomocne, możesz nam podziękować zostawiając poniżej swój komentarz.

W tej formie możesz również zadać dodatkowe pytania dotyczące wpisu, na które – w miarę możliwości – spróbujemy Ci odpowiedzieć.
Linki partnerskie
Niektóre z linków na tej stronie to tzw. „linki partnerskie”, co oznacza, że jeśli klikniesz na link i dokonasz wymaganej akcji (np. zakup/rejestracja) możemy otrzymać za to prowizję. Pamiętaj, że polecamy tylko te produkty i usługi, z których sami korzystamy, i uważamy, że są tego na prawdę warte… :-)
Znaki towarowe i nazwy marek
W niektórych wpisach (oraz innych miejscach na stronie) mogą być przedstawione/użyte znaki towarowe i/lub nazwy marek, które stanowią własność intelektualną tych podmiotów, a zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych.
Janusz i Janusz skorzystali z promocji dla czytelników WebInsider.pl i zapłacili 80% mniej za księgowość internetową wFirma