Rano, podczas uruchamiania (wybudzania z hibernacji) komputera przywitał mnie komunikat z cyklu „lepiej takich nie czytać jeśli korzystamy z usługi” z programu Copy, i na początku pomyślałem, że informacja ta trafi do najbliższego przeglądu wydarzeń (prasówki).

Po pewnej chwili namysłu uznałem jednak, że wielokrotnie polecałem Wam usługę Copy, a nawet więcej – nie raz pisałem, że powoli zastępuje u mnie DropBoxa, a więc chyba warto poświęcić temu tematowi oddzielny wpis, choćby po to by linkować do niego zamiast do strony Copy.

Barracuda Networks zamyka Copy i CudaDrive

Z CubaDrive nie korzystałem chyba nigdy, to z Copy korzystam (nadal) aktywnie – można powiedzieć, że poza DropBoxem (zaleta: integracja w wieloma innymi usługami), SpiderOak (zaleta: pełne szyfrowanie) to właśnie usługa Copy a nie np. Google Drive czy Microsoft OneDrive stała się miejscem, gdzie trzymam większość „mniej wrażliwych danych”.

Na plus usługi przemawia nie tylko dość wygodna obsługa – bo to raczej branżowy standard, ale i pojemność jaką udało mi się uzyskać zanim pojawiły się limity:

I mimo, że przechowywane pliki to w większości „automatyczna kopia zapasowa” plików trzymanych lokalnie, to jednak szkoda, bo dzięki prawie 500 GB przestrzeni na koncie mieści się całkiem sporo danych, do których mam dostęp wszędzie tam, gdzie jest dostępny internet.

Copy End-of-Life

W każdym razie – od 1 maja 2016 usługa znika, i warto do tego czasu zmitygować swoje dane do innej usługi:

Copy and CudaDrive Services will be Discontinued

We are announcing today that the Copy and CudaDrive services will be discontinued on May 1, 2016.

Nie będę Wam pisał gdzie przenieść swoje dane, bo wiele zależy od Waszych potrzeb, ale może jakąś podpowiedź znajdziecie we wpisie, który powstał gdy SugarSync rezygnował z darmowych kont – mimo, że od tego czasu minęło kilka lat, to wiele się nie zmieniło… ;-)

Przy okazji jest to kolejny przykład na to, że tzw. chmura nie jest lekiem na całe zło, i czasem lepiej mieć może trochę słabsze, ale jednak własne rozwiązania…

(!) Zgłoś błąd na stronie