Jeśli chodzi o wpisy to plan na dziś zrealizowany – 2 zaplanowane do przygotowania wpisy już są publicznie dostępne, teraz tylko dopijam szklankę „złocistego, orzeźwiającego napoju” i biorę się za pakowanie, bo jutro z samego rana 2-osobowa reprezentacja Webinsider.pl wyrusza do Gdańska, a następnie do Gdyni…

Kto za rano wstaje, ten się nie wysypia

Tym razem zdecydowaliśmy się na transport publiczny, i wprawdzie główny etap podróży (do Gdańska) zaczyna się o 6:30, to mnie pobudka czeka gdzieś około 3, bo nie tylko muszę dojechać na miejsce zbiórki, ale planuje wyjść jeszcze na dłuższy spacer ze swoimi psami, w końcu (znowu) na kilka dni je zostawiam.

Z wizytą w biurze HitMe.pl, i Browarze Trójmiejskim Lubrow

W Gdańsku w prawdopodobnie zaczniemy od wizyty w biurze HitMe.pl, bo przypadkowo się złożyło – nie wiedzieli, że lada dzień będę w Trójmieście – dostałem zaproszenie, jakbym był kiedyś w okolicy. No więc będę… ;-)

Drugim pewnym punktem są odwiedziny w Browarze Trójmiejskim Lubrow, gdzie chętnie napijemy się czegoś orzeźwiającego „z kija”, choć niestety nie będzie to Yntelygent, chyba, że w butelce.

WordCamp Welcome Party

Kolejny – przynajmniej wg planów – punkt dnie jest już związany z WordCampem, czyli… Welcome Party w „TAM Gdzie Zawsze”. Lokal wprawdzie słynie z drinków, ale mnie chyba bardziej cieszy Browar Brodacz (choć na miejscu się okaże, czy i co mają na kranach).

WordCamp, czyli porcja wiedzy

Oczywiście sobota i niedziela to sam WordCamp, o którym pisałem jakiś czas temu. Mam nadzieję, że wyniosę z tego nową wiedzę, a w ostateczności chociaż mój kolega – bardziej fan Joomli niż WordPressa – będzie bliżej przejścia na dobrą stronę… internetu… ;-)

WordCamp Middle Party

Po Welcome Party na pewno warto skorzystać z kolejnej szansy na mniej formalną integracje, czyli Middle Party, które startuje o 21:00 w restauracja ON/OFF.

Podejrzewam, że atmosfera będzie fajna, ale… trzeba też jakieś siły zachować na niedzielę – nie tylko na wykłady, ale i na powrót (późną nocą, a właściwie to już rankiem w poniedziałek).

Jak to nad morzem

Wprawdzie 3 dni w Trójmieście zapowiadają się bardzo intensywnie (a nie o wszystkim co w planach napisałem ;-)), ale może uda się też wyskoczyć na chwile na plażę – w końcu pogoda ma być ładna, więc i kąpielówki są już gotowe do spakowania…

(!) Zgłoś błąd na stronie