Envato Elements - pobierasz co chcesz, ile chcesz

Prawie 8 lat temu napisałem artykuł o InfiniteWP, czyli skrypcie do instalacji na własnym hostingu, dzięki któremu w dość wygodny sposób można zarządzać wieloma stronami na WordPressie z jednego miejsca. Od tego czasu minęło nie tylko wiele dni, tygodni, miesięcy, a nawet lat, ale też sporo się zmieniło. Nie tylko w ekosystemie WordPressa, ale też i moim lokalnym. Od dawna nie korzystam z InfiniteWP (nie dlatego, że było złe, po prostu przeszedłem na inne rozwiązania). Raczej wspieram się własnymi skryptami i WP-CLI, oraz MainWP, zwłaszcza tam, gdzie WP-CLI nie może działać (np. hosting współdzielony klienta, bez obsługi WP-CLI). I nie ma co ukrywać, że artykuł o MainWP powinien ukazać się już dawno, ale… Niezależnie od tego, uznałem, że teraz jest dobry moment, bo trwa promocja, dzięki której bezterminową wersję płatną wtyczki (MainWP Pro) można kupić za 399 dolarów (+ ew. VAT, jeśli ktoś nie jest VAT EU ;-)).

Zarządzanie wieloma strona na WordPressie z jednego miejsca dzięki MainWP

W sumie to już nawet nie pamiętam, czemu wtyczka MainWP zastąpiła u mnie rozwiązanie InfiniteWP (strzelam, że powodem może być to, że wersja bezpłatna MainWP ma mniejsze ograniczenia), ale faktem jest, że stało się to kilka lat temu i od tego czasu nieprzerwanie z tego rozwiązania korzystam. Choć w mniejszym stopniu niż kiedyś, to jednak cały czas jest to jedna z pierwszych wtyczek, które instaluje na stronach, którymi zarządzam.

Ale zacznijmy od początku, czyli od tego, że MainWP – tak samo, jak InfiniteWP – to rozwiązanie, które pozwala z jednego miejsca, z jednego panelu, zarządzać wieloma stronami na WordPressie. Pisząc „zarządzać”, mam na myśli, nie tylko sprawdzanie, czy strony działają, czy też zdalne aktualizacje.

Możemy dodatkowo zarządzać takimi elementami jak strony i wpisy (tworzenie, publikacja, usuwanie), motywy (instalacja, aktywacja, usuwanie). Z tym że są to akurat elementy, z których chyba w ogóle nie korzystam… Może pozo hurtowym usuwaniem kolejnych motywów standardowych, które od czasu do czasu pojawiają się wraz z kolejną większą aktualizacją WordPressa.

Zdecydowanie częściej korzystam z grupowego zarządzania wtyczkami na stronach. Czy to by sprawdzić, jakie wtyczki są zainstalowane i aktywne na konkretnych stronach, czy to by nimi zarządzać (wyłączenie, aktywacja, usunięcie), wraz z instalacją i aktywacją, gdy jest potrzeba zrobić to bardziej masowo:

Choć nie ma co ukrywać, że najczęściej z MainWP korzystam po prostu do zdalnej aktualizacji samego WordPressa, jak i zainstalowanych na poszczególnych stronach wtyczek i motywów.

Rozszerzenia, czyli MainWP Pro

Do dyspozycji mamy też wiele dodatków do MainWP, które pozwalają jeszcze bardziej rozszerzyć możliwości platformy.

Choćby o takie funkcje jak kopie zapasowe, monitoring, czy analizę pod względem ew. zagrożeń. I to właśnie te dodatki są głównym powodem, dla którego warto rozważyć wtyczkę w wersji płatnej (na grafice powyżej widać tylko kilka przykładowych rozszerzeń, w wersji płatnej jest ich zdecydowanie więcej).

Bo podstawowe funkcje, takie jak aktualizacje, zarządzanie wtyczkami, motywami, postami i stronami są dostępne właściwie bez ograniczeń w wersji podstawowej, czyli bezpłatnej.

Jedna usługa, 2 wtyczki

Od strony technicznej korzystanie z MainWP wygląda podobnie jak w przypadku większości tego typu rozwiązań, czyli mamy dwie wtyczki: MainWP DashboardMainWP Child.

Pierwszą wtyczkę (MainWP Dashboard) instalujemy w WordPressie, który ma być centralnym punktem zarządzania pozostałymi stronami, na których instalujemy agenta, czyli wtyczkę MainWP Child.

Dodawanie nowej strony do MainWP

Gdy wtyczka MainWP Dashboard jest już zainstalowana i skonfigurowana w centralnym punkcie dowodzenia, a agent (MainWP Child) jest zainstalowany i aktywowany na stronie, którą chcemy dodać do zarządzania, można przystąpić do dodania nowej strony.

A jest to nie tylko proste, ale i szybkie. Wystarczy wypełnić prosty formularz, w którym podajemy kilka niezbędnych informacji na temat strony, którą chcemy dodać:

Dokładnie to adres strony, nazwę administratora (login) oraz… tytuł strony, czyli nazwę, pod którą ma być widoczna na liście stron. I teoretycznie to wszystko.

Teoretycznie, bo zalecam, by skorzystać z dodatkowych opcji („show optional settings”), gdzie można nie tylko ustawić dodatkową autoryzację HTTP (jeśli jest aktywna na docelowej stronie), ale również unikatowy identyfikator strony („unique security ID”), czyli coś w rodzaju dodatkowe hasła:

Identyfikator ten generujemy na stronie, którą chcemy zarządzać, a którą właśnie dodajemy, czyli tam, gdzie zainstalowana jest wtyczka MainWP Child:

I choć nie wiem, dlaczego jest to rozwiązanie opcjonalne, bo nie tylko podnosi bezpieczeństwo, ale też jest mocno „promowane” przez MainWP, to zdecydowanie zalecam wykonać ten dodatkowy krok. Zwłaszcza że nie jest on ani specjalnie trudny, ani czasochłonny…

(!) Zgłoś błąd na stronie
Potrzebujesz profesjonalnej pomocy? Skontaktuj się z nami!

Zapraszam do naszego Newslettera - ZERO SPAMu, same konkrety, oraz dostęp do dodatkowych materiałów przeznaczonych dla subskrybentów!